The RationalistSkip to content
Niereligijne motywacje uczestnictwa w ruchach religijnych

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
23-08-2018 11:51Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)
Niereligijne motywacje uczestnictwa w ruchach religijnych
   Jak wskazują wyniki badań, dla Czechów biorących udział w spotkaniach grup religijnych najważniejsze są motywacje pozareligijne.

Cite:
   Głównym celem badań przeprowadzonych przez dwoje naukowców z Uniwersytetu Masaryka w Brnie w Czechach było rozpoznanie tego, jakie korzyści czerpią czescy mężczyźni z uczestnictwa w spotkaniach chrześcijańskich grup religijnych. Bowiem chociaż Czechy uchodzą za kraj w wysokim stopniu zlaicyzowany, to nadal działa tam wiele kościołów i ruchów religijnych, z liczebną przewagą chrześcijańskich, do których w skali kraju należy wiele osób, w tym ponad milion katolików i dziesiątki tysięcy protestantów.
   Wśród obecnych w Czechach ruchów religijnych znajduje się, między innymi, Young Men Christian Association (YMCA), z którego wywodzi się kilkadziesiąt przeznaczonych wyłącznie dla mężczyzn grup spotkaniowych, znanych pod nieformalną nazwą „Ruchu Mężczyzn”. Badacze chcieli uzyskać głębszy wgląd w to, jakiej tematyce poświęcone są spotkania tego ruchu, rozpoznać dokładniej, jakie ewentualne korzyści (głównie psychologiczne) czerpią mężczyźni, którzy w nich uczestniczą, oraz jakie ewentualne zagrożenia się z tym wiążą.


Dalsze informacje:
lyubenogny(*)awiać-jak-czech-z-czechem
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Arminius (25555 points)konkluzja?
>   Jak wskazują wyniki badań, dla Czechów biorących udział w spotkaniach grup >religijnych najważniejsze są motywacje pozareligijne.

Z czego chyba wniosek jest taki, iż religia - nawet w kraju wysoce zlaicyzowanym - może pełnić istotną funkcję społeczną i kulturową???
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)
Odp: konkluzja?

   Sądzę, że każdy sam najlepiej wie, jaki może z tego wyciągnąć wniosek dla siebie. Jeden może tu konkludować jedno, drugi - drugie, a trzeci - jeszcze coś innego. Czasami, aby czegoś się dowiedzieć, lepiej jest nastroić się do wysłuchania tego, co inni mają do powiedzenia, niż na siłę upychać relacje z ich przeżyć w ciasne klatki własnych mentalnych ograniczeń. Takiej umiejętności nastrajania się do usłyszenia czyjegoś głosu chyba w dzisiejszych czasach bardzo wielu ludziom musi brakować.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
23-08-2018 12:36Offtopic 
Arminius (25555 points)konkluzja osobista?
>Sądzę, że każdy sam najlepiej wie, jaki może z tego wyciągnąć wniosek dla siebie. >Jeden może tu konkludować jedno, drugi - drugie, a trzeci - jeszcze coś innego.

Oczywiście, że tak. A Pan co konkluduje?
chętnie racjonalistka (28998 points)Odp: konkluzja?

>>   Jak wskazują wyniki badań, dla Czechów biorących udział w spotkaniach grup >religijnych najważniejsze są motywacje pozareligijne.
>Z czego chyba wniosek jest taki, iż religia - nawet w kraju wysoce zlaicyzowanym - może pełnić istotną funkcję społeczną i kulturową???
Że istotną, pokazuje statystka, pytanie jednak czy pozytywną.

Cza być oszczędnym.
Arminius (25555 points)w jakimś stopniu tak
>>Z czego chyba wniosek jest taki, iż religia - nawet w kraju wysoce zlaicyzowanym - >może pełnić istotną funkcję społeczną i kulturową???
>Że istotną, pokazuje statystka, pytanie jednak czy pozytywną.

