Świadoma bezdzietność zdaje się być całkowicie zaakceptowana w Holandii, ale często nawet i tutaj kobiety muszą bronić swojego wyboru. "Ty tez byłaś kiedyś dzieckiem?" lub "Ach, jeszcze będziesz chciała". W takiej sytuacji najlepiej odwrócić pytanie i spytać: "A Ty dlaczego masz dzieci?" Wolność jest dla wielu kobiet decydującym czynnikiem przy tej decyzji i wiele z nich decyduje się po studiach na bezdzietność, bo chce mieć partnerskie relacje pracując i robiąc karierę. Według statystyk 1/4 kobiet z wyższym wykształceniem po 45 roku życia jest bezdzietna a wśród kobiet z wykształceniem średnim — około 9 procent. Kobiety często odkładają macierzyństwo na lata po 30-tce, bo według nich trudno jest połączyć pracę zawodową z życiem rodzinnym. Później "odroczenie" często zamienia się w rezygnację, bo kobiety czują się już za stare, albo nie mają ochoty zmieniać swego trybu życia. Wykształcone kobiety częściej zadają sobie pytanie, czy na pewno chcą mieć dzieci. Zdają sobie również sprawę, że wychowanie dzieci to duża odpowiedzialność i nie chcą jej brać na siebie. Często boją się powtórzyć wychowawcze błędy rodziców lub nie mają ochoty być matkami. Nie wynika to z egoizmu, ale z braku zaangażowania w macierzyństwo i świadomości, że dziecko można mieć wtedy, gdy się to na sto procent popiera. Wiele kobiet pracujących przez cały dzień z dziećmi, chce mieć w domu spokój, aby nie ucierpiało na tym ich poświęcenie się pracy. Negatywy i przesądy o bezdzietnych kobietach i co taka kobieta powinna
przemyśleć: * Algemeen Dagblad, 15.05.04 |
Original.. (http://therationalist.eu.org/kk.php/s,4123) (Last change: 09-05-2005) |