The RationalistSkip to content
Jak pożegnałem własnego Boga

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
29-06-2010 01:40BKamil (23 points)Jak pożegnałem własnego Boga
Prawie każdy z nas urodził się w rodzinie która czynnie brała udział w życiu religijnym. W młodości często chodziłem z matką do kościoła ( msze św. majówki itp.)W Młodym wieku brałem udział w komunii św. mimo iż jako młode dziecko nie byłem świadom tego co robię i dlaczego. Pamiętam tylko wysoki ton przemawiania księdza i jego surowe zachowanie.Dziecko często utożsamia księdza , kościół, krzyż z Bogiem. Stad pozostaje w ludziach na całe życie ten strach przed odrzuceniem Boga.Surowy ksiądz, zawsze zimny kościół często dla małych dzieci nie zrozumiały wręcz mistyczny, mowa księdza również niezrozumiała, krzyż na którym jest przykuty Jezus po którym spływa krem, cierń który kojarzy się z cierpieniem bólem . Ogromna odpowiedzialność jaka nam narzuca kościół-wiara.Młody człowiek wychowany w takim przekonaniu mimo wątpliwości boi się przyznać iż jest ateistą mimo, że podświadomość mówi co innego. W końcu lepiej jest wierzyć w Boga niż być poddanym cierpieniom które Bóg może nam zadać. Taka "wiara" nie ma nic wspólnego z prawdziwą wiarą wystarczy przełamać swoje dotychczasowe przyzwyczajenia i otworzyć umysł na świat na to co nas otacza na to co widzimy , odczuwamy. O tym jakimi ludzmi jesteśmy nie zdecydował Bóg, człowiek rodzi się z wrodzonymi genami po dziadkach , ojcu ,matce. Załóżmy przez chwile iż Bóg Istnieje. Rodzi się człowiek morduje kilkadziesiąt ludzi, ma potrzebę mordowania , tylko kolejna ofiara może zaspokoić jego potrzeby, adrenaline , emocje. Dlaczego Bóg pozwolił aby taki człowiek sie urodził z takimi genami?A może to opętanie? Nie ! Nie ma Boga i Szatana. Jest tylko człowiek, który mógł być maltretowany przez rodziców, matka piła jak była z nim w ciąży, ociec zamykał go w piwnicy, był molestowany. Czy dla takiego człowieka jest ratunek? Niestety nie ma. Mnóstwo morderców staje się bardzo więrzącymi ludzmi po tak okrutnych rzeczach. Dlaczego?Może nawrócenie? Niestety człowiek jest tak skonstruowany , iż nawet największego zbrodniarza dorwie sumienie. Wiele lat można dusić je w sobie , nie odczówać w sobie niemal oszukiwać siebie samego.Ostatnim ratunkiem dla takiego człowieka jest pozbycie sie w częsci tych okropnych czynów. Po przez modlitwe , pokute "zmyślony przyjaciel" pomaga pozbywać sie problemów tak aby można było żyć. Nie namawiam nikogo do ateizmu, tylko do tego aby każdy zastanowił sie nad sobą i pomyślał " Mam siebie mam bliskich mam dla kogo żyć jestem szczęśliwy ,chcę coś zmienić", z religia czy tez beż najważniejsze aby każdy człowiek po przez własne doświadczenie mógł tworzyć swoja religię lub Ateizm.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Gołębiewski (850 points)
Witamy świeżo upieczonego ateistę wśród swoich.

Teraz, żeby zostać racjonalistą należy dużo czytać i myśleć, aż w końcu wykształci się specyficzny rodzaj rozumowania, który nie akceptuje stwierdzeń na wiarę, lecz domaga się argumentów i sensowności sformułowań.

Pozdrawiam
stilgar (7322 points)
Witamy, tylko taka rada na przyszłość: dziel tekst na akapity, bo taki jednolity blok bardzo źle się czyta.
BKamil (23 points)
>Witamy, tylko taka rada na przyszłość: dziel tekst na akapity, bo taki jednolity blok bardzo źle się czyta.
Dzięki za uwagę, pozdrawiam.
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Porada ode mnie: zanim opublikujesz tekst na forum sprawdź czy nie zawiera błędów. Sadzisz straszne byki ortograficzne.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)