 |
Polska za kadencji PIS, czyli państwo wyznaniowe? This plot has expired Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Date of adding | Author | Title | | 04-09-2013 19:40 | limbiczny (20 points) | Polska za kadencji PIS, czyli państwo wyznaniowe? | Śledząc ostatnio wiadomości natknąłem się na całkiem świeży wywiad z prezesem PIS - Jarosławem Kaczyńskim. Po przeczytaniu całości, mnie, jako ateistę wizja Polski przedstawiona przez Prezesa mocno przeraziła. Jarosław wypowiada się w nim na temat swojej wizji Polski a dokładniej rzecz ujmując "Rzeczpospolitej Katolickiej". Oto przepis na państwo wyznaniowe wg Jarka i PIS: Ingerujemy w konsytuacje... "Wracając do nowej Konstytucji - przede wszystkim trzeba wyraźnie z niej zapisać kwestie aksjologiczne. Obecny wstęp ["Obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary" - red.] przypomina sformułowanie z czasów Gomułki: "partyjni i bezpartyjni, wierzący i niewierzący". To jest całkowicie puste. Aksjologia konstytucji musi być jasna i zakorzeniona w tradycji - Konstytucja powinna się zaczynać wezwaniem "W imię Boga wszechmogącego"" lecimy dalej... A jeśli ktoś nie wierzy w żadnego Boga? pyt. redaktora. "W Anglii bardzo niewielu ludzi przyznaje się do wiary, a mimo to każde posiedzenie Izby Gmin rozpoczyna się od modlitwy. Bo to jest tradycja. Invocatio Dei miały Konstytucja 3 maja oraz Konstytucja marcowa - kluczowe ustawy zasadnicze w historii Polski. Ja nie chcę budować państwa wyznaniowego, tylko państwo mocno osadzone w polskiej tradycji. (taaak... oczywiście, szkoda, że ta tradycja to narzucenie innym w co mają wierzyć...)
Czas przyjąć do wiadomości, że polityka to sztuka wyboru opartego o zespół wartości ukształtowanych przez tradycje i religię." (oczywiście przez jedną słuszną religię, narzucaną każdemu bez wyjątku od przedszkola...)w dodatku znalazłem też komentarz posła pis(a jakże) odnośnie wystąpienia Prezesa... Niejaki Stanisław Pęta mówi wprost o tym jak będzie wyglądała kwestia kk w "Nowej Polsce" by PIS: Czy powinno zmienić się polską konstytucję i powinno znaleźć się w niej odniesienie do Boga? - pytanie redaktora "Oczywiście, ale ważniejsze jest, żeby nie likwidować Funduszu Kościelnego. Państwo Polskie jest dzisiaj paserem względem Kościoła. Kościół mógłby dzisiaj za dzierżawę zagrabionych ziem i nieruchomości przez komunistów dostawać rocznie 200 mln zł, a nie 70 z Funduszu Kościelnego. Premier powinien się wstydzić, za sugerowanie, że Kościół jest pasożytem, żerującym na wszystkich podatnikach. Jeśli pieniądze na Kościół będą miały być przeznaczane z naszych podatków, to katolicy i nie tylko katolicy mogą mieć np. problem ze znalezieniem pracy. Wystarczy, że pracodawca związany z lewicą lub PO zajrzy do deklaracji podatkowej swojego przyszłego lub obecnego pracownika. Konieczność umieszczenia w dokumentach podatkowych informacji o wsparciu konkretnego kościoła jest zagrożeniem dla wolności religijnej i stanowi element walki lewactwa z religią. Zajmuje się tym pan Tusk i jego bliski współpracownik pan minister Boni, były agent SB. W Polsce narasta nienawiść do Katolików. PiS będzie bronił praw katolików, wolności Kościoła i praw wszystkich ludzi do wolności(hahaha) religijnej." alleluja i do przodu  no i na koniec przysłowiowy gwóźdź programu: Dla części Polaków o. Rydzyk wyrósł na duchowego przywódcę. - pytanie redaktora O. Rydzyk jest duchowym przywódcą Polski i ja oceniam ten stan, jako bardzo pozytywny!!!  źródło rp.pl Jednym słowem masakra...tego nie można określić umysłowym średniowieczem to intelektualny paleolit. Jeszcze bardziej przeraza mnie fakt, że taką wizje Polski mogą zwyczajnie za pomocą swoich głosów, demokratycznie wybrać Polacy. Auć !  A jak Wy zapatrujecie się na projekt "Nowej Polski" zaproponowany przez PIS ?  | Author can remove replies violating regulations or out of topic.
| knx90 (664 points) | Zaklepuje miejsce w psychiatryku. Choć pewnie i tak religia smoleńska będzie zdobywała nowych wyznawców.
|
|
| farmer (22440 points) |
> Jeszcze bardziej przeraza mnie fakt, że taką wizje Polski mogą zwyczajnie za pomocą swoich głosów,> demokratycznie wybrać Polacy. Auć !  > A jak Wy zapatrujecie się na projekt "Nowej Polski" zaproponowany przez PIS ?  Byłem dziś na pogrzebie młodej osoby która osierociła dzieci. Gimnastyka księdza który robił za adwokata boga była niesamowita. Zadanie trudne. Jak wytłumaczyć ludziom że bóg bardziej potrzebuje w "niebie" młodą matkę niż paru zbirów? To towarzystwo przy odrobinie sprytnej gadki kupi wszystko. Mnie w nadziei trzyma "tylko" to że jako naród "sprytny" wolelibyśmy przehandlować paliwo z czołgów między sobą niż strzelać do siebie.
|
|
 | | Frank Holman (5897 points) | >Byłem dziś na pogrzebie młodej osoby która osierociła dzieci. Gimnastyka księdza który robił za adwokata boga była niesamowita. Zadanie trudne. Jak wytłumaczyć ludziom że bóg bardziej potrzebuje w "niebie" młodą matkę niż paru zbirów?
