The RationalistSkip to content
Polski katolicyzm jak żydowska kultura

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
14-11-2010 16:15zachaj (5239 points)Polski katolicyzm jak żydowska kultura
Zastanawiałem się dlaczego Polska to wyspa w Europie pod względem religijności i deklarowanej wiary w boga. Doszedłem do wniosku , że religijność w naszym kraju jest spowodowana podobną historią jak dzieje narodu żydowskiego. Żydzi gdziekolwiek by nie byli na świecie zawsze dbają o swoją kulturę i związaną z nią religię. Nawet amerykańscy naukowcy pochodzenia żydowskiego , często ateiści , deklarują swoją przynależność do religijnych korzeni. Zależy im bardzo aby nie zatracić swojej tożsamości kulturowej. Judaizm był przez setki lat w sporze z Islamem , również na poziomie politycznym i do dnia dzisiejszego tak jest. W porównaniu z miliardem muzułmanów , Żydów jest zaledwie garstka , co zmusza ich do wręcz zaciekłej obrony ich tradycji narodowych.

Moim zdaniem podobna sytuacja zachodzi w Polsce. W kraju , który na długie lata zniknął z map świata. Byliśmy atakowani i ateizowani na siłę , co zawsze wywołuje odwrotną reakcję , pogłębianie wiary na przekór systemowi. Wystarczy spojrzeć na Indie , co słusznie zauważył Szymon Hołownia , tam dopiero znajduję się centrum gorliwości , tam chrześcijaństwo musi walczyć z innymi wierzeniami , ludzie podczas takich religijnych krucjat stają się fanatycznymi wyznawcami. Ale nie o Indiach chciałem. Rzeczywiście wiara w boga i katolicyzm jest wpisany w naszą historię , zaczynając od chrztu Polski kończąc na zamordowaniu ks. Popiełuszki. Tam gdzie naród jest uciskany i niszczony tam wiara w cuda jest na porządku dziennym. Kościół katolicki w dzisiejszych czasach właśnie na tym korzysta. We wszystkich debatach , zawsze padają te same argumenty o naszych katolickich korzeniach , o religijności wpisanej w naszą historię. Trudno z tym polemizować. Oczywiście , to że Polacy wierzyli w boga przez 1000 lat , nie znaczy , że on istnieje.

Gdyby nie te historyczne argumenty , myślę , że odsetek zdeklarowanych niewierzących byłby podobny do naszych sąsiadów. Cóż robić ? Chyba nie można tego z dnia na dzień zmienić. Musi upłynąć kilka dekad bez wojen i heroicznych powstań żeby Polacy przestali utożsamiać się z katolicyzmem - wraz z jego irracjonalnymi twierdzeniami.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

diogenes (42754 points)
>Musi upłynąć kilka dekad bez wojen i heroicznych powstań żeby Polacy przestali utożsamiać się z katolicyzmem -

Zgodnie z tą logiką konfliktami różnego typu zainteresowany byłby przede wszystkim kościół zgodnie z porzekadłem Jak trwoga, to do boga. Lęk był zawsze glebą irracjonalizmu, również religijnego. Konflikt błogosławi kościół świętymi: cóż znaczy jedno życie na tle jego historii. Jest jedna rzecz, której kościół boi się jak diabeł święconej wody: raju na ziemi.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
prof. Grabowska (8447 points)
(banned)
> Jest jedna rzecz, której kościół boi się jak diabeł święconej wody: raju na ziemi.
"Zrób sobie raj" - Mariusz Szczygieł.

Staram się codziennie popełniać świętokradztwo.
Koraszewski (82901 points)
Link mi się długo ładował, więc zacząłem czytać komentarze. Szybko zebrało mi się na wymioty i zrezygnowałem i z oglądania żartu i z czytania komentarzy do niego.
zachaj (5239 points)
>Link mi się długo ładował

Jaki link ?
Kuba Śruba (3185 points)
>Doszedłem do wniosku (...)
Ciekawe przemyślenia, dla mnie wyglądają bardzo sensownie. Nie podkreśliłeś jedyne wpływ pontyfikatu i śmierci komendanta melanżu KRK: Dżej Pi 2 - nie wielu mieliśmy rodaków o sławie takiego zasięgu w ciągu ostatnich 30 lat.

