Całe moje ciało zbudowane jest z atomów. Każda moja komórka zawiera węgiel, tlen, azot, siarkę… Wiem, że powstałam z jednej komórki, która podlegając bezustannym podziałom osiągnęła w końcu rozmiary małego wszechświata jakim jestem ja. Jak jednak powstały mikroskopijne drobiny budujące moje ciało i będące schronieniem mojej świadomości? Narodziły się w gorących sercach gwiazd. Cała pochodzę więc z ich gorących wnętrz i jak stwierdził to kiedyś Hoimar von Ditfurth [ 1 ] jestem dzieckiem wszechświata. Jak jednak powstały, kiedy powstały pierwsze gwiazdy? Pierwsze gwiazdy, których śmierć była jednocześnie narodzinami pierwiastków z których zbudowana zostałam później ja.
Jak przypuszcza wielu astrofizyków, między innymi Martin Rees z Uniwersytetu w Cambridge i Abraham Loeb z Uniwersytetu w Harvard, prawdopodobnie pierwsze obiekty gwiezdne zaczęły powstawać 100 — 250 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Wszechświat rozszerzył się wówczas do co najmniej 1/30 swojego obecnej wielkości. Były to niewielkie układy zwane protogalaktykami o rozmiarach 30 — 100 lat świetlnych. Struktury te wytworzyły się z małych zagęszczeń materii, jakie znajdowały się w pozornie gładkim, pierwotnym bulionie wczesnego wszechświata. Te drobne zagęszczenia materii stopniowo kształtowały siateczkę drobnych włókienek w których kondensowały się protogalaktyki. Składały się one w głównej mierze z ciemnej materii [ 3 ] przemieszanej ze zwykłą materią. Większość astrofizyków jest zdania, iż około 70% wszechświata w czasie inflacji [ 4 ] stanowiła ciemna energia, 25% ciemna materia, zaś około 5% zwykła materia w postaci elektronów i kwarków. Protogalaktyki w swoim składzie zawierały wyłącznie wodór i hel. Przypuszczalnie w czasie wczesnych reakcji termojądrowych Wielkiego Wybuchu mogły się wytworzyć też śladowe ilości litu. Cięższe pierwiastki były prawdopodobnie nieobecne, gdyż powstają one w czasie nuklearnych przemian we wnętrzach gwiazd. W momencie ich śmierci (zwłaszcza dotyczy to gwiazd masywnych, supernowych) zostają one wyrzucone w przestrzeń i wzbogacają w ten sposób materię międzygwiezdną. Większość powstających obecnie gwiazd, a także stosunkowo młodych gwiazd, jakimi są np. Plejady, posiada w swoim składzie cięższe elementy w ilości około 1% ogólnej masy. Nie należy również zapominać o tym, iż jest to główny budulec planet. Z powodu braku owych cięższych elementów pierwsze układy gwiezdne były o wiele mniej skomplikowane niż te, jakie możemy obserwować dzisiaj. Bardzo uproszczony schemat dzieli gwiazdy na trzy kategorie: I, II i III populacji. Podział ten zaproponował w roku 1944 amerykański astronom Walter Baade. Populacja I obejmuje najgorętsze i najjaśniejsze gwiazdy, stosunkowo młode z dużą zawartością w swoim składzie cięższych elementów. Populacja II gwiazd to gwiazdy stare, obecne głównie w sferycznych gromadach, zbudowane prawie w całości z wodoru i helu, z niewielką albo w ogóle nieobecną zawartością innych elementów. Pierwsze pokolenie gwiazd wszechświata zaliczane jest do populacji III. Były one bardziej masywne, gorętsze i jaśniejsze nawet od współczesnych niebieskich gwiazd zmiennych takich jak Eta Carinae czy Pistol Star [ 5 ]. Populacja III gwiazd była przypuszczalnie zbudowana wyłącznie z pierwotnego wodoru i helu, bez śladu cięższych pierwiastków.
