The RationalistSkip to content
Spowiedź a tajemnica państwowa, a czy nie szpiegostwo?

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
19-10-2010 10:37drHaust (737 points)Spowiedź a tajemnica państwowa, a czy nie szpiegostwo?
Drodzy Państwo:
czytam:

>Niesiołowski: Kto walczy z religią katolicką, jest idiotą.
całość:
fakty.inte(*)-katolicka-jest-idiota,1546324
Zaczyna się bardzo ładnie, ale gdy wpadłem na to:
cytat:
>"Ja idę do spowiedzi i mówię księdzu: głosowałem za takim rozwiązaniem, i ksiądz mówi: nie dostajesz rozgrzeszenia..."

OOO!?!?

zaczynam gdybać, mając w pamięci np.:Lema... sajens-fikszynowanie: za przeproszeniem, gdzieś mam za co Niesiołowski nie dostanie rozgrzeszenia (ciekawe że za Anastazje dostał od Narodu!), ale czy jak np.: p.Pawlak pójdzie i powie (w trakcie spowiedzi):
>...nno nno... negocjowałem i powiedziałem mu, że jest h.. , czego bardzo żałuje nno ale - za rok benzyna/ropa/gaz/akcje(wybrać co kto lubi) będą tak i tak zmieniane.... - i tu szczegóły tajnych porozumień rządowych... a ksiądz spowiednik też w akcie spowiedzi przekaże to watykańskiemu spowiednikowi... i to "to" nie jest szpiegostwo?

Rozumiem, że księża spowiednicy naszych posłów w służbie kk... wiedzą i więcej i lepiej? Jak zawsze będę piszczal a etyka? posła? polaka?

ps. w tajemnice spowiedzi nie wierze od dnia gdy pijany kolega - ksiądz - będąc "nawalony jak stodoła" na krakowskim Kazimierzu opowiedział spowiedź koleżanki... kazanie brzmiało: "jakie wy haha prowadzicie ubogie i nudne ha ha życie haha erotyczne..."

Droga młodzieży! Miłego spowiadania życzę!
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Andrzej Bogusławski (52466 points)
>Drodzy Państwo:
>czytam:
>>Niesiołowski: Kto walczy z religią katolicką, jest idiotą.
No cóż, zasadnicza różnica pomiędzy mną, a panem Niesiołowskim, że ja uważam, iż nie każdy kto broni Kościoła Katolickiego jest zaraz idiotą. A fatalne zdanie o umysłowości pana Niesiołowskiego nie wiąże się wcale z tym, że jest on katolikiem. W jego przypadku jedno drugie tylko potęguje.

@@@
.
Maddy (12883 points)
(banned)
>>Drodzy Państwo:
>>czytam:
>>>Niesiołowski: Kto walczy z religią katolicką, jest idiotą.No cóż, zasadnicza różnica pomiędzy mną, a panem Niesiołowskim, że ja uważam, iż nie każdy kto broni Kościoła Katolickiego jest zaraz idiotą. A fatalne zdanie o umysłowości pana Niesiołowskiego nie wiąże się wcale z tym, że jest on katolikiem. W jego przypadku jedno drugie tylko potęguje.

Mam czasem wrażenie, że niektórym tytuł profesorki wydaje się przepustką do posiadania jedynych właściwych poglądów na rzeczy zupełnie niezwiązane z dziedziną, w której tytuł uzyskali.
A prof. Niesiołowski zna się na owadach - i tutaj jego opinii należy słuchać uważnie.

Jego opinie w kwestiach moralności, prawa itp są już zdecydowanie amatorskie, nie ważą więcej niż opinie jakiegokolwiek innego polityka.

Czytałam kiedyś "dziesięć przykazań noblisty" - pisane przez jakiegoś noblistę (jak znajdę to uzupełnię dane). M.in było tam ostrzeżenie, żeby nie wypowiadać się na każdy temat z pozycji autorytetu, bo Nobel z fizyki czy medycyny z nikogo nie czyni skarbnicy wiedzy wszelakiej ani kompasu moralnego. Oznacza tylko, że ma się duże osiągnięcia w dziedzinie fizyki lub medycyny, nic ponad to.

Profesorów tyczy się to ostrzeżenie w takim samym stopniu, a może i bardziej.


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
Andrzej Bogusławski (52466 points)
>A prof. Niesiołowski zna się na owadach - i tutaj jego opinii należy słuchać uważnie.
Całkowita zgoda, tylko o owadach na tym forum rozmawiamy niewiele, a w tym wątku po raz pierwszy!

