The RationalistSkip to content
Demokracja (obywatelska)

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
04-07-2012 11:08Krzysztof Królik (118 points)Demokracja (obywatelska)
Jako że aktualną forma demokracji jaką mamy w Polsce zniechęca ludzi do interesowania się polityką i politycy głównie są widoczni przed wyborami gdy walczą o stołek .

Przedstawiam pewna alternatywę.

Demokracja (obywatelska) Piramidowa

W założeniu w tym ustroju faktyczną władza należałaby do obywateli.
Aczkolwiek obywatele mogą przekazywać swoje prawo głosu przedstawicielom pierwszego (wybranym ze swoje grona) poziomu. Który może posiadać do 50 głosów (ta liczba nie może być zbyt wysoka bo przedstawiciel powinien znać i wiedzieć czego oczekują od niego osoby których glosami jest obarczony. Z kolei oni też mogą przekazać swoją pule głosów przedstawicielom wyższego poziomu (też wybranym z pośród siebie) itd. Aż dojdziemy do liczby ok. 400 przedstawicieli wyższego poziomu którzy zastąpili by dzisiejszy sejm z kolei oni ze swojego grona wybrali by prezydenta kraju, ministrów itp. Lub zamiast prezydenta i ministrów wybrali by z pośród siebie radę kraju w liczbie ok. 8.

50 mln Obywatele
1 mln Przedstawicieli I poziomu ( podstawowych)
20k Przedstawicieli II poziomu ( pośredniczących)
400 Przedstawiciele III poziomu (sejm)

Powyższe przestawienie rozwiązanie było by dla obywateli którzy chcieli by przekazać swój głos i nie interesują się na co dzień polityką a mieli by zaufania dla wybranego przez siebie przedstawiciela.
Alternatywą było by śledzenie relacji z sejmu, aktualnych obrad, rozpatrywanych ustaw i oddawania za pośrednictwem Internetu głosu na daną ustawę.
Powyższa alternatywa była by możliwa też dla przedstawicieli I i II poziomu.

Kontakt pomiędzy przedstawicielem a osobami które go wybrały ( czy też pomiędzy przedstawicielami z różnego poziomu) powinien być w miarę ułatwiony, np. Spotkanie raz w miesiącu Przedstawicielami z obywatelami którzy go wybrali ( tak samo pomiędzy przedstawicielami z różnego poziomu).

Ewentualne przeniesienie swojego głosu na innego przedstawiciela można by dokonać raz w miesiącu. (obowiązywało by to tak samo pomiędzy przedstawicielami z różnego poziomu).

Czyli przegłosowywanie danej ustawy było w „sejmie” odbywało by się po przeliczaniu posiadanej puli głosów przez przedstawicieli którzy głosowali na daną ustawę plus głosy tych którzy korzystali z alternatywnego rozwiązania.

Bycie przedstawicielem I poziomu nie dawało by żadnych przywilejów i zysków było to czystym wolontariatem aczkolwiek otwierało by to drogę do dalej.

Bycie przedstawicielem II poziomu dawało by prawo o wystąpienie o dietę w wysokości ¼ średnich zarobków krajowych.

Bycie przedstawicielem III poziomu dawało by prawo o wystąpienie o dietę w wysokości 5 średnich zarobków krajowych.

Przedstawiciel III poziom jest jednocześnie równocześnie przedstawicielem I i II poziomu.


Czekam na konstruktywną krytykę.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Jan Werbiński (11380 points)
(banned)
>Czekam na konstruktywną krytykę.

Nie ma czego krytykować. Jestem za.
ollikm (2038 points)
(banned)
Gratuluję.
Wymyśliłeś najbardziej korupcjogenny system jaki mogę sobie wyobrazić. Jest jeszcze "lepszy" od "demokracji szlacheckiej" z Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
tabi91 (2 points)
>Wymyśliłeś najbardziej korupcjogenny system jaki mogę sobie wyobrazić. Jest jeszcze "lepszy" od "demokracji szlacheckiej" z Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Nie jestem przekonany, że bardziej korupcjogenny niż obecny system.
ollikm (2038 points)
(banned)
Fundamentalną zasadą wszelkich wyborów demokratycznych jest tajność wyborów, czyli że wybierany nie ma możliwości sprawdzenia kto konkretnie na niego głosował. Za każdym razem gdy ta zasada jest ograniczona (np. przez bardzo małą liczbę wybierających) pojawia się korupcja (wcale nie musi ona przybierać postaci pieniężnych łapówek, raczej tworzą się struktury klientelizmu)

W systemie takim dochodziłoby w prosty sposób do wymuszeń. (No co, Kowalski, szefowi głosu nie oddacie???)

