The RationalistSkip to content
życie prywatne

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
14-07-2011 14:10asmodai (2845 points)życie prywatne
Jak dobrze wiemy każdy z nas ceni sobie prywatność. Szczególne problemy z zachowaniem prywatności mają osoby stojące na piedestałach muzyki sportu czy polityki.
Życie prywatne z dala od wścibskich oczu to jeden z luksusów na, który nie często mogą sobie pozwolić osoby publiczne.
A co, jeśli ktoś wpadnie przez własną głupotę?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

jawnoszyderca (184 points)
Dlaczego po kliknięciu w link wyświetla się strona, która rzekomo należy do BBC News? BBC nie publikuje informacji tego pokroju, a już na pewno opatrzonych takimi zdjęciami. Na stronie nie działają żadne odnośniki. Na prawdziwej stronie BBC nie można odnaleźć tego artykułu.

To świadoma prowokacja czy skrajny przypadek nieweryfikowania źródeł informacji? A może chodzi tu o przedwyborczy czarny PR?
asmodai (2845 points)
Nie. chodzi tutaj o to, jak cenne jest życie prywatne
jawnoszyderca (184 points)
Ech, można było ostrzec, że to fake, są ludzie gotowi w to uwierzyć...
asmodai (2845 points)
>Ech, można było ostrzec, że to fake, są ludzie gotowi w to uwierzyć...
Przepraszam faktycznie mogłem ostrzec, że to fake. Moja wina.
maruda (5550 points)
>Nie. chodzi tutaj o to, jak cenne jest życie prywatne
Treść inicjująca ciekawa, nawet pomimo nieprawdziwości. Link niestety jest reklamą erotyczną.

Ja niewierzącego traktuję delikatnie, bardziej delikatnie niż chorego umysłowo. - Znalezione
diogenes (42754 points)
>każdy z nas ceni sobie prywatność.

My home is my castle.

>Szczególne problemy z zachowaniem prywatności mają osoby stojące na piedestałach muzyki sportu czy polityki.

Pomyśl o nich jak o bezdomnych żulach.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
fiedorek.t (5805 points)
>Jak dobrze wiemy każdy z nas ceni sobie prywatność. Szczególne problemy z zachowaniem prywatności
>mają osoby stojące na piedestałach muzyki sportu czy polityki.
>Życie prywatne z dala od wścibskich oczu to jeden z luksusów na, który nie często mogą sobie
>pozwolić osoby publiczne.
>A co, jeśli ktoś wpadnie przez własną głupotę?
>
Ale jaki link?Ja nie mam żadnego linka(u)
maruda (5550 points)
>Ale jaki link?Ja nie mam żadnego linka(u)

Nic nie tracisz informacje tam zawarte "Nagrania posła X uprawiającego seks", służyły tylko do tego byś przeklikał przez kolejne dziwne strony i w końcu podał numer karty kredytowej.

Ja niewierzącego traktuję delikatnie, bardziej delikatnie niż chorego umysłowo. - Znalezione
fiedorek.t (5805 points)
>>Ale jaki link?Ja nie mam żadnego linka(u)
>Nic nie tracisz informacje tam zawarte "Nagrania posła X uprawiającego seks", służyły tylko do tego byś przeklikał przez kolejne dziwne strony i w końcu podał numer karty kredytowej.
Uoo jezu to by mnie stara stłukła i parental kontrol założyła ale karte mam swoją co nie znaczy że będe płacił za coś czego mam nadmiar w domowym zaciszu
Piękny Lolo (2082 points)
>Życie prywatne z dala od wścibskich oczu to jeden z luksusów na, który nie często mogą sobie pozwolić osoby publiczne.

Niektóre osoby publiczne same rezygnują z tego luksusu i nakręcają karuzelę plotek i skandali, żeby być na pierwszych stronach, choćby tabloidów i choćby w dwuzdaniowej wzmiance. Pozują do zdjęć, jako goście niezliczonej ilości bankietów, sprzedają intymność swoją w Playboy'u i swoich dzieci na zdjęciach zaraz po urodzeniu. Nie ważne, co i jak robią, ważne, że o nich piszą i jak mówią w Ameryce - nieważne, co piszą, ważne, żeby nie przekręcali nazwiska.

Nie zauważyłem, żeby Krzysztof Penderecki miał problemy z zachowaniem prywatności.
   
asmodai (2845 points)

>Niektóre osoby publiczne same rezygnują z tego luksusu i nakręcają karuzelę plotek i skandali, żeby być na pierwszych stronach, choćby tabloidów i choćby w dwuzdaniowej wzmiance. Pozują do zdjęć, jako goście niezliczonej ilości bankietów, sprzedają intymność swoją w Playboy'u i swoich dzieci na zdjęciach zaraz po urodzeniu. Nie ważne, co i jak robią, ważne, że o nich piszą i jak mówią w Ameryce - nieważne, co piszą, ważne, żeby nie przekręcali nazwiska.
>Nie zauważyłem, żeby Krzysztof Penderecki miał problemy z zachowaniem prywatności.
>   
No cóż wiele prawdy powiedziałeś. Nie, którzy zwyczajnie są uzależnieni
od pokazywania swoich gęb w tv czy czasopismach. Jestem kiepską aktorką
(np Cichopek) to pokażę wam d... i dzięki temu będzie o mnie głośno
To się tyczy również "wybitnych" wokalistów pokroju Kupicha, którzy kopiują
zagranicznych wokalistów w stylu Edde Vadder.
Może jestem naiwny i sentymentalny, ale mam wrażenie, że kiedyś muzycy aktorzy
mieli więcej do powiedzenia. Hendrix poruszał tłumy za pomocą jednej gitary.
Marlon Brando aktor z nie zwykłą charyzmą.
O nich też było głośno, ale oni mieli coś do powiedzenia. Ale może się mylę
Zeusxamp (196 points)
Obawiam się, że się nie mylisz. Smutna to prawda.
Inna rzecz to umiłowanie do takich informacji. Pokroju kto, gdzie i z kim.
Do czego to potrzebne? Nie wiem.

Back to the list of plots działu Bazgroły 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)