The RationalistSkip to content
Biedny katolik patrzy na Asyż

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
19-01-2011 22:59uxbridge (5980 points)Biedny katolik patrzy na Asyż
Żałosny lament red. Lisieckiego w 'Rzeczpospolitej'.
Redaktor skarży się, że nie rozumie dlaczego Papież zaprosił do Asyżu wyznawców innych religii na wspólne modły o Pokój.
(...) dlaczego w ogóle ma sens pozostawanie chrześcijaninem, skoro można domniemywać, że oddawanie Bogu lub bogom czci w innych religiach tak samo się im lub Mu podoba.(...)
Traci znaczenie pytanie, która forma kultu jest przez Boga nakazana i chciana, a która nie. Pozostaje dla mnie zagadką, jak jednocześnie można uznawać, że obowiązkiem człowieka jest odkrywanie prawdziwej religii, i sugerować, że spełnienie najważniejszych pragnień ludzkich jest od tego niezależne.(...)

Red. Lisiecki odważnie (i chyba pochopnie) użył logiki w stosunku do swojej wiary i wyszło mu coś czego się biedak nie spodziewał:
Ostateczna konsekwencja: jeśli skuteczność próśb i błagań nie zależy od formy kultu, to po co w ogóle jakikolwiek kult?
A Ojcowie Kościoła ostrzegali, że logika szatańskiem narzędziem jest. Oj Lisiecki, siarką albo i stosem mi tu śmierdzi ...
Na koniec płaczliwie wyznaje:
Jestem pewien, że gdzieś w tym moim rozumowaniu tkwi błąd. W którymś miejscu musiałem dokonać niewłaściwej interpretacji gestów, przeinaczyć intencje. Idę o zakład, że moje rozumowanie funta kłaków niewarte, tyle że do tej pory nie umiałem znaleźć nikogo, kto by mi to pokazał.
I po co wam to było Lisiecki? Pan nasz urządził świat w ten sposób, aby ludzie do tego nie powołani nie dociekali prawdy, bo im baniak od myślenia pęknie. Idźcie i nie grzeszcie więcej. Pięć dych się należy.
www.rp.pl/(*)-Chetnie-pojade-do-Asyzu-.html
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

DEmonizer (4893 points)
Każdy wniosek ma swoje konsekwencje, a z niektórych można nabawić się nerwicy egzystencjalnej, która potrafi się cudem cudownym przetworzyć w nerwicę natręctw.

Dla ludzi uzależnionych niewygodne wnioski na temat ich narkotyku powodują otorbienie się mózgu, aby utrzymać pozorną racjonalizację ich ćpania. Mój narkotyk jest wszystkim, więc nie mogę się od niego oderwać, bo już nic miał nie będę.
Takie: Jeśli bóg nie istnieje, to przecież w takim razie nic nie istnieje.

No cóż ...

Pozdrawiam
Appenzeller (3120 points)
No cóż, piątka z logiki.
Redaktor wyszedł z niewątpliwie prawdziwych przesłanek (jest dużo odmiennych religii) i doszedł logicznym rozumowaniem do prawdziwych wniosków (wszystkie są psu na budę). No to prawda po prostu, Redaktorze. Współczuję zawalenia się dotychczasowego światopoglądu i witam brata ateistę Lisieckiego. Jaka będzie ksywa na Racjonaliście?


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)