A oto fragment z materiału podlinkowanego przez autora wątku:

"Dla większości mężczyzn uczestniczących w spotkaniach "Ruchu Mężczyzn" największą korzyścią z tego płynącą była możliwość dzielenia się własnymi przeżyciami z innymi mężczyznami. Obecność innych mężczyzn w grupie, przyznających się do posiadania zbliżonych problemów, poszukujących odpowiedzi na podobne pytania, toczących na co dzień podobne zmagania i dzielących podobne troski, pozwalała uczestnikom grupy spotkaniowej spojrzeć z dystansem na własne sprawy i w zaufaniu dzielić się własnym życiem wewnętrznym z innymi. W podobnym stopniu ważna była możliwość uzyskania od innych mężczyzn wsparcia, w tym podpowiedzi, jak funkcjonować w typowo męskich rolach społecznych, to znaczy jak być dobrym mężem, ojcem czy - ogólnie - człowiekiem. Potrzeby typowo religijne, jak potrzeba wspólnej modlitwy i uzyskania wsparcia w wierze, choć wymieniane w tym kontekście przez około jedną piątą respondentów, schodziły na nieco dalszy plan."

Konkluzja: jest to - przynajmniej w jakimś zakresie - funkcja pozytywna. Bo przecież z zacytowanego fragmentu wynika, iż spotkania jak wyżej mają cechy wysoce pożądanej dla tych osób sui generis terapii.
chętnie racjonalistka (28998 points)Odp: w jakimś stopniu tak

>>>Z czego chyba wniosek jest taki, iż religia - nawet w kraju wysoce zlaicyzowanym - może pełnić istotną funkcję społeczną i kulturową???
>>Że istotną, pokazuje statystka, pytanie jednak czy pozytywną.
>A oto fragment z materiału podlinkowanego przez autora wątku:
>"... Potrzeby typowo religijne [...] schodziły na nieco dalszy plan."
>Konkluzja: jest to - przynajmniej w jakimś zakresie - funkcja pozytywna. Bo przecież z zacytowanego fragmentu wynika, iż spotkania jak wyżej mają cechy wysoce pożądanej dla tych osób sui generis terapii.
Z cytatu wynika, że pozytywny charakter tym kółkom różańcowym nadają spotkania z innymi, nie religia.

Cza być oszczędnym.
Arminius (25555 points)niewierzący praktykujący

>Z cytatu wynika, że pozytywny charakter tym kółkom różańcowym nadają spotkania z >innymi, nie religia.

Jednakże religia jest pretekstem dla tych spotkań i organizuje je organizacja religijna. Przykład jak wyżej jest wzorcowy dla ukazywania kulturowej funkcji religii. Mozna mówić - posługując się nomenklaturą PRl-owską - o niewierzących praktykujących.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)
Odp: konkluzja?

>Że istotną, pokazuje statystka, pytanie jednak czy pozytywną.

   Co ciekawe, a nawet zabawne, z oryginalnego artykułu wynika, że religia w spotkaniach grupowych mężczyzn odgrywała głównie rolę rytualną. Na początku spotkania mężczyźni najpierw przez kilka minut grają sobie na bębnach, następnie odmawiają modlitwę, a potem przez większość czasu sobie rozmawiają na różne tematy, które zazwyczaj nie mają nic wspólnego z religią. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że idea tego ruchu wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, i ma solidną podbudowę religioznawczą, psychologiczną, filozoficzną i antropologiczną, niestroniącą od otwartej krytyki zinstytucjonalizowanej religii.

en.wikipedia.org/wiki/Richard_Rohr
en.wikipedia.org/wiki/Robert_Bly
douglasgillettecreations.com/about-me/

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Duch Prawdy (14838 points)
>    Co ciekawe, a nawet zabawne, z oryginalnego artykułu wynika, że religia w spotkaniach grupowych mężczyzn odgrywała głównie rolę rytualną. Na początku spotkania mężczyźni najpierw przez kilka minut grają sobie na bębnach, następnie odmawiają modlitwę, a potem przez większość czasu sobie rozmawiają na różne tematy, które zazwyczaj nie mają nic wspólnego z religią.
Co jest zabawne?

