The RationalistSkip to content
Do Ateisty

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
22-03-2017 14:37Marcin Yungdrung Gade (2 points)Do Ateisty
"Nie wierzę w samotnych ateistów - to ludzie zbyt mili i inteligentni, żeby mieć problem ze znalezieniem atrakcyjnego partnera " .

Skąd ta pewność panie Ateisto wszak samotność nie zna światopoglądu .
Nadto pan wierzy w swą lewą pólkulę mózgu .
I proszę bez lansowania i faworyzowania Ateistów . Jak rozumiem są wspaniali zaś pozostali , to ciemna obskurancka tłuszcza .
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

tarkos (10757 points)
>"Nie wierzę w samotnych ateistów - to ludzie zbyt mili i inteligentni, żeby mieć problem ze znalezieniem atrakcyjnego partnera " .
Można wiedzieć skąd ten cytat?
>Skąd ta pewność panie Ateisto (..) proszę bez lansowania i faworyzowania Ateistów.
Do kogoś konkretnego kierujesz swe pytanie i prośbę?
To jakiś wielki ateista, że piszesz dużą literą?

> Jak rozumiem są wspaniali
Różni, jak to ludzie - może tylko nieco więcej uwagi przywiązują (nomen omen)) do człowieka, skoro ignorują bóstwa.
>
Drobner (19539 points)
>>"Nie wierzę w samotnych ateistów - to ludzie zbyt mili i inteligentni, żeby mieć problem ze znalezieniem atrakcyjnego partnera " .
>Można wiedzieć skąd ten cytat?

Marcin to "mistrz natychmiastowej riposty":
07-11-2007 dokowski:
Nie wierzę w samotnych ateistów - to ludzie zbyt mili i inteligentni, żeby mieć problem ze znalezieniem atrakcyjnego patnera
www.racjonalista.pl/forum.php/s,108347#w108355


Nadto Marcin to zapewne miłośnik bezpośrednich i żywiołowych 'dialogów':
dokowski został zablokowany na Forum przez moderatora, a aktywny był ostatnio w 2014 roku... (www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,21254)

Drobner, kooglarz
tarkos (10757 points)
> 07-11-2007 dokowski:
Nie wierzę w samotnych ateistów - to ludzie zbyt mili i inteligentni, żeby mieć problem ze znalezieniem atrakcyjnego patnera
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,108347#w108355

No i nie dajesz szansy autorowi wątku na wykazanie się kuglarstwem, a dodatkowo próbujesz promować bezbożność wbrew jego prośbie - czy to po bożemu?

[Dzięki za wskazówkę - chyba warto poszukać i innych cytatów z wpisów Marcina. Nie tylko zresztą jego. W sumie takie odświeżanie lepszych lat fR wydaje się niezłym pomysłem.]
>
Drobner (19539 points)
>No i nie dajesz szansy autorowi wątku na wykazanie się kuglarstwem

Jeśli czytał wątek, to nie musiał 'kuglować'.

> a dodatkowo próbujesz promować bezbożność wbrew jego prośbie - czy to po bożemu?

A gdzieżby!!!???
Ja tylko zacytowałem cytat z cytatu...

> chyba warto poszukać i innych cytatów z wpisów Marcina.

Na razie nie ma innych. To jego pierwszy wpis na fR.
I od razu 'ciekawy'...

Drobner, przytaczacz przytoczeń...
Wenancjusz (16441 points)
>"Nie wierzę w samotnych ateistów - to ludzie zbyt mili i inteligentni, żeby mieć problem ze
>znalezieniem atrakcyjnego partnera " .

Zwróć uwagę na to, że deklarowanych ateistów jest mniej (popatrz na statystyki robione przez kościelne instytucje). Więc logicznym jest, że bywają i samotni ateiści w tym tłumie "wierzących" na pokaz w czasie procesji z jakichkolwiek przyczyn wymyślonych przez instytucję kościoła, by była świadectwem wiary... Wiary płaskiej i jałowej jak naleśnik na wodzie, gdzie dochodzi do groteskowych wręcz sytuacji przetargów i awantur wręcz, kto ma trzymać baldachimy.

>Skąd ta pewność panie Ateisto wszak samotność nie zna światopoglądu .

Tak samo nie zna, jak u katolików nie czujących wartości wiary. Postawa ateisty już jest światopoglądem, więc nie wiem o czym piszesz.

>Nadto pan wierzy w swą lewą pólkulę mózgu .

Z czym lewa półkula ma związek do tej Twojej uwagi???? Czyżbyś sugerował jakiś podtekst? Powiem, że jest infantylny, pewnie jak Ty sam.

>I proszę bez lansowania i faworyzowania Ateistów . Jak rozumiem są wspaniali zaś
>pozostali , to ciemna obskurancka tłuszcza .

Czyżby tak było napisane?? Czy rzeczywiście to tylko Twoje rozumienie, jak napisałeś? A może sylogizmy jakowe masz w zanadrzu?? Zachowujesz się jak czynniki opiniotwórcze siedzące na ławce przed kościołem po sumie i obgadujące wszystkie (zwłaszcza młode dziewczyny i kobiety), zapominając o swoich chłopach, którzy poszli do wioskowej karczmy, by się czasem często zachlać. Jeden czynnik zaczyna zwykle: "Patrzta, patrzta na Stasie. To k...wa. Zoboczta jak się ubrała. Mini, że dupę całą widać, a jak się uczesała! Widać zaroz, że k...wa!" I tak Stasia została wioskową k..wą. Za daleko się kolego rozpędziłeś. W dodatku operujesz swoimi określeniami mającymi podnieść li tylko temperaturę swoich wypowiedzi. Niesmaczne jest to.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
olson (9993 points)
(banned)
>"Nie wierzę w samotnych ateistów - to ludzie zbyt mili i inteligentni, żeby mieć problem ze znalezieniem atrakcyjnego partnera " .

Autor cytatu najpierw pisze, że nie wierzy w samotnych ateistów, żeby potem ich scharakteryzować i w dodatku przyznać, że te samotne osoby nie mają problemu ze znalezieniem atrakcyjnego partnera. Ponadto cytat zawiera ukryte stwierdzenie, że znalezienie atrakcyjnego partnera to przeciwieństwo samotności (jakby nie było nieatrakcyjnych partnerów) i że umiejętność spodobania się komuś gwarantuje związek (tak jakby nie było innych czynników generujących samotność). No i jeszcze ci mili i inteligentni ateiści mogą być nieatrakcyjni, a o tym też autor cytatu zapomniał. Hmm jedno krótkie zdanie, a tyle głupot

Back to the list of plots działu Bazgroły 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)