PS W kwestii formalnej: przecinek przyjęło się "przyklejać" do słowa poprzedzającego, o tak, a nie: , tak . Wybacz mój puryzm ortograficzny, temat merytorycznie mi się podoba.

Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
MUZGOJAD (276 points)
To co napisałeś jest generalnie prawdziwe. Zawiera się w mojej ogólnej opinii o Polsce, kraju mocno przepełnionym różnymi agitacjami o historycznym podłożu. Ale nie tylko historycznym, wystarczy spojrzeć na obecną sytuację w kraju. "Obrona krzyża", pomnik Chrystusa Króla, publiczne wypowiedzi polityków. Cała ta indoktrynacja podtrzymywana jest przez media, system oświaty (szczególnie wybór lektur) i ludzi, którym mózg już wyprano i którzy sami automatycznie uczestniczą w praniu mózgów. Dla mnie ten kraj nie ma przyszłości (przeszłość też nie zadowala), więc się stąd jak najszybciej wynoszę.
zachaj (5239 points)
>... Dla mnie ten kraj nie ma przyszłości (przeszłość też nie zadowala), więc się stąd jak najszybciej wynoszę.

Pozwól , że ja będę optymistą. Wierze w młodych ludzi , zobacz jak wylegli na ulicę żeby wyrazić swój sprzeciw ekscesom przed Pałacem. Było ich kilkukrotnie więcej niż tzw. obrońców i myślę nawet , że dadzą o sobie znać na wyborach. Może nie na tych ale do sejmu i zagłosują na Ruch Poparcia. Sondaże nie dają Palikotowi szans , a ja wręcz przeciwnie , uważam , że możliwe jest wejście tej partii.

Ps. Moja siostra pracuje w SMG/KRC i wiem jak przeprowadzane są te ankiety. W przypadku Palikota błąd statystyczny może zadecydować o dalszych losach.
MUZGOJAD (276 points)
Młodzież może ma bardziej świeże poglądy oraz otwarte umysły, ale i tak nie można ich porównywać do innych kultur na zachodzie. Po prostu ich nie dogonimy. Nie mówię tylko o ekonomii i komforcie życia, ale też o mentalności. Nie wiem, może tylko ja tak odczuwam, ale nie jestem w stanie znieść przez dłuższy czas towarzystwa Polaków. Palikot robi swoje. W sumie bardzo prosty człowiek. Jak będzie trzeba, to zagłosuję, ale i tak nie da rady przebić się przez barierę łapówek i starszych kobiet.
W Twoim poprzednim poście nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że aby sytuacja w Polsce się poprawiła trzeba odczekać kilka dekad. Moim zdaniem bez rewolucji się nie obejdzie.
Złotek (867 points)
(banned)
>Jak będzie trzeba, to zagłosuję, ale i tak nie da rady przebić się przez barierę łapówek i starszych kobiet.
A nie sądzicie, że dać władzę w Polsce komuś takiemu może oprócz zwiększenia antyklerykalizmu, całkowicie ją zniszczyć? Przecież ta partia praktycznie tylko na "antyku" jedzie, o ekonomi, gospodarce nic nie słyszałem. Nawet teoretycznych założeń w tej kwestii nie ma śladu.
Tibor (1012 points)
Tam gdzie naród jest uciskany i niszczony tam
>wiara w cuda jest na porządku dziennym. Kościół katolicki w dzisiejszych czasach właśnie na tym
>korzysta.
Uciskanie swoją drogą,ale oprócz tego religia jako element kultury ma funkcję spajającą społeczeństwo. Jednakże człowiek, z natury swej przekorny, robi zwykle coś innego niż to do czego bywa zmuszany. Nadmierna religijność lat poprzednich wynikała właśnie ze spajających funkcji religii. Obecnie nadmierne epatowanie religią działa dokładnie odwrotnie. Krzyż w W-wie, "Hesus" w Świebodzinie, pokolenie JPII. Dlatego nie trzeba będzie dekad by sytuacja znormalniała. Wiara oczywiście w ludziach pozostanie, jednak zinstytucjonalizowana religia zaczyna odchodzić w niebyt i nie są to tylko moje spostrzeżenia lecz wnioski płynące z "diagnozy społecznej 2009" gdzie coraz częściej ankietowani Polacy deklarują wysoką religijność wewnętrzną przy jednoczesnym bardzo niskim zaufaniu do kościoła.
pozdrawiam

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)