The RationalistSkip to content
Starotestamentowe duby smalone!!!

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
02-04-2019 11:52Arminius (25555 points)Starotestamentowe duby smalone!!!
"Posągi ich bogów spalisz, nie będziesz pożądał srebra ani złota, jakie jest na nich, i nie weźmiesz go dla siebie, aby cię to nie uwikłało, gdyż Pan, Bóg twój, się tym brzydzi" - cytują jeden z fragmentów Biblii, który ich zdaniem upoważnia ich do palenia książek w XXI wieku."


Głośno zrobiło się wokół rytualnego spalenia książek i innych przedmiotów przez księży i wiernych katolickich w Gdańsku. Sprawa jest wieloaspektowa. Tutaj zwrócę uwagę na jeden jej, szczególnie intrygujący, wątek. Otóż praktyki jak wyżej zasygnalizowane dowodzą, iż nurt magiczny w kościele polskim ma się dobrze i - najpewniej - umacnia swe wpływy wśród wiernych, którzy pozostają.... wierni kościołowi.
Fenomen ów jest de facto neopoganizmem, sprzecznym nie tylko ze zdrowym rozsądkiem - ale także z istotą chrześcijaństwa. Innymi słowy coś co jest de facto "anty" zostaje przekute na coś co jest "ultra".
Cytat jak z początku wątku, uzasadniający palenie książek, pochodzi - co bardzo istotne - z księgi Powtórzonego Prawa - a więc ze...Starego Testamentu!!! Wielokrotnie na tym forum zwracałem uwagę na skandalicznie antychrześcijański i antyracjonalny wydźwięk tez zawartych w Starym Testamencie i konieczności wyrzucenia ich z hukiem z kanonu biblijnego. Czas najwyższy na...neomarcjonizm!!!

trojmiasto(*)-komentuja-inni-ksieza/0592mq8
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Pirog123 (66 points)
No, o paleniu ksiąg czy tam pism magicznych jest też w dziejach apostolskich -Dz 19,10-20 - w Efezie na skutek "pokazu" skuteczności działania imienia Jezusa spalono teksty magiczne za 50 tys srebrników (za Jezusa Judasz dostał 30 czyli by sobie chyba nawet jednego kupić nie mógł).

W ogóle historia palenia (i pisana) grimoirów jest w chrześcijaństwie długa, a ponadto zgodna w sumie z doktryną - "korzystanie z magii jest grzechem śmiertelnym ale nie herezją!".
Arminius (25555 points)w cieniu
>No, o paleniu ksiąg czy tam pism magicznych jest też w dziejach apostolskich -Dz 19,10-20 - w Efezie na skutek "pokazu" skuteczności działania imienia Jezusa spalono teksty magiczne za 50 tys srebrników (za Jezusa Judasz dostał 30 czyli by sobie chyba nawet jednego kupić nie mógł).
>W ogóle historia palenia (i pisana) grimoirów jest w chrześcijaństwie długa, a ponadto zgodna w sumie z doktryną - "korzystanie z magii jest grzechem śmiertelnym ale nie herezją!".
>

Niestety, nie jest łatwo wyjsć z cienia starotestamentowego.
Pirog123 (66 points)Odp: w cieniu

>Niestety, nie jest łatwo wyjść z cienia starotestamentowego.
>
Ale nie chodzi tylko o Stary Testament, tylko o ogólnie wiarę w jakaś pozamaterialną, "innowymiarową" rzeczywistość, która jest częścią ludzkiej natury. Z tego cienia się nie wyjdzie, Stary Testament to nie (tylko) powód, to objaw.
Nekromancja, czyli wróżenie za pośrednictwem umarłych ma przecież korzenie w szamanizmie, którego częścią jest podróż w zaświaty, gdzie uzyskać można wiedzę duchów.
Temat rzeka...
Arminius (25555 points)szamańskie praktyki?
>>Niestety, nie jest łatwo wyjść z cienia starotestamentowego.
>>
>Ale nie chodzi tylko o Stary Testament, tylko o ogólnie wiarę w jakaś pozamaterialną, "innowymiarową" rzeczywistość, która jest częścią ludzkiej natury. Z tego cienia się nie wyjdzie, Stary Testament to nie (tylko) powód, to objaw.
>Nekromancja, czyli wróżenie za pośrednictwem umarłych ma przecież korzenie w szamanizmie, którego częścią jest podróż w zaświaty, gdzie uzyskać można wiedzę duchów.
>Temat rzeka...