>Mam czasem wrażenie, że niektórym tytuł profesorki wydaje się przepustką do posiadania jedynych właściwych poglądów na rzeczy zupełnie niezwiązane z dziedziną, w której tytuł uzyskali.
Mam pytanie, co w takim razie mam zrobić z Bogiem urojonym Dawkinsa.
Sam też powinienem w wielu kwestiach zamilknąć, gdyż w ich zakresie nie mam żadnego dyplomu, a tylko tak pobiegły moje zainteresowania. Jeszcze gorzej, gdyż nawet dyplomy mam z kilku dziedzin. Zainteresowania mi się zmieniały.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.
Maddy (12883 points)
(banned)
>>A prof. Niesiołowski zna się na owadach - i tutaj jego opinii należy słuchać uważnie.
>Całkowita zgoda, tylko o owadach na tym forum rozmawiamy niewiele, a w tym wątku po raz pierwszy!
>>Mam czasem wrażenie, że niektórym tytuł profesorki wydaje się przepustką do posiadania jedynych właściwych poglądów na rzeczy zupełnie niezwiązane z dziedziną, w której tytuł uzyskali.
>Mam pytanie, co w takim razie mam zrobić z Bogiem urojonym Dawkinsa.
>Sam też powinienem w wielu kwestiach zamilknąć, gdyż w ich zakresie nie mam żadnego dyplomu, a tylko tak pobiegły moje zainteresowania. Jeszcze gorzej, gdyż nawet dyplomy mam z kilku dziedzin. Zainteresowania mi się zmieniały.

Przecież nie chodzi o to, żeby się nie wypowiadać. "Gadać każdy może".
Chodzi o to, żeby słuchając takiego 'mędrca', który już się nie potrafił powstrzymać, samodzielnie oceniać jego słowa. Żeby w dyskusji sprzeciwić się, kiedy profesor biologi plecie androny o moralności i każdego, kto zauważa, że to androny, wyzywa od idiotów.
To zamyka drogę do dyskusji, bo przecież profesor nie będzie dyskutował z idiotami.

Jak czytam Dawkinsa, to nie znajduję tam twierdzeń całkowicie fałszywych (z czymś tam się nie zgadzam, ale to zawsze kwestia subiektywnej oceny tego czy innego zjawiska).
Zresztą on ciągle podkreśla, że to jego opinia, gdy wychodzi poza swoją dziedzinę nauki. Ewentualnie posiłkuje się fachowcami z danej dziedziny (chociaż jeżeli chodzi o teologię, to każdy może być znawcą, wystarczy odpowiednio dużo czytać - merytorycznie nie sposób ocenić, kto ma racje, kto się myli a kto w ogóle plecie androny - jaka to może być nauka, jeżeli rację można sobie wykrzyczeć, wywalczyć albo zapewnić przez silnego protektora).
A przede wszystkim Dawkins nie zaklina rzeczywistości, nie udaje że coś nie istnieje, bo tak mu do tezy pasuje. Zdaje sobie sprawę, że jego słowa ważą więcej niż jakiegoś tam Johna na jakimś forum, więc wypowiada się rozważnie.

Prof. Niesiołowski wie przecież, ze jest popularnym politykiem, jakakolwiek ta popularność by nie była, i znam wielu ludzi którzy nie podzielają jego poglądów politycznych ale go szanują, bo to "łebski face". Więc Ci, którzy jego poglądy podzielają, a nie są zbyt lotni, mogą wziąć kłamstwo za prawdę.
A zacytowana wypowiedź Niesiołowskiego, wygłoszona tonem prawdy objawionej ("a kto się nie zgadza, ten idiota") to całkowity fałsz.
Są alternatywy dla katolickiej moralności (na dodatek niektóre standardy moralności katolickiej inne systemy mogą uznać za głęboko niemoralne). To nie jest jedyna opcja i bardzo dyskusyjne jest, czy najlepsza - jaka nie byłaby ocena katolickiej moralności, jej założenia ewidentnie nie działają w praktyce.
Może nie każde dziecko to wie, ale każdy średnio obyty w świecie dorosły człowiek. A i sporo nastolatków, co widać na tej liście (i co cieszy mnie niezmiernie).


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
Ojciec Lesiotr (6102 points)

>Mam pytanie, co w takim razie mam zrobić z Bogiem urojonym Dawkinsa.
>Sam też powinienem w wielu kwestiach zamilknąć, gdyż w ich zakresie nie mam żadnego dyplomu, a tylko tak pobiegły moje zainteresowania. Jeszcze gorzej, gdyż nawet dyplomy mam z

Każdy może wypowiadać swoje opinie w każdej dziedzinie - ale jako AUTORYTET powinien wypowiadać się co najwyżej tylko w tych sprawach, w których jest specjalistą.

Dyplom nie ma nic do rzeczy. Każdy ośmiesza się (lub buduje prawdziwy autorytet) na własny rachunek.

