The RationalistSkip to content
Zagapiła się i wpuściła Intercity na zły tor

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
19-10-2008 12:14Andro (1185 points)Zagapiła się i wpuściła Intercity na zły tor
   „Zagapiła się i wpuściła Intercity na zły tor”. Artykuł pod tym tytułem znalazłem dzisiaj na portalu gazeta.pl wiadomosci(*)ila_Intercity_na_zly_tor.html.
   Tak się składa, że przez parę lat pracowałem w biurze inżynierskim, którego specjalnością było opracowywanie projektów automatyki sterowania ruchem kolejowym. W zakresie automatyki kolejowej, jak i przemysłowej opracowałem kilkanaście projektów. Jestem też absolwentem Technikum Kolejowego - wydział automatyki sterowania ruchem kolejowym. Problematyką tą zajmowałem się też jako inżynier.
   Po przeczytaniu wyżej wskazanego artykułu, niestety mam wrażenie, że wyrok przez „niezależną” komisję PKP oraz pod jej wpływem, przez media został wydany na dyżurną ruchu, która „wpuściła” pociąg na tor zajęty przez stojący pociąg osobowy.
   Celowo zwracam uwagę na słowo „wpuściła”, ponieważ prawidłowo działające urządzenia automatyki nie pozwalają tak po prostu dyżurnemu „wpuścić” pociągu na zajęty tor. Pod jednym warunkiem - muszą działać!
Mam daleko idące wątpliwości czy te urządzenia działały, a co za tym idzie, czy dyżurna ruchu nie była zmuszona do pracowania na uszkodzonym sprzęcie i do „ręcznego” sterowania ruchem - z pominięciem nie działających systemów automatyki. Jeśli tak było, a mam prawo przypuszczać, w oparciu o informacje o stanie technicznym naszej kolei, że tak właśnie było, to winną wypadku nie była dyżurna, ale jej bezpośredni i wyżsi przełożeni. Oczywiście „niezależna” komisja PKP nie ośmieli się tego stwierdzić w obawie o swoje stołki... Tym bardziej, że „niezależna” komisja jest zależna od kierownictwa kolei i nigdy nie pozwoli sobie go zaatakować.
   Moje wątpliwości są tym większe, że bardzo duży nacisk w mediach postawiono na problem pijanej dróżniczki. Mało kto jednak zwraca uwagę, że dróżniczka wpadła przy okazji wypadku - nie miała nic z nim wspólnego. W mediach jest to jednak tak podawane, że czytelnicy i widzowie mają wrażenie, że pijana była właśnie kobieta, która „wpuściła” pociąg IC na zajęty tor.
   Myślę, że dyżurna zostanie po cichu skazana, być może „na zawiasach”, a prawdziwie winni tego wypadkowi - przełożeni dyżurnej, dalej spokojnie będą zaniedbywać swoje obowiązki, wprowadzając zagrożenie wystąpienia kolejnej katastrofy w ruchu lądowym. Źle mówię myślę, jestem przekonany, że zostanie skazana. Zostanie skazana dla ratowania przełożonych oraz dlatego, że najzwyczajniej w świecie nie będzie jej stać na dobrego prawnika, któremu będzie się chciało wyciągnąć te ciemne sprawy i wojować z potężnym PKP. Zostanie też skazana bo sędziemu nawet do głowy nie przyjdzie, że przez „niezależną” komisję PKP oraz przez prokuratora, któremu nie będzie się chciało dociekać sedna, zostanie wprowadzony w błąd.
   Wniosek jest jeden - tylko bogaci lub ewentualne znawcy danego tematu mogą liczyć na sprawiedliwy wyrok w podobnych sprawach. Tyle tylko, że ani jedni, ani drudzy nie są przecież dyżurnymi ruchu.
   Myślę, że dobrze byłoby tej kobiecie pomóc, nie wiem tylko w jaki sposób do niej dotrzeć i skąd wziąć sztab ludzi i trochę kasy, żeby jej zagwarantować sprawiedliwy proces. W tych okolicznościach na sprawiedliwy proces liczyć nie może.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
wiadomosci(*)rcity_na_zly_tor.html?skad=rss

Odpowiedzialna za wypadek młodsza kobieta jest dyżurnym ruchu dysponującym. Tłumaczyła, że zagapiła się, chciała jak najszybciej wpuścić Intercity. Także ta kobieta jest doświadczonym pracownikiem, na kolei jest zatrudniona od ponad 10 lat, w nastawni w Ligocie pracuje ponad rok.

W świetle powyższego o czym człowieku pitolisz? Dyżurna sama przyznaje się do popełnienia karygodnego błędu, którego skutkiem było narażenie zdrowia i życia pasażerów pociągu Intercity!
Co mają do tego jej przełożeni?! Nie uważasz, że czas już byłoby skończyć z zasadą zakorzenioną w głębokim socjalizmie, wedle której za głupotę podwładnego odpowiadają jego przełożeni?

Co do automatyki na kolei - skoro wy, inżynierowie projektujący takie niby niezawodne systemy bezpieczeństwa nie uwzględniacie tzw. "czynnika ludzkiego", to może podobne wypadki powinny skutkować skracaniem was o głowę?
Andro (1185 points)
   No właśnie kolego o tym mówię. Systemy automatyki były wyłączone. Takie podejście do sprawy powoduje, że "czynnik ludzki" nie jest wspierany przez urządzenia.
   Kolego to tak, jak kontroler lotów bez radarów i systemów wspomagających. Wyłącz mu je, potem zarzuć, że samoloty się zderzyły na jednym pasie, i że to wszystko przez jego pośpiech... To nie XIX wiek, po to się wymyśla systemy wspierające pracę, żeby one działały, a nie były wyłączone bo takie podejście pośrednio przyczynia się do nieszczęść.
   A tak w ogóle to dlaczego mnie atakujesz? Jak masz coś do powiedzenia to mów, ale bez takich osobistych wycieczek proszę...
   I jeszcze jedno. Sam jestem przełożonym i według mojego przekonania odpowiadam za podwładnych, szczególnie wtedy, gdybym przez zaniedbania narażał ich na takie warunki pracy... Zmuszanie dyżurnego do pracy bez urządzeń automatyki to właśnie jest karygodny występek. W takich okolicznościach dyżurny musi polegać tylko i wyłącznie na swojej pamięci i sam jeden musi ogarnąc sytuację na całej stacji i szlaku i na dokładkę zapewnić szybki przejazd IC.

Bądź zimny albo gorący
letniego wypluję z ust moich
Stephan (266 points)
Witam! Pozwolicie, że oddam głos mojemu bratu, który z racji swojego zawodu jest w tej kwestii bardziej aytorytatywny
Pytanie: czy tor, na który wjechał IC posiadał izolację torową i na jaki sygnał (a może rozkaz) przyjęto IC na ten tor? Dopiero po uzyskaniu odpowiedzi na te dwa pytania można toczyć dalszą dyskusję na temat ewentualnej winy dyżurnej ruchu.
Pozdrawiamy

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)