The RationalistSkip to content
O Tusku, PiSie i przeprosinach

This plot has expired

Sections of Forum » O wszystkim i o niczym
Date of addingAuthorTitle
25-07-2015 22:00Selanos (12869 points)O Tusku, PiSie i przeprosinach
Chciałem przyznać się do błędu. Wielokrotnie pisałem na tym portalu, że Tusk to dość mierny polityk i kiepski mówca, a PiS i Kaczyński już nigdy nie wrócą do władzy. Myliłem się, przepraszam.

Donald Tusk okazał się świetnym politykiem. Trzeba mu przyznać, że jak on szefował w PO, to bez względu na to co by się nie działo, PO zawsze poparcie rosło, a PiSowi spadało. Tusk jest też rekordzistą jeśli chodzi o czas sprawowania urzędu - jest to dokładnie 2502 dni. Sporo, biorąc pod uwagę to, że kolejny na liście jest Buzek z wynikiem 1449 dni. No i jak Tusk wyjechał, to w PO było już tylko coraz gorzej, a sam Donald jest teraz prezydentem UE. Donaldowi bez PO i polskiej polityki jest dobrze, PO bez Donalda już niekoniecznie.

Teraz kwestia Kaczyńskiego i PiS. Wydawałoby się, że po swoich słynnych i pamiętnych dwóch latach władzy, PiS już nigdy nie wróci. Okazało się jednak, że towarzystwo odwróciło kota ogonem i tak jak kiedyś PO straszyło PiS-em, tak dziś to PO stało się "tymi złymi", a PiS to ratunek i alternatywa. Swoją drogą, to fajną sobie urządzili dwupartyjność, POPiS-owcy.

Tylko robi się człowiekowi przykro. Bo PO miała osiem lat kiedy naprawdę mogła dużo zmienić, niestety przez większość tego okresu albo przysypiali, albo załatwiali swoje wewnątrzpartyjne sprawy. Bo wszystko wskazuje na to, że PiS dojdzie do władzy, a nawet ma szansę na władzę w pojedynkę i mają swojego prezydenta. Jestem ciekaw rządu PiS, oni nie dają powodu do nudy.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Jak on szefował w PO, to bez względu na to co by się nie działo, PO zawsze poparcie rosło, a PiSowi spadało.

To iluzja i pomylenie przyczyn. PO trzymało się mocno nie dlatego, że był Tusk, lecz dlatego, że cały polski mainstream jest pro-PO. Sytuacja PO się rypnęła nie przez wyjazd Tuska, lecz po wybuchu afery podsłuchowej, kiedy ujawniono, że "państwo działa teoretycznie". Tusk taktycznie opuścił tonący okręt. Później już poszło z górki, Polacy zaczęli się interesować rzeczywistą sytuacją kraju (gospodarczą) a nie tylko tematami obyczajowymi.
Kaszman (396 points)
>> Polacy zaczęli się interesować rzeczywistą sytuacją kraju (gospodarczą) a nie tylko tematami obyczajowymi.

To PiS pewnie ma takie poparcie, bo ma bardzo dobry program gospodarczy ?

Where's your god now ?
Olek Mularski (3178 points)
>Bo wszystko wskazuje na to, że PiS dojdzie do władzy, a nawet ma szansę na władzę w pojedynkę i mają swojego prezydenta. Jestem ciekaw rządu PiS, oni nie dają powodu do nudy.

Ja tam Polsce źle nie życzę, a rządy radykalnej katoprawicy mnie specjalnie nie ciekawią! Owszem na nudę raczej byśmy nie narzekali, ale dobrze to by się nie działo. Wolę nieróbstwo PO niż państwo policyjne w wydaniu PiS i klękanie przed watykańskimi ciemiężycielami. Co gorsza program polityczny PiS-u także w aspekcie gospodarczym nie nadaje się do realizacji.
finerbijk (17282 points)
>Ja tam Polsce źle nie życzę, a rządy radykalnej katoprawicy mnie specjalnie nie ciekawią!
>Owszem na nudę raczej byśmy nie narzekali, ale dobrze to by się nie działo. Wolę nieróbstwo PO niż państwo policyjne w wydaniu PiS i klękanie przed watykańskimi ciemiężycielami.
PiS to jest katolewica. Gdyby PO nic nie robiło, to pierwszy bym na nich zagłosował. Niestety to są poważne szkodniki. Obiecywali tanie i przyjazne państwo, a co mamy? Kilkaset tysięcy więcej urzędników, dług publiczny w kosmosie, wyższe podatki i wątpliwe emerytury.
Co do państwa policyjnego, to za rządów PO pobito rekord założonych podsłuchów, rekord liczby fotoradarów, a ostatnio pomysł, aby ograniczyć prawo do tajemnicy lekarskiej i adwokackiej. To są niebezpieczne typy.
Celecrin (6386 points)
>Obiecywali tanie i przyjazne państwo, a co mamy? Kilkaset tysięcy więcej urzędników, dług publiczny w kosmosie, wyższe podatki i wątpliwe emerytury.
Niestety sądzę, że nikt nie jest w stanie z Polski zrobić państwa cywilizowanego, nawet przy jak najlepszych chęciach. Tak jak krytykuję Grecję, tak muszę krytykować Polskę. Politycy są tylko odzwierciedleniem społeczeństwa.
diogenes (42754 points)
>Politycy są tylko odzwierciedleniem społeczeństwa.