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Andrzej Bogusławski (52466 points)
.
Prawie zgoda, ale te dwa Pana stwierdzenia trochę sobie przeczą:

>Każdy może wypowiadać swoje opinie w każdej dziedzinie - ale jako AUTORYTET powinien wypowiadać się co najwyżej tylko w tych sprawach, w których jest specjalistą.
>Dyplom nie ma nic do rzeczy. Każdy ośmiesza się (lub buduje prawdziwy autorytet) na własny rachunek.
Pytania:
1) - jak buduje się autorytet (oczywiście zawsze na własny rachunek)?
2) - jakim specjalistą /od czego/ jest intelektualista?
3) - po co są dyplomy i szerzej po co zdobywamy formalne kształcenie?
4) - żyjemy w wolnym i demokratycznym państwie i stwierdzenie, że każdy może się wypowiadać jest banalne.
Ale czy uważa Pan, że każdego warto słuchać /czytać/? A może tylko i wyłącznie "AUTORYTETY"?
Tylko czy wszyscy mamy te same autorytety?

PS. Dawkins nie jest ani teologiem, ani religioznawcą, ani też filozofem.
Czy jego "Bóg urojony" jest intelektualnie mało wartościowy?

@@@
.
drHaust (737 points)
>Każdy ośmiesza się (lub buduje prawdziwy autorytet) na własny rachunek.
no ale i troszkę - tzw: "swojego środowiska". Bo na pewnym "poziomie medialności" jest się także "twarzą" np partii politycznej... lub kk.

Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
drHaust (737 points)

>Jego opinie w kwestiach moralności, prawa itp są już zdecydowanie amatorskie, nie ważą więcej niż opinie jakiegokolwiek innego polityka.

no tak, ale osoba publiczna, zawsze ma w populacji grono tzw: zwolenników... i chyba powinna brać odpowiedzialność za swoje słowa, a przynajmniej mieć to na względzie. "Co będzie gdy powiem to i to".
P.Niesiołowski wydaje się być autorytetem w każdej dziedzinie. Ja go cenie za czystość - niekoniecznie moralną, ale poprzez wieczną pianę na ustach - na proszkach do prania musi znać się wybornie!

>Profesorów tyczy się to ostrzeżenie w takim samym stopniu, a może i bardziej.
jest różnica pomiędzy robotnikiem psioczącym na wszystko w fabryce, a profesorem w publicznych mediach - publicznych - mam na myśli docierających do bardzo dużej ilości odbiorców.


Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
Madman (7811 points)
Cite:
Człowiek, który chce wyeliminować Kościół z Polski i walczy z religią katolicką, jeżeli nie proponuje niczego lepszego - a moim zdaniem nie ma alternatywy moralnej dla chrześcijaństwa - jest idiotą - mówił w Kontrwywiadzie RMF FM Stefan Niesiołowski.

Kto twierdzi, że nie ma alternatywy moralnej dla chrześcijaństwa - jest idiotą - mówię ja.
Maddy (12883 points)
(banned)
>Cite:
Człowiek, który chce wyeliminować Kościół z Polski i walczy z religią katolicką, jeżeli nie proponuje niczego lepszego - a moim zdaniem nie ma alternatywy moralnej dla chrześcijaństwa - jest idiotą - mówił w Kontrwywiadzie RMF FM Stefan Niesiołowski.

>Kto twierdzi, że nie ma alternatywy moralnej dla chrześcijaństwa - jest idiotą - mówię ja.

Bez przesady. Prof. Niesiołowski po prostu nie zna się na etyce jako dziedzinie filozofii, czasami też wykazuje niesamowitą nieznajomość realiów współczesnego świata - zupełnie jakby żył w szklanym bąblu.

Zna się za to dobrze na muchówkach.

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
Kowalska (14007 points)
>>...nno nno... negocjowałem i powiedziałem mu, że jest h.. (...)

   Przeklinać też trzeba umieć. Penis się pisze prze ch.


Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
drHaust (737 points)
>>>...nno nno... negocjowałem i powiedziałem mu, że jest h.. (...)
>    Przeklinać też trzeba umieć. Penis się pisze prze ch.

hm, jedna ze szkół, mówi, ze Panie piszą przez "ch" a panowie przez "h"... gdyż dla Pań długość jest dość ważna... mnie ta skrótowość nie przeszkadza... daje rade

Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
Kowalska (14007 points)
>hm, jedna ze szkół, mówi, ze Panie piszą przez "ch" a panowie przez "h"...

   Od zawsze istniały dwie szkoły: Falenicka i Otwocka.

>gdyż dla Pań długość jest dość ważna... mnie ta skrótowość nie przeszkadza... daje rade

   Ważna? Nie sądzę. I gratuluję, że dajesz radę.


Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)