The RationalistSkip to content
Schizofrenia czy tylko hipokryzja?

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
28-07-2011 00:22coreless (16088 points)Schizofrenia czy tylko hipokryzja?

Jak można się dowiedzieć stąd, duchowni chrześcijańscy, uwikłani w konflikt związany z próbą wprowadzenia w niektórych regionach Indii obowiązkowych zajęć z hinduizmu do szkół publicznych, stali się nagle zwolennikami neutralności światopoglądowej, gwarantowanej szkole przez świeckie państwo.
Kiedy polski Kościół odważy się na postawienie sprawy w podobny sposób? W końcu Polak nie jest chyba pod tym względem gorszy od Indusa?

PS.
Ciekawe, w czym hinduizm okazał się gorszy od islamu i chrześcijaństwa?
Ekumenizm jednak nie dla hinduistów?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Ania... (14138 points)
Mi się spodobało to zdanie
Cite:
Natomiast duchowni chrześcijańscy przypominają, że szkoły publiczne nie powinny propagować jednej religii, ponieważ jest to łamanie kostytucyjnych praw gwarantujących wolność religijną.

Jak uroczo! Jak zawsze: Kalemu ukraść krowy - źle. Kali ukraść krowy - dobrze.
Dwulicowy system, dwulicowi patriarchowie.
astrotaurus (12457 points)

>Jak uroczo! Jak zawsze: Kalemu ukraść krowy - źle. Kali ukraść krowy - dobrze.
>Dwulicowy system, dwulicowi patriarchowie.
Och, Aniu..., czemu pierwsza rzuciłaś kamieniem?
Wszak tam nie napisano, że chodzi o duchownych katolickich, jeno chrześcijańskich. A nawet gdyby katolickich to tez ważne może być z jakiej sekty. Brak ucywilizowania w polskiej sekcie nie jest wszak miarą wszechrzeczy.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Tibor (1012 points)
>Wszak tam nie napisano, że chodzi o duchownych katolickich, jeno chrześcijańskich.

napisano, w samym nagłówku, nawet wytłuszczono "W indyjskim stanie Karnataka Kościół katolicki włączył się w debatę(...)"


"zdobyć serce dziewczyny jest stosunkowo prosto. Zaczynamy od nacięcia wzdłuż linii mostka...."
astrotaurus (12457 points)

>napisano, w samym nagłówku, nawet wytłuszczono "W indyjskim stanie Karnataka Kościół katolicki włączył się w debatę(...)"
A i jakże!
Tyle że nie napisano iż jako jedyny odbiblijny, okołojezusowy. I nie napisano, że ci duchowni, którzy powiedzieli to co powiedzieli to byli duchowni katoliccy, albo że ci właśnie popierają w tej debacie co zostało powiedziane...

A poza tym przecie ja sam post wcześniej na podstawie takich samych jak Ani... domniemań nie omieszkałem kamieniem pierdutnąć.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Ania... (14138 points)
>>Jak uroczo! Jak zawsze: Kalemu ukraść krowy - źle. Kali ukraść krowy - dobrze.
>>Dwulicowy system, dwulicowi patriarchowie.
>Och, Aniu..., czemu pierwsza rzuciłaś kamieniem?
>Wszak tam nie napisano, że chodzi o duchownych katolickich, jeno chrześcijańskich. A nawet gdyby katolickich to tez ważne może być z jakiej sekty. Brak ucywilizowania w polskiej sekcie nie jest wszak miarą wszechrzeczy.
Katolicyzm jest jednym z odłamów chrześcijaństwa, więc teoretycznie powinien spełniać te same kryteria.
Zresztą, problem dotyczy nie tylko Polski. W wielu krajach nachalność chrześcijańskiego lobby rzuca się w oczy. Jak w kościelnych szkołach, kształcących doktorantów pokroju Hovinda.
NorahYorke (329 points)
Hipokryzja jak najbardziej, ale dlaczego schizofrenia? Dobrze brzmi?


I believe there is something out there watching over us - unfortunatelly it's the government (Woody Allen)
coreless (16088 points)
>Hipokryzja jak najbardziej, ale dlaczego schizofrenia? Dobrze brzmi?

Takie tam rozszczepienie świadomości, tym razem głównie na tle geograficznym.

Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
Medieval (3004 points)
Zdjęcie dali bardzo fajne. Uczeń myśli coś w rodzaju - no jak można wprowadzić religię do szkoły publicznej!? To się w głowie nie mieści.
astrotaurus (12457 points)

>Kiedy polski Kościół odważy się na postawienie sprawy w podobny sposób? W końcu Polak nie jest chyba pod tym względem gorszy od Indusa?