Oczywiście. Rzecz tylko w tym, żeby nie kultywować ekstremalnych, irracjonalnych zachowań.

Na mnie spore wrażenie robiły zawsze praktyki voodoo, polegające na rytualnym nakłuwaniu zdjęcia danej osoby, w celu spowodowania jej zgonu. Jest w tym chyba jeszcze więcej agresji niż w paleniu bałwanów i książek???
Pirog123 (66 points)Odp: szamańskie praktyki?

>Oczywiście. Rzecz tylko w tym, żeby nie kultywować ekstremalnych, irracjonalnych zachowań.
>Na mnie spore wrażenie robiły zawsze praktyki voodoo, polegające na rytualnym nakłuwaniu zdjęcia danej osoby, w celu spowodowania jej zgonu. Jest w tym chyba jeszcze więcej agresji niż w paleniu bałwanów i książek???

No oczywiście, ze jest w tym przemoc symboliczna i autentyczna chęć zaszkodzenia realnej osobie. Okultyzm wogóle jest specyficzny, a jego praktyki mogą być autentycznie zbrodnicze.

Ciekawa jest dostępna w necie książka R Kieckhefera:
archive.or(*)storyRichardKieckhefer/page/n2
gdzie wspomniane jest o rozpowszechnionej w średniowieczu (i później) wierze w magię i że do owej magii sięgali bardzo nieprzyjemni osobnicy (jest i o magicznym spisku na życie papieża który sama był zresztą nigromantą -czarnoksiężnikiem
Ciekawe że kryzys kościoła w późnych wiekach średnich był związany z rozpowszechnieniem wiedzy na temat praktyk czarnoksięskich wśród kleru, na zasadzie "nie dość że dziesięciny biorą to jeszcze demony przyzywają"
empiryczny (223 points)

>"nie dość że dziesięciny biorą to jeszcze demony przyzywają"

Swoją drogą pięknie by było gdyby w dzisiejszych czasach suma podatków wynosiła 10%. A niestety jest kilka razy więcej. Ach piękne to były czasy z dziesięciną.
Pirog123 (66 points)

> Swoją drogą pięknie by było gdyby w dzisiejszych czasach suma podatków wynosiła 10%. A niestety jest kilka razy więcej. Ach piękne to były czasy z dziesięciną.

No przecież to nie była suma podatków tylko to co na Kościół. Obciążenia i daniny to wtedy były większe niż teraz, zwłaszcza biorąc pod uwagę na co one szły i jaką z tego korzyść miał opodatkowany.
j23a (1186 points)
>Na mnie spore wrażenie robiły zawsze praktyki voodoo, polegające na

W realnych warunkach np. Świadkowie Jahwe i Afryka, (ateiści naturalnie też, nawet bardziej tylko ci są poważniejsi) jesteś konkurencja dla wierchuszki.

>nakłuwaniu zdjęcia danej osoby, w celu spowodowania jej zgonu. Jest w tym chyba jeszcze więcej agresji niż w paleniu bałwanów i książek???

Przecież to Tobie nie zaszkodzi
Działa (jako praktyka) wyłącznie na określony krąg kulturowy.

Co najwyżej kapłan Wodo wkurzony nieskutecznością swoich praktyk magicznych (opinia, te klimaty) realnie podtruje co jak najbardziej może być niezdrowe

Z Wodo i podobnie ot sobie obejrzyj film (fajny horror) "wąż i tęcza". Jak najbardziej realne (pomijając te halucynacje w USA itp).

Substancje osłabiające wolę istnieją też.

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)