The RationalistSkip to content
Druga natura człowieka z pchłami w tle

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
30-04-2014 18:52Jan Własnowolny (377 points)
(banned)
Druga natura człowieka z pchłami w tle
Jak bardzo przyzwyczajenie wpływa na postępowanie nie tylko ludzi pokazuje doświadczenie z pchłami:
Do szklanki wpuszczono większą ilość pcheł i przykryto spodeczkiem. Trzymano je tak około jednego miesiąca. Przez ten czas wszystkie skakały do wysokości spodeczka. Następnie spodeczek zdjęto, a pchły nadal skakały tylko do tej wysokości i żadna ze szklanki nie wyskoczyła.

Jest wręcz niemożliwe, żeby np. chłopa, który urodził się i wychował na wsi
w dorosłym wieku namówić, aby dla polepszenia swojego bytu przeprowadził się do miasta. Lub też odwrotnie. Robotnika, który całe życie przepracował w mieście, skłonić do cichego i spokojnego pobytu z emeryturą na wsi. W obydwu przypadkach logika podpowiada, że mając w kimś oparcie, mogliby swoje życie uczynić znośniejsze, łatwiejsze i ...... ciekawsze.
Ale nawet mając głębokie przekonanie o możliwości posiadania takiego oparcia w drugiej osobie, czyli gwarancję prawdziwej życzliwości bliskiej osoby, na taki krok zdecydują się zapewne nieliczni.
Brak odwagi, świadomości, czy przyzwyczajenie ?

W stolicy Polski Warszawie jest bardzo wiele osób, którzy pochodzą z odległych, ubogich i zacofanych stron. Przyjechali tutaj przeważnie
z przyczyn ekonomicznych, w młodym wieku. Rodowitych warszawiaków natomiast coraz mniej spotyka się w tym mieście. Dokładne badania migracji polskiej ludności mogłyby dać pouczający obraz rzeczywistości. Przyjmując 10 jako wskaźnik najniższej emigracji ciekawe
na którym miejscu znalazłaby się Polska ?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

farmer (22440 points)

> W stolicy Polski Warszawie jest bardzo wiele osób, którzy pochodzą z odległych,
>ubogich i zacofanych stron. Przyjechali tutaj przeważnie
>z przyczyn ekonomicznych, w młodym wieku.

Przyjechali razem z cegłami z całej Polski do odbudowy.

Odbiło się to w największym stopniu na Wrocławiu. Robotników do ekipy wyburzeniowej i "wydobywania" cegieł zwożono z całego kraju. W końcu zwieziono stamtąd do stolicy około 200 wagonów gotyckiej cegły.

W 1951 r. wyciągnięto 65 mln cegieł! Rok później - już 15 mln mniej, w centrum Wrocławia bowiem... brakowało już kamienic. Demontowano też zabytki, mury obronne, basztę na wschodniej stronie placu Nowy Targ, budynek poczty głównej. Coraz większe połacie miasta pokrywały się gruzami, których nikt nie uprzątał, prace rozbiórkowe były na dodatek amatorskie. W lipcu 1949 r. zawaliła się renesansowa brama Piotra Włosta, łącząca pl. Solny i pl. Bohaterów Getta. Jednocześnie na samych wrocławskich budowach były ciągłe przestoje z powodu... braku cegły!

Warszawa taka Wrocławska.
Jan Własnowolny (377 points)
(banned)

>Przyjechali razem z cegłami z całej Polski do odbudowy.

********************************

ZAPIS PRZEMOWY CHŁOPA DO KROWY

Musisz wiedzieć krowo, kto tu rządzi. TKM !
Spółka Okrągłego Koryta.
My solą w oku i nie należym do SOK-u
Ale niegłupi jest chłop krowo
Sposobem po drabinie na dach wejdzie
Pił mleko, gdy na półkach był tylko ocet.
Ignorantia iuris nocet.
O co krowo chodzi ?
Wola Wójta nam obojgu szkodzi!
A łaska jaśnie oświeconego Pana,
na pstrym koniu jeździ od rana.
My bydło rogate krowo,
musiem płacić podatek Belki
i żreć mirabelki.
Więc módlmy się krowo.
Pomóż ! O BOŻE !
Bo poseł szczawiem karmi,
a Pleban pomóc nie może.
*************
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Niektórzy ludzie faktycznie zachowują się podobnie do pcheł z twojej opowiastki. Jak już raz coś sobie do łba wbiją, to nawet nie spróbują sprawdzić czy może jest inaczej. Mam na myśli głupie stereotypy typu chłop może wyjść ze wsi, ale wieś z chłopa nigdy nie wyjdzie.

>W stolicy Polski Warszawie jest bardzo wiele osób, którzy pochodzą z odległych, ubogich i zacofanych stron. Przyjechali tutaj przeważnie z przyczyn ekonomicznych, w młodym wieku.
To prawda, tylko zapomniałeś napisać co niby z tego ma wynikać.

>Rodowitych warszawiaków natomiast coraz mniej spotyka się w tym mieście.
Nie rozumiem - ci przyjezdni mordują rodowitych warszawiaków czy warszawiacy uciekają z miasta na widok przyjezdnych, czy o co chodzi?

>Dokładne badania migracji polskiej ludności mogłyby dać pouczający obraz rzeczywistości. Przyjmując 10 jako wskaźnik najniższej emigracji ciekawe na którym miejscu znalazłaby się Polska ?
Chodzi ci o migracje Polaków w obrębie Polski czy do innych krajów?

PS Bardzo ciekawy post. Jeden stereotyp niepoparty żadnymi argumentami, jedno zdanie wyrażające oczywistość, z którego nic nie wynika i klika tak skonstruowanych, że zupełnie nie wiadomo o co w nich chodzi.
Jan Własnowolny (377 points)
(banned)

>To prawda, tylko zapomniałeś napisać co niby z tego ma wynikać.
--------------------

Następnym razem spróbuję

napisać po Chińsku
Fizyk (17635 points)
> Do szklanki wpuszczono większą ilość pcheł...

Odnośnik do rzetelnej publikacji źródłowej poproszę.
Jan Własnowolny (377 points)
(banned)
>> Do szklanki wpuszczono większą ilość pcheł...
>Odnośnik do rzetelnej publikacji źródłowej poproszę.
************************************

To oczywiście żart. Taki trochę domyślny.

W tym dziale może być chyba.

Czy nie ?

*******************

A znacie kawał o dobrobycie w Rosji ?

------ Nie ?

Bo ja też nie.

**************

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)