Bo jak wszedł w bagno swojej prywatnej teologii, to wyjść z niego trudno. Teologia "powoływania" nie należy raczej do tzw. kanonu czarnych i zwłaszcza w takich momentach przywoływanie jej jest oznaką tylko zawodowej słabości konkretnego pracownika KrK. Przykro, że ludzie zwłaszcza rodzina muszą takich obrzydliwości słuchać, bo trudno raczej w trakcie rytuału wymienić mistrza ceremonii. Trudno go też zmienić, i wcześniej, bo często jest jedyny w okolicy. Jedyny z tego niewielki tzw. pożytek, że wbrew temu co mówisz - takie chwile wieeeele dają do myślenia. I im większe ksiądz pierdzieli głupoty, tym bardziej nawet i tzw. prosty chłop ze wsi zaczyna kapować, że z tą wizją boga prezentowaną przez KrK to jest jakiś szwindel.
|
|
| Selanos (12869 points) | Tak sobie myślę, że jak pozwolimy im rządzić ze dwa lata, to na kolejne osiem przyjdzie kto inny. Społeczeństwo nie jest aż tak głupie, żeby wytrzymać z PiSem. Przynajmniej mam taką nadzieję, na bilbordzie przy kościele pisali, że nadzieję trzeba mieć
|
|
| H.Kruger (860 points) | Podobnie jak Selanos żywię wielką nadzieję, że jak się już dorwą do włądzy to się skompromitują jeszcze bardziej niż poprzednio
|
|
| Brzostowski (7066 points) | PiS już rządził, stworzył państwo wyznaniowe?
|
|
| Grzegorz (5685 points) | >Śledząc ostatnio wiadomości natknąłem się na całkiem świeży wywiad z prezesem PIS - Jarosławem Kaczyńskim. Po przeczytaniu całości, mnie, jako ateistę wizja Polski przedstawiona przez Prezesa mocno przeraziła. Pocieszę Cię (albo zasmucę) że różnicy wielkiej nie ma.
Owszem, Jaro obiecuję państwo wyznaniowe, ale co z tego? W razie wygranej i tak cała energia pójdzie głównie na walkę z układem, no i ewentualnie zrealizuje jakiś jeden czy dwa najłatwiejsze do zrealizowania pomysły.
Natomiast Donald werbalnie obiecuje państwo nowoczesne i neutralne w którym premier "nie klęka przed księdzem"... a jak mu to wychodzi to szkoda nawet komentować. Przypominam że to za jego rządów wzięto się za likwidacje Funduszu Kościelnego, która zaowocowała tym że Funduszu nie zlikwidowano (może kieeedyś), a KRK dodatkowo dostał odpis podatkowy (szacowany wyżej niż wpływy z Funduszu, jakby jednak okazały się niższe to państwo oczywiście gwarantuję dopłatę). Kaczyński pewnie zrobiłby coś podobnego, tyle że pod hasłem że KRK trzeba wynagrodzić komunę, wartości itd.
|
|
| diogenes (42754 points) | > Polska za kadencji PIS, czyli państwo wyznaniowe?Tak dla przypomnienia... www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnETo nie będzie "państwo wyznaniowe", to będą jaja z państwa.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | szarley (55071 points) | > To nie będzie "państwo wyznaniowe", to będą jaja z państwa.Z wyznania też
|
|
| bmsteliga (156 points) | Wizja PIS-owskiej Polski jest przerażająca, ale niestety możliwa(wybory parlamentarne) Dlaczego zawsze mamy być mądrzy po szkodzie? Czy ktoś odrobinę myślący zdaje sobie sprawę co by czekało nasze państwo gdyby do władzy doszedł PIS wraz z jego prezesem, małym, wypełnionym nienawiścią i pogardą do " nieprawdziwych Polaków". A z boje się sobie to wyobrazić.
|
|
 | | Christos (2696 points) | Rządy PiS-u już raz mieliśmy i nie przejmowałbym się szczodrością Kaczyńskiego dla Kościoła, czy używaniem symboliki religijnej w państwowych wystąpieniach. W kwestiach finansowych ogranicza go unijne prawo, a jeśli chodzi o administracyjne wciskanie ludziom "wartości", to taki nasz polski charakter, że w "poważaniu" mamy nie tylko wspomniane "wartości". Bardziej trzeba martwić się obsesją Kaczyńskiego na punkcie prostowania zaszłości historycznych. Poprzednie jego rządy skończyły się tym, że z sąsiadów uczynił sobie wrogów, uważał, że II Wojna wciąż trwa, a Polska leży w Ameryce Pn.
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|