The RationalistSkip to content
Czy według Korwina jestem socjalistą?

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
20-04-2015 17:15VonM (709 points)Czy według Korwina jestem socjalistą?
A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

diogenes (42754 points)
>Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego....czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Zaproponuj Korwinowi korki, to się przekonasz.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Abdullah (1241 points)

>definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Nie po prostu udzielasz uznaniowego rabatu, majacego na celu lepszą penetrację rynku. Działalność jak najbardziej kapitalistyczna.
pawel_wr (4301 points)
Sam fakt, że zadajesz pytanie , co wolno , a co nie , świadczy , że nie znasz Korwinizmu. Czyżbyś był przysłowiowym Kucem , bojącym się samodzielnie myśleć ?!?!?!

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
DyktaFon (9281 points)
>A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I
>powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg
>definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Samodzielnie możesz robić cokolwiek. Uczyć za darmo, uczyć za seks... ale jeśli KARZESZ innym robić to samo, to już gorzej bo inni mogą mieć inne priorytety. I ja bym ani Korwina ani Mikkego tu nie przywoływał Niech każdy odpowiada za siebie.
-jad- (18785 points)
>ale jeśli KARZESZ innym robić to samo

Mały babol się wkradł

Jaskinia Trolli team
DyktaFon (9281 points)
>>ale jeśli KARZESZ innym robić to samo
>Mały babol się wkradł

Fakt

I to mi, który zawsze stara się sprawdzić przed wysłaniem tekst.... Wszystkich przepraszam - wrzuciłbym do skarbonki karne datki... gdyby taka była... Powinno być:
_______________________________
ale jeśli KAŻESZ innym robić to samo
_______________________________
-jad- (18785 points)
Następnym razem Ty powierz mi gdzie błąd zrobiłem


Jaskinia Trolli team
DyktaFon (9281 points)
>Następnym razem Ty powierz mi gdzie błąd zrobiłem
>
>
Jaskinia Trolli team

>
Uuuu... tu cała masa błędów. Poprawiam:
1. Nastempnym
2. powież
3. błont

Proszę się poprawić, bo usunę z forum!

Selanos (12869 points)
>A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I
>powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg
>definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Ależ nie, toż to jest kwintesencja liberalizmu gospodarczego: sam ustalasz ceny według własnego uznania.
Olek Mularski (3178 points)
>A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Nie, to jak najbardziej kapitalistyczna i liberalna działalność, różnicując ceny dążysz do zwiększenia spektrum potencjalnych uczniów i tym samym własnego zysku. Na dodatek Korwin pochwala bardzo szkolnictwo indywidualne, w tym domowe.
lumbago (2520 points)
(banned)
> A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia.

To bardzo roztropnie, biorąc pod uwagę że dopiero wchodzisz na rynek. Lepszy rydz niż nic.

Jeżeli wyrobisz sobie markę i zdobędziesz klientów zauważysz, że ci z kiepskim stanem jakoś tak rzadziej nawiedzają twój gabinet.
Marcin Trollosiewicz (1120 points)
>czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Socjalizm byś uprawiał wtedy gdybyś zabrał 100 zł Józkowi i dał Maryśce 40 zł żeby uczyła Anię, a sobie byś wziął za taką operację finansową 60 zł. Wtedy zostałbyś urzędnikiem.

Pomijając jeszcze kwestie tego, że Maryśka musiałaby Ci zapłacić 20 zł podatku za to, że może uczyć, a Ania powinna dziękować za darmową naukę


Jaskinia Trolli team
DyktaFon (9281 points)
>>czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?
>Socjalizm byś uprawiał wtedy gdybyś zabrał 100 zł Józkowi i dał Maryśce 40 zł żeby uczyła Anię, a sobie byś wziął za taką operację finansową 60 zł. Wtedy zostałbyś urzędnikiem.
>Pomijając jeszcze kwestie tego, że Maryśka musiałaby Ci zapłacić 20 zł podatku za to, że może uczyć, a Ania powinna dziękować za darmową naukę

Jeszcze bym dodał, że Józek powinien zapłacić karę, że musiałeś mu coś zabierać, a nie dał sam - znaczy ukrywał dochody.
Nie dodaję uśmieszku, bo to nie dowcip, tylko rzeczywistość.
chętnie racjonalistka (28997 points)

>czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?
A podałbyś tę korwinową definicję?


Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
Grimar (1210 points)
>>czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?
>A podałbyś tę korwinową definicję?

Socjalizmem jest wszystko z czym się Korwin osobiście nie zgadza. Myślę, że to najtrafniejsza definicja korwinowskiego ujęcia socjalizmu.
chętnie racjonalistka (28997 points)

>Socjalizmem jest wszystko z czym się Korwin osobiście nie zgadza.
W takim razie najcelniej Ci diogenes odpowiedział.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
Grimar (1210 points)
>>Socjalizmem jest wszystko z czym się Korwin osobiście nie zgadza.
>W takim razie najcelniej Ci diogenes odpowiedział.

Chyba autorowi wątku, a nie mi.
chętnie racjonalistka (28997 points)

>Chyba autorowi wątku, a nie mi.
Racja.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
oportunista (1711 points)
Ciekawe zagadnienie, nie ze względu na Korwina, ale na samo podejście do zarobkowania. Jeśli piszesz chcę sobie dorobić, to znaczy, że nie musisz i jest to tylko taka zachcianka. Potwierdza to sugestia wyceny gratyfikacji w zależności od majętności pobierającego nauki. Czyli nie jesteś pewien słuszności żądanej stawki, zaś negocjacje uzależniasz od swojej fanaberii. Socjalistą nie jesteś, bo ten uczyłby za darmo biednego, bogatego zaś w ramach walki klas, nie uczyłby wcale. Kapitalistą nie zostaniesz w ten sposób, bo się niczego nie dorobisz. Ja zaklasyfikowałbym Cię do hobbystów, co to dokonują wyceny, oceny, tylko sobie znanymi kryteriami.
Co na to Korwin? Oj tego to on sam nie będzie w stanie objaśnić. Gdy ludzie jego pokroju dojdą do władzy, znajomość języków będzie atutem - to pewne. Zawsze to za granicą łatwiej sobie poradzić, gdy się rozumie co do ciebie mówią.
Zaleszczotek (20 points)
>A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I
>powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg
>definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Nie wiem co na to Korwin, ale pomysł sam w sobie wydaje mi się trochę absurdalny, będziesz pytał ludzi na ile ich stać?

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)