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>Co jest zabawne?
To zależy.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Duch Prawdy (14838 points)
>>Co jest zabawne?
>To zależy.
W odniesieniu do konkretnej sytuacji napisałeś, więc dopytuję, a Twoja odpowiedź jest, delikatnie mówiąc, lekceważąca.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>W odniesieniu do konkretnej sytuacji napisałeś, więc dopytuję, a Twoja odpowiedź jest, delikatnie mówiąc, lekceważąca.

   Być może odniosłeś takie wrażenie, bo Twoje pytanie nie było wystarczająco jednoznaczne?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Duch Prawdy (14838 points)
>>W odniesieniu do konkretnej sytuacji napisałeś, więc dopytuję, a Twoja odpowiedź jest, delikatnie mówiąc, lekceważąca.
>    Być może odniosłeś takie wrażenie, bo Twoje pytanie nie było wystarczająco jednoznaczne?
Mnie pytasz, czy siebie?

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>Mnie pytasz, czy siebie?

Solilokwium też jest rodzajem rozmowy. Wprawdzie jest to rozmowa z samym sobą, ale jednak na pokaz.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Duch Prawdy (14838 points)
>>Mnie pytasz, czy siebie?
>Solilokwium też jest rodzajem rozmowy. Wprawdzie jest to rozmowa z samym sobą, ale jednak na pokaz.
Gdy będziesz chciał porozmawiać ze mną, daj znać.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>Gdy będziesz chciał porozmawiać ze mną, daj znać.

Chyba bierzesz mnie za kogoś innego.
youtu.be/FG1NrQYXjLU

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Duch Prawdy (14838 points)
>>Gdy będziesz chciał porozmawiać ze mną, daj znać.
>Chyba bierzesz mnie za kogoś innego.
Mylisz się, nie znam Cię.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>Mylisz się, nie znam Cię.

   Jest w tym ziarno prawdy. Z drugiej strony - Mędrcy mówią, że różnice między ludźmi to efekt złudzenia. Jeżeli więc dostatecznie dobrze poznałeś samego siebie, znasz wystarczająco dobrze nas wszystkich. Resztę łatwo domyśleć.

youtu.be/9OFpfTd0EIs

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (28998 points)

>>Że istotną, pokazuje statystka, pytanie jednak czy pozytywną.
>    ...z oryginalnego artykułu wynika, że religia w spotkaniach grupowych mężczyzn odgrywała głównie rolę rytualną. Na początku spotkania mężczyźni najpierw przez kilka minut grają sobie na bębnach...
A bębny są tam po to, żeby zamaskować, że to męskie kółko różańcowe.

Cza być oszczędnym.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>A bębny są tam po to, żeby zamaskować, że to męskie kółko różańcowe.

   Mimo wszystko trzeba przyznać, że powitalny rytuał instrumentalno-modlitewny nadal robi lepsze wrażenie, niż obowiązkowa kolejka na rozmiękczenie serducha i rozwiązanie języka.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (28998 points)

>    Mimo wszystko trzeba przyznać, że powitalny rytuał instrumentalno-modlitewny nadal robi lepsze wrażenie, niż obowiązkowa kolejka na rozmiękczenie serducha i rozwiązanie języka.
Oraz niż odmawianie zdrowasiek czy innych ojczenaszków. Poza tym bębnienie to - było, nie było - muzyka, więc ogólnie jedyna wada tych spotkań, że właściciel lokalu nie jest neutralny światopoglądowo.

Cza być oszczędnym.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

> Poza tym bębnienie to - było, nie było - muzyka, więc ogólnie jedyna wada tych spotkań, że właściciel lokalu nie jest neutralny światopoglądowo.

   Muzyka ma wielkie znaczenie dla kształtowania dojrzałej męskiej tożsamości. W tej bezspornej kwestii przemawiają jednym głosem filozofia, psychologia, antropologia, a nawet poezja, o teozofii nie wspominając.

youtu.be/NCZuYS-9qaw

   Ma to, czego nie można ukryć, określone konsekwencje i dla religioznawstwa...

youtu.be/AAZQaYKZMTI


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (28998 points)

>    Muzyka ma [...] określone konsekwencje i dla religioznawstwa...
A nawet vice versa!