Poważnym mankamentem jest też brak wynagrodzenia dla przedstawicieli I i II stopnia. Przedstawiciel taki musi wykonać realną pracę i oczekuje za nią zysków. Jeżeli praca nie jest wynagradzana wprost to pojawia się szukanie innych profitów (materialnych i niematerialnych). w efekcie otrzymujemy coś nie lepszego (a zapewne jeszcze gorszego) od obecnego systemu demokracji partyjnej.

Nie mówiąc o tym, że po drodze pojawia się mnóstwo "szczegółów technicznych" które czynią ów system nierealizowalnym.
sceptymucha (moderator, 11470 points)
Może jestem naiwny, ale nie dałbym swojego głosu nikomu. Czy to znaczy, że obniżyłbym ilość Przedstawicieli każdego poziomu?

Na gruncie powyższego zabawna sytuacja - tylko 5% powierzyło swoje głosy wyżej. Państwo upadło?

Pozdrawiam

Hmm. Tak. Jestem pewien. Chyba jestem pewien. Raczej tak. Hmm.
Krzysztof Królik (118 points)
>Może jestem naiwny, ale nie dałbym swojego głosu nikomu. Czy to znaczy, że obniżyłbym ilość Przedstawicieli każdego poziomu?
>Na gruncie powyższego zabawna sytuacja - tylko 5% powierzyło swoje głosy wyżej. Państwo upadło?
>Pozdrawiam
>
Hmm. Tak. Jestem pewien. Chyba jestem pewien. Raczej tak. Hmm.


Obniżyło by.

Nie w przypadku jeśli obywatele by głosowali za ustawami przez internet.
Jaza (218 points)
W praktyce zapewne nie różniłoby się to wiele od tego co mamy dzisiaj. Czyli śmiało można to nazwać najgorszym możliwym ustrojem.

Kolejnym apsektem jest bardzo duże odchylenie lewicowe poprzez odniesienie się do średnich zarobków. Państwo w ogóle nie powinno interesować się zarobkami obywateli.
Scarabaeus (2198 points)

>Przedstawiam pewna alternatywę...

>...50 mln Obywatele
>1 mln Przedstawicieli I poziomu ( podstawowych)
>20k Przedstawicieli II poziomu ( pośredniczących)
>400 Przedstawiciele III poziomu (sejm)

Jeżeli dobrze zrozumiałem to partie (poziom I)wybierałyby swoje struktury krajowe (poziom II) a te nie przejmując się jakimiś tam wyborami ustalałyby skład sejmu.
Całość zaś byłaby korygowana comiesięcznymi sondażami popularności partii.

Jesteś pewien, że właśnie o taki system demokratyczny Ci chodziło?
Krzysztof Królik (118 points)
>Jesteś pewien, że właśnie o taki system demokratyczny Ci chodziło?

W przybliżeniu tak, ale zawsze istniała by pewnie pewna pula głosów niezależnych ( tych co wybrali alternatywę).

Chociaż w tych comiesięcznych spotkaniach na każdym stopniu jak priorytetem była by wymiana zdań i sugestii odnośnie kierunku sprawowania rządów.o by to A dopiero na drugim miejscu było by o jak zmienia się pula głosów dla poszczególnych ugrupowań.

W gruncie rzeczy chodzi mi o to żeby obywatel miał większy kontakt z władzą i zwiększyć ich zaufanie do niej.

Aczkolwiek jako zabezpieczenie każdą ustawa akceptowana przez sejm mogła by być anulowana, przez przedstawicieli I i II poziomu oraz obywateli.
aedhros (104 points)
Podobny system już funkcjonował Napoleona we Francji.
pl.wikipedia.org/wiki/Konstytucja_konsularna
Listy zaufania, o ile wiem, pojawiły się jedynie w tej jednej konstytucji i nie sprawdziły się - był to system skomplikowany, obywatele nie mieli realnego wpływu na władzę z powodu pośredniości wyborów.
Ciekawi mnie jak wyobrażasz sobie system wyborczy. Czy te 50 obywateli wybierałoby przedstawiciela na zasadzie terytorialności czy jakoś inaczej?
Krzysztof Królik (118 points)
>Ciekawi mnie jak wyobrażasz sobie system wyborczy. Czy te 50 obywateli wybierałoby przedstawiciela na zasadzie terytorialności czy jakoś inaczej?

Zasada terytorialności wydaje się najodpowiedniejsza, aczkolwiek nie można by przecież uniemożliwić obywatelowi wybór kogoś z poza jego miasta jeśli wydaje mu się godniejszy jego zaufania.

Wybory wyobrażam sobie tak:

Wariant a:

Osoba chcą zostać przedstawicielstwem informuje obywateli w danej miejscowości że w danym czasie i miejscu będzie można z nim odbyć otwartą debatę.

Wariant b:

Grupa ludzi zna i ufa danej osobie i pytają go czy nie chce zostać ich przedstawicielem.
Krzysztof Królik (118 points)
Removed by moderator

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)