The RationalistSkip to content
Jak w prosty sposób obalić istnienie Boga;)

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
15-07-2010 21:08spellbinder (8575 points)Jak w prosty sposób obalić istnienie Boga;)
Wielu się porywało, ale za każdym razem, mam wrażenie, do zburzenia wizerunku Boga używa się racjonalizmu. Tłumaczy się tym ludziom, z resztą głównie aby ich wkurzyć, że Boga nie ma, bo: i tu litania wszelkich dowodów. Oni odpowiadają, prawda, bo chcą powkurzać z kolei nas i tak kółko się zamyka.

No i tak sobie wymyśliłem, wątpię czy jako pierwszy, czy nawet jako tysięczny, ale dość prosty sposób obalenia istnienia Boga.

Otóż - Bóg był. Przedwieczny Władia mi powiedział. Przedwieczny Wł jest nieznany, bo rozmawia tylko ze mną jak na razie, ale jest bardzo potężny i on Boga po prostu zakatrupił. Nawet kazał mi tego posta napisać jako dowód. I niech teraz to oni się kręcą, wiją i niech tłumaczą, że Przedwieczny Władia nie istnieje
A jeśli im się nie spodoba, że to wymyślony Bóg, no to można się powołać na Seta, on ma w końcu wprawę w zabijaniu bogów i jest w dodatku "starszy" niż ten nasz

Author can remove replies violating regulations or out of topic.

stilgar (7322 points)
Poczytaj może o logice, zwłaszcza o implikacji. O tym, że z fałszu, może wynikać cokolwiek. I, że w związku z tym, jeśli założenie jest fałszywe, to nie sposób stwierdzić czy następnik implikacji jest prawdziwy czy nie.

Ergo, wracamy do punktu wyjścia.

c.b.d.o.
spellbinder (8575 points)
>Poczytaj może o logice, zwłaszcza o implikacji. O tym, że z fałszu, może wynikać cokolwiek. I, że w związku z tym, jeśli założenie jest fałszywe, to nie sposób stwierdzić czy następnik implikacji jest prawdziwy czy nie.
>Ergo, wracamy do punktu wyjścia.
>c.b.d.o.

I właśnie na to zwróciłem uwagę. Patrząc na sprawę "logicznie" nie udowodnisz absolutnie niczego. Niczego absolutnie, włącznie z tym, że przebicie serca sztyletem powoduje śmierć. Logika jest bowiem zdalna do rzeczywistości, ćwiczeniem umysłu na zaprzeczanie temu co oczywiste.

I przede wszystkim do nikogo z "wierzących" nie trafia.

Różnica pomiędzy "logiczne jest to, że nie macie dowodów na istnienie Boga, my nie mamy przeciw, więc nie wiadomo czy jest czy nie ma" raczej nie działa Nie działa, bo tak naprawdę nie rzucasz tezy, tylko zaprzeczasz ich tezie. A tu trzeba zmienić ustawienie, niech oni, jak napisałem, się gimnastykują. Udowodnić się tego nie da, jak wielu rzeczy, więc choć w ten sposób można "wierzących" podenerwować. Wystarczy wspomnieć, że mój dowód jest tak samo dobry jak ich
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
A nie prościej spytać kto stworzył Boga?


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
spellbinder (8575 points)
>A nie prościej spytać kto stworzył Boga?
>
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.


Nie, bo to jest pytanie. Zaczną tłumaczyć jak jakiemu głupiemu, nie mówiąc o tym, że ciołek nie ogarnia bezmiaru wszechświata, ale boga bez początku i końca już tak. Tu potrzebny atak, stwierdzenie. Wtedy zaczyna się gimnastyka
Rigoletto (3891 points)
>Nie, bo to jest pytanie. Zaczną tłumaczyć jak jakiemu głupiemu, nie mówiąc o tym, że ciołek nie ogarnia bezmiaru wszechświata, ale boga bez początku i końca już tak. Tu potrzebny atak, stwierdzenie. Wtedy zaczyna się gimnastyka

To proste: Teista z łatwością odpowie, że Bóg z samej swojej zasady jest nieśmiertelny, więc zapewne ten Władzia albo Cię okłamał, albo tylko wydawało mu się, że unicestwił Boga.
Lucyna Sępska Quenallata (4716 points)
Błagam! Przestańcie już udowadniać istnienie czy też nieistnienie boga. Co drugi wątek jest o tym. Po co to udowadniać? Przekonanych nie trzeba już przekonywać a nieprzekonanych i tak nic nie przekona. </b
spellbinder (8575 points)
>Błagam! Przestańcie już udowadniać istnienie czy też nieistnienie boga. Co drugi wątek jest o tym. Po co to udowadniać? Przekonanych nie trzeba już przekonywać a nieprzekonanych i tak nic nie przekona. </b
>

Toć napisałem, że to nie po to aby przekonać, a żeby wkurzyć, ale żeby o tym wiedzieć trzeba by tekst najpierw przeczytać
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>No i tak sobie wymyśliłem [...] sposób obalenia istnienia Boga.
To nie to samo, co "sposób na wkurzanie wierzących".

Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Się nie da. Nic tak nie rajcuje tutejszych "ateistów" i "racjonalistów" jak wątki na temat Boga.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
Klapaucjusz (3379 points)
Z tego co widzę, to najwięcej postów w tym wątku umieściłeś właśnie ty (do tej chwili).
Czy to znaczy że nie jesteś "ateistą" i "racjonalistą" ?
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Tak.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
Klapaucjusz (3379 points)
"Rozumiem".
diogenes (42754 points)
>Błagam! Przestańcie już udowadniać istnienie czy też nieistnienie boga.

Daremna prośba. Bóg to manowce, na które zwodzone są kolejne pokolenia. Jednym przechodzi jak trądzik, innych czepia się jak rzep psiego ogona.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 points)
A jak obalisz istnienie Władii i Seta? Wymyślając kolejne postaci?


postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
Rigoletto (3891 points)
>A jak obalisz istnienie Władii i Seta? Wymyślając kolejne postaci?

No właśnie, tym bardziej, że Set osiagał efekty raczej połowiczne, jeżeli chodzi o zabijanie bogów.
spellbinder (8575 points)
>>A jak obalisz istnienie Władii i Seta? Wymyślając kolejne postaci?
>No właśnie, tym bardziej, że Set osiagał efekty raczej połowiczne, jeżeli chodzi o zabijanie bogów.

E tam połowiczne, pochlastał na kawałeczki Tak czy inaczej to więcej niż Bóg był w stanie zrobić z szatanem
Rigoletto (3891 points)
>>>A jak obalisz istnienie Władii i Seta? Wymyślając kolejne postaci?
>>No właśnie, tym bardziej, że Set osiagał efekty raczej połowiczne, jeżeli chodzi o zabijanie bogów.
>E tam połowiczne, pochlastał na kawałeczki Tak czy inaczej to więcej niż Bóg był w stanie zrobić z szatanem

Tyle tylko, że pochlastany okazał się być całkiem żywy, po poskładaniu tych kawałeczków i dalej robił karierę w egipskim panteonie .

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)