Kościół jest wszechświatowy, a nie tylko polski i już dawno się zajął sprawą wolności religijnej (Dignitatis Humanae - Sobór Watykański II).
M.in:
Ponieważ wspólne dobro społeczeństwa, będące ogółem takich warunków życia społecznego, w których ludzie mogą pełniej i łatwiej osiągnąć własną doskonałość, polega głównie na przestrzeganiu praw i obowiązków osoby ludzkiej, troska o respektowanie prawa do wolności religijnej należy do obywateli, do grup społecznych, do władz cywilnych, do Kościoła i innych wspólnot religijnych, do każdego z tych czynników we właściwy mu sposób, w zależności od ich obowiązków wobec dobra wspólnego.
i:
Jeśli zważywszy na szczególne sytuacje narodów, zostaje przyznana jednej wspólnocie religijnej wyjątkowa pozycja cywilna w prawnym ustroju społeczeństwa, konieczne jest, aby jednocześnie było uznawane i respektowane prawo wszystkich obywateli i wspólnot religijnych do wolności w dziedzinie religijnej.

Problem w tym, która religia ma władzę....
A jak dochodzi jeszcze do wliczenia prawa do wolności od religii w zakres wolności religijnej, to już katolickie głowy za ciasne są zdecydowanie.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
DyktaFon (9281 points)

>Problem w tym, która religia ma władzę....

To mi brzmi znajomo... ustalamy prawa w zależności, która partia akurat jest przy korytku.. Nic nowego - ta zasada obowiązuje w całej działalności ludzi. Być może jest zapisana w genach?
Rigoletto (3891 points)
>Jak można się dowiedzieć
>stąd, duchowni
>chrześcijańscy, uwikłani w konflikt związany z próbą wprowadzenia w niektórych regionach Indii
>obowiązkowych zajęć z hinduizmu do szkół publicznych, stali się nagle zwolennikami neutralności
>światopoglądowej, gwarantowanej szkole przez świeckie państwo.
>Kiedy polski Kościół odważy się na postawienie sprawy w podobny sposób? W końcu Polak nie jest
>chyba pod tym względem gorszy od Indusa?

Zaraz, zaraz. Tu nie chodzi o naukę religii w szkołach na takiej zasadzie jak w Polsce, tylko o obowiązkowe zajęcia z hinduizmu. W Polsce zajęcia z religii nie są obowiązkowe i nie dotyczą tylko jednej religii.

>PS.
>Ciekawe, w czym hinduizm okazał się gorszy od islamu i chrześcijaństwa?
>Ekumenizm jednak nie dla hinduistów?

Raczej, dlaczego inne religie mają być w Indiach gorzej traktowane od hinduizmu.
domator (287 points)
>Zaraz, zaraz. Tu nie chodzi o naukę religii w szkołach na takiej zasadzie jak w Polsce, tylko o obowiązkowe zajęcia z hinduizmu. W Polsce zajęcia z religii nie są obowiązkowe i nie dotyczą tylko jednej religii.

Nieuczciwe jest mówienie o tym w ten sposób. W mojej szkole były obowiązkowe i dotyczyły jednej religii. Można było się przepisać na etykę, ale oznaczało to tylko zmianę nazwy przedmiotu, bo zajęcia były w tej samej sali o tej samej godzinie z tym samem księdzem i z tym samym słuchaniem o Jezusie.

Do autora wątku: Brrr, wzdrygająca jest ta strona (ekai.pl), nie tylko ten konkretny artykuł, ale wszystkie jak leci.
i.czaplicka (5782 points)

>Zaraz, zaraz. Tu nie chodzi o naukę religii w szkołach na takiej zasadzie jak w Polsce, tylko o obowiązkowe zajęcia z hinduizmu. W Polsce zajęcia z religii nie są obowiązkowe i nie dotyczą tylko jednej religii.
Nie chodzi o obowiązkową naukę religii, tylko zapoznanie się z ważnym dla kultury indyjskiej tekstem. W Polsce także niewierzący muszą się zajmować z Pismem Świętym, na lekcjach polskiego.
DEMONICON (4893 points)
Taka gra:
Jak najwięcej ugrać sobie i jednocześnie jak najmniej niechaj mają wrogowie.

Przeciąganie liny po umysłach ludzi między końcami jednej i drugiej schizofrenii.

Pozdrawiam

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)