Czy pan był odzwierciedleniem niewolnika?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Celecrin (6386 points)
>>Politycy są tylko odzwierciedleniem społeczeństwa.
>Czy pan był odzwierciedleniem niewolnika?
Jak już nabazgroliłeś Pan, to pisz to z dużej litery, choć nie przypominam sobie żebyśmy na Pan byli. Reszta to trollowanie, nie?
diogenes (42754 points)
>>Czy pan był odzwierciedleniem niewolnika?
>Jak już nabazgroliłeś Pan, to...

Ha, ha...chodzi o przeciwieństwo pan-niewolnik, to z ustroju niewolniczego i jego transformacje aż po dzień dzisiejszy.

>Reszta to trollowanie...

Nie, całość (a więc i reszta) to grube nieporozumienie.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Celecrin (6386 points)
>Ha, ha...chodzi o przeciwieństwo pan-niewolnik, to z ustroju niewolniczego i jego transformacje aż po dzień dzisiejszy.
Rozumiem. Przepraszam.
Co do tematu:
Jednak jest drobna roznica. Niewolnikami (zazwyczaj) nie byli ludzie tej samej grupy narodowej. Mowili innym jezykiem, mieli inna swoja kulture. Zawsze tak bylo, az do czasu zniesienia niewolnictwa. Nawet chlopi zniewoleni znacznie roznili sie od swoich panow.
Polska szlachta mowila innym jezykiem niz jej polscy chlopi, podobnie bylo w Anglii, Irlandii i innych feudalnych panstwach.

Dzisiaj to wyglada inaczej. Politykami sa ludzie z roznych srodowisk. kazdy moze zostac politykiem. Nie jest to okreslona grupa.

>Czy pan był odzwierciedleniem niewolnika?
Pochodna. Bardzo mi sie podoba to okreslenie. W matematyce pochodna to miara zmiany wartosci funkcji. Polscy politycy sa miara wartosci spoleczenstwa.

Dzieki
finerbijk (17282 points)
>Niestety sądzę, że nikt nie jest w stanie z Polski zrobić państwa cywilizowanego, nawet przy jak najlepszych chęciach. Tak jak krytykuję Grecję, tak muszę krytykować Polskę. Politycy są tylko odzwierciedleniem społeczeństwa.
Cywilizacji w Polsce nie brakuje, brakuje odwagi przy wyborach. Ludzie głosują ciągle na tych samych, spodziewając się odmiennych rezultatów ich rządów.
Rafał Poniecki (7133 points)
>>Cywilizacji w Polsce nie brakuje, brakuje odwagi przy wyborach. Ludzie głosują ciągle na tych samych, spodziewając się odmiennych rezultatów ich rządów.<<
Czyli mamy cywilizację matołów.
finerbijk (17282 points)
>Czyli mamy cywilizację matołów.
Jeśli sądzić po tym jak długo rządzi PO to trudno się nie zgodzić.
VonM (709 points)
Powiem tak. Nie jestem zwolennikiem PiS, ale biorąc pod uwagę fakt, że za PO zwykłe szukanie pracy stało się wyzwaniem na miarę wygrania kastingu na pierwszoplanową rolę w serialu, nie dziwię się, że młodzi głosują na PiS. Mam 24 lata i właśnie zakończyłem studia (wprawdzie jeszcze się nie obroniłem)m, ale sytuacja na rynku pracy jest wręcz niewiarygodna - kilkadziesiąt osób śle CV na jedno miejsce, kandydaci zapraszani na rozmowy kwalifikacyjne są losowo, a ludzi muszą pracować do 67 roku życia.
zaszetka lawendy (788 points)
(banned)
Rządy PiS zapewnią ci pracę?
zaszetka lawendy (788 points)
(banned)
Miałeś chyba bielmo w oczach, miód w uszach i zapalenie opon mózgowych skoro twierdziłeś, że Tusk jest miernym politykiem i kiepskim mówcą.

>Jestem ciekaw rządu PiS, oni nie dają powodu do nudy.
A ja jestem ciekaw jak widzisz rządy PiS, biorąc pod uwagę, że na tym forum dałeś się poznać jako bezkrytyczny wyznawca neoliberalizmu.
Brzostowski (7066 points)
>Tylko robi się człowiekowi przykro. Bo PO miała osiem lat kiedy naprawdę mogła dużo zmienić,
>niestety przez większość tego okresu albo przysypiali, albo załatwiali swoje wewnątrzpartyjne
>sprawy. Bo wszystko wskazuje na to, że PiS dojdzie do władzy, a nawet ma szansę na władzę w
>pojedynkę i mają swojego prezydenta. Jestem ciekaw rządu PiS, oni nie dają powodu do nudy.

Oto PO, wsadziła na ministra zdrowia prof. Zembalę, który miał swym blaskiem, troszkę odbitym od Religii podreperować wizerunek.