Ochładzanie się wszechświata odgrywało znaczącą rolę w procesie oddzielania się ciemnej i zwykłej materii od siebie. Oziębiający się wodór gromadził się w postaci owych zagęszczeń materii uformowanych przypuszczalnie na kształt dysku. Pierwsze układy z których powstały później gwiazdy mogły mieć postać miniaturowych galaktyk, z wewnętrznym dyskiem zwykłej materii i zewnętrzem w postaci halo z ciemnej materii. W środku dysku wodór ulegał dalszemu zagęszczaniu i z czasem owe bardzo gęste obszary utworzyły pierwsze gwiazdy. Nie wiadomo jakie dokładnie obiekty powstały podczas kondensacji. Czy były to gwiazdy o podobnej, dużej masie czy też powstało wiele mniejszych gwiazd. Taki proces mógłby nastąpić gdyby doszło do fragmentacji protogalaktyk. Jak wynika z komputerowych symulacji przeprowadzanych przez badaczy, możliwe jest, iż z każdej protogalaktcznej chmury mogła ukształtować się tylko jedna, bardzo masywna gwiazda. ![]() Rozpoczyna się era światła Naukowcy Abraham Loeb z Harvard i Volker Bromm z University of Texas w Austin obliczyli, że gwiazdy z III populacji osiągnęły masę około 50 mas słonecznych w przeciągu pierwszych 10 000 lat po uformowaniu się zaczątków jądra. W miarę upływu czasu ich docelowa masa wyniosła przypuszczalnie 100 — 200 mas Słońca. Gwiazdy III populacji z powodu braku cięższych elementów w swoim składzie posiadały wyższą temperaturę powierzchni. Wynosiła ona przypuszczalnie 100 000 stopni Kelvina to jest jakieś 17 razy więcej niż temperatura powierzchni Słońca, wynosząca około 5800 kelvinów. Pierwsze gwiezdne światło we wszechświecie było głównie promieniowaniem ultrafioletowym. Promieniowanie to zjonizowało i ogrzało znajdujący się w otoczeniu nowopowstałych gwiazd neutralny wodór i hel. Stopniowo, w miarę tworzenia się coraz to nowych obiektów pęcherze zjonizowanego gazu połączyły się ze sobą. Astronomowie nie są w stanie dokładnie oszacować jaka dokładnie ilość gazu skondensowana została, aby utworzyć pierwsze obiekty. Możliwe, że tylko jedna część na 100 000 była wystarczająca do zjonizowania pozostałego wodoru. Ciemne wieki odeszły, nastał renesans wszechświata.
Gwiazdy na niebie są dla mnie jak malutkie promyczki rozświetlające mroki nocy i mroki mojej duszy. Wraz z życiem są najwspanialszym osiągnięciem natury. Mimo iż wiem, że ani nie są nieśmiertelne ani wiecznie młode dla mnie są odpowiednikiem spokoju, nieskończoności, ponadczasowego piękna. Dziwne byłoby dla mnie uczucie jeśli którejś z nocy mogłyby zgasnąć na zawsze. * Źródła: Wszystkie zdjęcia pochodzą z NASA. Footnotes: [ 1 ] Hoimar von Ditfurth - niemiecki pisarz urodzony w Berlinie, doktor nauk
medycznych, działacz ekologiczny. Opublikował między innymi takie
popularnonaukowe książki jak "Dzieci wszechświata", "Na początku
był wodór", "Początki życia". Jego książki stanowiły moje
pierwsze źródło informacji na temat urzekającego piękna wszechświata. [ 2 ] Kwazary są to bardzo aktywne, specyficzne obiekty emitujące niesamowite wręcz
ilości energii. Są intensywnym źródłem promieniowania gamma, radiowego,
światła widzialnego. Jako obiekty są bardzo niewielkie, zazwyczaj o średnicy
1 roku świetlnego. Kwazary posiadają największe przesunięcie w kierunku
czerwieni z wszystkich dotychczasowo zaobserwowanych obiektów. Możliwe, iż
prędkość z jaką oddalają się od nas wynosi aż 90% prędkości światła.
Część naukowców przypuszcza, że ich powstanie leży blisko początków
wszechświata. [ 3 ] Ciemna materia stanowi jak się obecnie przypuszcza jakieś 90% masy wszechświata.
Prawdopodobnie skoncentrowana jest w zewnętrznej części galaktyk, tzw.
halo, oraz w przestrzeni międzygalaktycznej. [ 4 ] Teoria inflacji wszechświata została opracowana przez Alana Gutha ze
Stanford University w latach 80-tych
ubiegłego wieku. Mianem inflacji naukowcy określają bardzo krótki
etap rozwoju przestrzeni zaraz po wielkim wybuchu, około 10-34 do
10-32 sekundy, kiedy to Wszechświat rozszerzył się
1050 razy. Teoria ta stanowi pewnego rodzaju uzupełnienie
do zasadniczej teorii Wielkiego Wybuchu. Pozwala na wyjaśnienie wielu
istniejących sprzeczności, takich jak jednorodność promieniowania
reliktowego czy problem tzw. płaskości Wszechświata. [ 5 ] Pistol Star należy do tzw. jasnych niebieskich gwiazd zmiennych.
Zlokalizowana jest w pobliżu galaktycznego centrum Drogi Mlecznej, w odległości
około 25 000 lat świetlnych od Słońca. Jest to obiekt niesamowicie
wprost jasny i masywny, odkryty dopiero w roku 1990 w Mgławicy Pistol. Jej
masa to przypuszczalnie więcej niż 150 mas słonecznych. Możliwe, że część
z jej materii stanowi już otaczającą ją mgławicę. | |
Original.. (http://therationalist.eu.org/kk.php/s,3754) (Last change: 08-11-2004) |