Cza być oszczędnym.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>A nawet vice versa!

   Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi, ale wcześniej zajęty byłem konsumowaniem pewnego rodzaju strawy duchowej, co wprawdzie nie zajęło mi wiele czasu, ale nadal może posłużyć za jako taką wymówkę.
   Wracając do tematu, czyli à propos vice versa, to oczywiście, vice versa również, a nawet bardziej, bo déjà vu.

youtu.be/l1DIV8V_zwQ

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (28998 points)

>    Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi [...] à propos vice versa, to oczywiście, vice versa również, a nawet bardziej, bo déjà vu.
Klasyczne esprit d'escalier.

Cza być oszczędnym.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>Klasyczne esprit d'escalier.

   Jakby coś w ten deseń: youtu.be/CXJ7aQq2JbY

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (28998 points)

>    Jakby coś w ten deseń: youtu.be/CXJ7aQq2JbY
"Niech moc będzie z Tobą".


Cza być oszczędnym.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)
>"Niech moc będzie z Tobą".

Niech!
Tak zresztą wskazują wszystkie znaki na tej ścieżce.
youtu.be/7ZFUns38D_Q

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Wera (1540 points)Odp: Niereligijne motywacje uczestnictwa w ruchach religijnych
Cite:
It's fun to stay at the Y.M.C.A
You can get yourself clean, you can have a good meal
You can do whatever you feel


Według tekstu piosenki w YMCA można było zaspokoić podstawowe potrzeby (w przypadku braku pieniędzy) i spędzać miło czas z kolegami.

Zazwyczaj sekty przyciągają w podobny sposób. Specjalnie szukają ludzi samotnych i potrzebujących pomocy.

Miała matka syna, a chciała mieć córkę
Poszła więc zrobiła sobie córkę z wujkiem
Duch Prawdy (14838 points)
>Według tekstu piosenki w YMCA można było zaspokoić podstawowe potrzeby (w przypadku braku pieniędzy) i spędzać miło czas z kolegami.
>Zazwyczaj sekty przyciągają w podobny sposób. Specjalnie szukają ludzi samotnych i potrzebujących pomocy.
To amatorskie sekty, profesjonalne zasysają niemowlaków.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>To amatorskie sekty, profesjonalne zasysają niemowlaków.

   Mędrcy mówią: zmysły są tak potężne, że - choćby okresowo - ulegają im nawet najpotężniejsze Duchy.

youtu.be/PSoOFn3wQV4

   Uriah Heep na to nie pomaga. Na to potrzebne są naprawdę potężne egzorcyzmy:

youtu.be/lcOxhH8N3Bo


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Duch Prawdy (14838 points)
>    Mędrcy mówią: zmysły są tak potężne, że - choćby okresowo - ulegają im nawet najpotężniejsze Duchy.
>youtu.be/PSoOFn3wQV4
>    Uriah Heep na to nie pomaga. Na to potrzebne są naprawdę potężne egzorcyzmy:
>youtu.be/lcOxhH8N3Bo
www.youtube.com/watch?v=0qanF-91aJo

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

>www.youtube.com/watch?v=0qanF-91aJo

Duch Prawdy zaczyna przez to jakby prześwitywać.
youtu.be/ry4ngf766N0

Tu widać go nieco wyraźniej, a to głównie dzięki lepszej jakości materiału video.
youtu.be/ccenFp_3kq8

I tu zbliżamy się do podnóżka tronu.
youtu.be/yRYFKcMa_Ek


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Duch Prawdy (14838 points)
www.youtube.com/watch?v=M0FyVLwEXVA

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 points)
(banned)

   Zbliżamy się do podnóżka tronu, to znaczy widzimy już góry, lasy i rzeki (w każdym razie - jedne z pierwszych), spoza których za jakiś czas ujrzymy, miejmy nadzieję, pałacowe wieże, dachy i kominy.

youtu.be/XfR9iY5y94s

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Duch Prawdy (14838 points)
www.youtube.com/watch?v=gozCnbfY-xM

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Back to the list of plots działu Nauka 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)