A tutaj takie kwiatki:
wiadomosci(*)ial-ministrowi-co-mysli/1wcy1w

Jak u Bareji...

Wesoło już jest... tylko niewielu się śmieje.
lumbago (2520 points)
(banned)
>Tylko robi się człowiekowi przykro. Bo PO miała osiem lat kiedy naprawdę mogła dużo zmienić, niestety przez większość tego okresu albo przysypiali, albo załatwiali swoje wewnątrzpartyjne sprawy.

Raczej niewiele mogła.
W rzeczywistości od początku jest to ukryta opcja mniejszościowa. O ile koalicja teoretycznie ma większość w sejmie, faktycznie większość mają socjaliści wliczając w to ten w dziuplę kopany PSL, oby sczezł.

To samo dotyczy klerykałów z PIS, PSL i części PO, także mają większość.

Porażka PO może tylko zmienić kiepską sytuację na jeszcze gorszą.
Rafał Poniecki (7133 points)
>>Porażka PO może tylko zmienić kiepską sytuację na jeszcze gorszą.<<
I to powinno otworzyć gały narodowi, który nie jest w stanie zrozumieć, że wybory - nie tylko parlamentarne - nie muszą być binarne. Zamiast poszukiwać innych, nowych rozwiązań, cały czas jest dyskusja, czy PO czy PiS.
Niewątpliwy sukces Kukiza może świadczyć o tym, że coraz większej grupie ludzi nie odpowiada ani PO, ani PiS. Ale to ciągle zbyt mało, żeby liczyć na konkretne zmiany sytuacji w Polsce. Konkretne to takie, gdy ludzie zaczną wracać z emigracji.
zaszetka lawendy (788 points)
(banned)
Polacy nigdy nie będą wracać z emigracji, bo Polska nie ma możliwości zaproponować życia na przeciętnym poziomie krajów, do których Polacy emigrują.
Jesteśmy państwem kolonialnym, w którym rządzi kapitał międzynarodowych korporacji.
Nie ma w Polsce kapitału zdolnego konkurować z obcym - majątek najbogatszego w Polsce Jana Kulczyka, to ok. 15 mld PLN, ale to nie gotówka, którą można zainwestować.

Da się natomiast w Polsce poprawić to i owo, ale do tego potrzeba silnej lewicy, której w Polsce nie ma. Nie ma jej przede wszystkim dlatego, że została Polakom zohydzona przez piewców neoliberalizmu - politycznych i medialnych. Z tego powodu młodzi ludzie, którzy chcą zmiany, raz głosują na Korwina, innym razem na Kukiza. Pierwszy chce im zgotować libertariańskie piekło, drugi kompletny chaos bez żadnych pomysłów.

dzentelmen (2000 points)
>Chciałem przyznać się do błędu. Wielokrotnie pisałem na tym portalu, że Tusk to dość mierny polityk
>i kiepski mówca.
>Donald Tusk okazał się świetnym politykiem.

Gdzie ta świetność ? W czym się ona ukazała ?
Czy pan jest sympatykiem telewizyjnego "Muppet Show" ?
Czy obecna sytuacja w kraju,i w polityce zagranicznej Polski,nie jest czasem "dorobkiem" rządów tego Dyzmy ?
Każdy ma prawo do swoich poglądów politycznych,ale uznać Tuska dobrym politykiem,tylko dlatego że umożliwiając Niemieckiej ekspansji w Polski rynek,wszedł Merkel tak głęboko w cztery litery,że posadziła go ona na krześle w Brukseli,jest co najmniej nieuczciwe wobec tych,których dziś w kraju niema,albo tych,którzy są i ledwo wiążą koniec z końcem.Wielce prawdopodobne,że ci którym bieda w oczy nie zajrzała,głosowali na Niego i PO,tylko dlatego że Kaczyński poszedł w radykalizm.Więc niech pan bzdur nie wypisuje,że Tusk to dobry polityk.

"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
zaszetka lawendy (788 points)
(banned)
Dobry polityk to taki, który potrafi skłonić wyborców do głosowania na niego, na jego partię, a gdy mu się grunt zacznie palić pod nogami, bo wyborcy zorientują się, że zostali przez niego oszukani, to zapewni sobie ciepłą posadkę.
Rozumiem, że inaczej pojmujesz pojęcie "dobrego polityka", ale polityka, to nie bajka o dobrym królu, który dba o swoich poddanych.
Czas dorosnąć.

dzentelmen (2000 points)
>Rozumiem, że inaczej pojmujesz pojęcie "dobrego polityka", ale polityka, to nie bajka o dobrym królu, który dba o swoich poddanych.
>Czas dorosnąć..

Myślę,że nic nie rozumiesz.Definicja dobrego polityka,przedstawiona oczami twojej wyobraźni,jedynie obnaża ograniczenie twoje w tej materii.Tobie najwyraźniej,w tym konkretnym przypadku,myli się dobra polityka,z tanim uprawianiem roli,pożytecznego wykonywania cudzych poleceń.
Czas zacząć myśleć kol.zaszetka.


"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "

Back to the list of plots działu O wszystkim i o niczym 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)