 |
This plot has expired Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
| Date of adding | Author | Title | | 20-11-2012 19:51 | kulka_na_mole (20108 points) (banned) | Nowomowa | Słucham radiowej prognozy pogody. Brzmi to tak:
"A przed nami pochmurna sobota. [pauza] Tylko w Wielkopolsce i na Kujawach. [pauza] W pozostałych regionach słonecznie."
Po przeczytaniu przez prezentera pierwszego zdania zrozumiałem, że w całej Polsce w sobotę będzie pochmurno. Po przeczytaniu drugiego zdania nie wiedziałem co będzie "tylko w Wielkopolsce i na Kujawach". Po trzecim zdaniu zorientowałem się o co chodzi.
Ludzie gadający w tv prezentują tę samą manierę: "Jan. [pauza] Kowalski TVN. [pauza] Dwadzieścia cztery."
Kropka zamiast przecinka, akcent w złym miejscu - skąd to się bierze? Mnie to razi tak, jakbym w gazecie czytał tekst z błędami ortograficznymi, gramatycznymi i wszelkimi innymi. | Author can remove replies violating regulations or out of topic.
Adaś MiaŁczyński (1403 points) (banned) | >Kropka zamiast przecinka, akcent w złym miejscu - skąd to się bierze? Aby NA PEWNO właściwie zinterpretować czytany na głos tekst trzeba już na początku czytania znać całe zdanie. Gdy lektorowi nie uda się z odpowiednim wyprzedzeniem kontrolować tekstu, może chybić z interpretacją, ale czasem czuje się, że tego tekstu po prostu nie ma na czas.
|
|
 | kulka_na_mole (20108 points) (banned) | NAPRAWDĘ uważasz, że radiowi lektorzy dostają tekst zapisany w sposób przedstawiony przeze mnie? NAPRAWDĘ uważasz, że przedstawiając się, po imieniu trzeba umieszczać pauzę niczym "Bond. James Bond."?
To jest jakaś nowa moda, jakaś głupkowata maniera niczym obowiązujące do niedawna w tv mówienie przez nos.
Aby popłynąć ku nowym horyzontom trzeba się nie bać spuścić brzeg z oczu. (W. Faulkner)
|
|
|  | Adaś MiaŁczyński (1403 points) (banned) | >NAPRAWDĘ uważasz, że radiowi lektorzy dostają tekst zapisany w sposób przedstawiony przeze mnie? NAPRAWDĘ uważasz, że przedstawiając się, po imieniu trzeba umieszczać pauzę niczym "Bond. James Bond."? Zapewne moje spostrzeżenia nie dotyczą tego samego zjawiska.
>To jest jakaś nowa moda, jakaś głupkowata maniera niczym obowiązujące do niedawna w tv mówienie przez nos. Chyba za mało telewizji oglądam, bo nie kojarzę tych manier. Lecz co do samych mód, to one były są i będą, bo przecież moda to jedyna rzecz, która nigdy nie wychodzi z mody.
|
|
|  | Maddy (12883 points) (banned) | >NAPRAWDĘ uważasz, że radiowi lektorzy dostają tekst zapisany w sposób przedstawiony przeze mnie? NAPRAWDĘ uważasz, że przedstawiając się, po imieniu trzeba umieszczać pauzę niczym "Bond. James Bond."? >To jest jakaś nowa moda, jakaś głupkowata maniera niczym obowiązujące do niedawna w tv mówienie przez nos.
Mówienie przez nos, mówienie przez zaciśnięte zęby (np. pan Kraśko - brzmi jak ofiara logopedy-partacza, zaciskanie szczek to skuteczny ale nieprawidłowy sposób walki z seplenieniem), źle rozkładane akcenty (poliTYka, matemaTYka). Nie wspomnę już o manierze wymawiania obcojęzycznych nazwisk "z angielskawa" (bo angielski toto nie jest), bez względu na to z jakiego kraju pochodzi dana osoba. Do do tego dochodzi skandaliczna odmiana liczebników (rok dwutysięczny dwunasty, dziesięciu dzieci).
Naprawdę, te sporadyczne pauzy to tylko czubek góry lodowej. Chociaż jeżeli o nie chodzi, to czasem mam wrażenie, że speaker w radio nie wiem, kto przed nim siedzie, dlatego zaczyna "jest tu z nami pan Piotr (imię usłyszał wcześniej, pauza, szukamy wzrokiem nazwiska) Kowalski, prezes Fundacjiiiii (szukamy nazwy) Coś tam i Coś tam (to gość poprawia: Piotr Kowalewski, Fundacja Ktoś tam i Ktoś tam).
Słucham radia jadąc do pracy i w tych porannych programach takie rzeczy to standard. Czasami jest zabawnie. Ale w dużym natężeniu uszy cierpną.
"Religion is the opiate of the masses - - and we all know you should never give drugs to kids"
|
|
| |  | kulka_na_mole (20108 points) (banned) | >Mówienie przez nos, mówienie przez zaciśnięte zęby (np. pan Kraśko Akurat Kraśko kojarzy mi się jako prekursor mówienia przez nos. Kiedyś mawiało się, że ktoś taki "ma polipy w nosie". Z zaciśniętymi szczękami mówi inna gwiazda tv, Monika Olejnik. "Wynalazcą" tego "Jan. Kowalski TVN. 24." jest dla mnie Mariusz Max Kolonko.
Jest w tym wszystkim coś pocieszającego dla ludzi oczekujących sprawiedliwości. Otóż w rtv zatrudnia się osoby na tych samych zasadach, które obowiązują wszędzie indziej, czyli "po uważaniu".
Aby popłynąć ku nowym horyzontom trzeba się nie bać spuścić brzeg z oczu. (W. Faulkner)
|
|
 | | romaro (25211 points) | > Aby NA PEWNO właściwie zinterpretować czytany na głos tekst trzeba już na początku czytania znać całe zdanie.No i warunek - dobry wzrok.
|
|
|  | Adaś MiaŁczyński (1403 points) (banned) | >>Aby NA PEWNO właściwie zinterpretować czytany na głos tekst trzeba już na początku czytania znać całe zdanie. >No i warunek - dobry wzrok. Otóż nie, ale to może być dobry kierunek, aby lepiej zrozumieć o co mi chodzi. Bo proszę się wczuć się w czytającego na głos Brailem...
|
|
| facet (344 points) | To co przedstawiłeś raczej nie spełnia definicji nowomowy.
|
|
 | kulka_na_mole (20108 points) (banned) | >To co przedstawiłeś raczej nie spełnia definicji nowomowy. To straszne. Mój świat się zawalił, a moje życie już nigdy nie będzie takie jak przedtem.
Aby popłynąć ku nowym horyzontom trzeba się nie bać spuścić brzeg z oczu. (W. Faulkner)
|
|
|  | | facet (344 points) | Przedczem? Nie pękaj kula. Bądź mężczyzną!
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|