The RationalistSkip to content
Definicja władzy

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
14-11-2018 22:50Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
Definicja władzy
Chciałbym nieco uprościć i poprawić definicję władzy.

Władza nad osobą to każdy wpływ na odczuwane przez tę osobę emocje.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Kulmin (4007 points)
>Chciałbym nieco uprościć i poprawić definicję władzy.
>Władza nad osobą to każdy wpływ na odczuwane przez tę osobę emocje.

To nie jest uproszczenie i poprawienie, tylko zagmatwanie i chaotyzacja, ponieważ powstaje wtedy gargantuiczna sieć wzajemnie znoszącego się i bezcelowego władztwa.

Jednak w ramach Twojej definicji, wnoszę wniosek o poprawkę i zaznaczenie, że chodzi Ci o osoby ludzkie, bo np osoby delfinie mogą nie rozumieć pojęcia władzy, lub mieć diametralnie odmienne i stosowanie jej wobec nich, staję sie wtedy nieuprawnione.
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
Chciałem użyć pojęcia "istota" zamiast osoby ale istota wydała mi się zbyt wieloznaczna.

Generalnie istota, osoba, osobliwosc to dla mnie pojęcia bliskoznaczne.

Zwierzęta jak najbardziej kwalifikują się do takiego jak zdefiniowalem pojęcia władzy. Jeśli potrafisz wzbudzić jakąkolwiek emocje w zwierzęciu to masz nad nim pewną władzę.

Potrafiłbym tę definicje rozszerzyć nawet na ciała tzw. martwe. Tylko wtedy zrezygnowalbym z pojęcia emocji na rzecz pojęcia czynności. Każdy wpływ na czynność ciała jest władzą nad tym ciałem.
Arminius (25555 points)władza?
>Chciałbym nieco uprościć i poprawić definicję władzy.
>Władza nad osobą to każdy wpływ na odczuwane przez tę osobę emocje.

Zbyt daleko idąca definicja - prowadząca do absurdu i finalnej konstatacji iż każdy z nas jest niewolnikiem wszystkich innych i wszystkiego.
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
Odp: władza?
Niezupełnie, bo jeden wpływ na nasze emocje jest znaczny inny nie.

A jak inaczej chciałbyś rządzić drugim człowiekiem nie poprzez kontrolowanie jego emocji?
chętnie racjonalistka (28997 points)

>>Chciałbym nieco uprościć i poprawić definicję władzy.
>>Władza nad osobą to każdy wpływ na odczuwane przez tę osobę emocje.
>Zbyt daleko idąca definicja - prowadząca do absurdu i finalnej konstatacji iż każdy z nas jest niewolnikiem wszystkich innych i wszystkiego.
Czyli co do zasady definicja jest słuszna, a tylko powstaje pytanie gdzie ustawić granicę?


Nie wszystko, czego nie rozumiesz, jest błędem.
szarley (55033 points)
> każdy z nas jest niewolnikiem wszystkich innych i wszystkiego.

... a nawet samego siebie, kiedy jestem z siebie niezadowolony, bo z własnej winy spóźniłem się na spotkanie, lub kamienia w bucie, który uwiera i irytuje lub psiej kupy która przyczepiła się buta i wq.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 points)Odp: Definicja władzy
>Chciałbym nieco uprościć i poprawić definicję władzy.
>Władza nad osobą to każdy wpływ na odczuwane przez tę osobę emocje.

Chyba litość i zażenowanie.
astrotaurus (12457 points)

>Chyba litość i zażenowanie.
I tak to prawie wszystkich na tym forum Kryśka wzięła w niewolę.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
Można się wyzwolić za pomocą argumentów.
astrotaurus (12457 points)
>Można się wyzwolić za pomocą argumentów.
Gdybyś nagle zdobyła się na argumenty zamiast bełkotu wyzwoliłabyś we mnie pozytywne emocje, inne niż litość i zażenowanie i ciągle pozostałbym w twojej mocy, panie i władco!
Jakby się nie obracać dupa z tyłu.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Krystian Hamerlik-Konopka (2980 points)
(banned)
Gdybym nie posiadł żadnych argumentów nie tolerowanoby mnie ani tu ani nigdzie.

Odrębna kwestią jest czy moje argumenty rozpoznajesz, czy pojmujesz ich znaczenie tak jak ja.

Wierzę, że jeśli nawet w tej chwili nie, to ta chwila nadejdzie.

Dla Was wszystko co nienormalne jest żenujące. Tak to prawda nie jestem normalny. Odbiegam od waszych norm ale normy ewoluuja tak jak wszystko inne. Co dziś wydaje Ci się żenujące już za rok może wywoływać w Tobie inne emocje, bo twoja osobowość się zmieni.

Wykaz, że moja definicja władzy jest bzdurą że można mieć władzę nad ludźmi nie kontrolując ich emocji albo, że kontrolując cudze emocje nie ma się nad człowiekiem żadnej władzy.
Jak Tobą rządzą inni ludzie? Nie budzą w Tobie żadnego podziwu, zadnego strachu, zadnego poczucia sprawiedliwosci a jednak Tobą rządzą?

Zażenowanie to siostra wstydu, emocji podtrzymujacych normy społeczne.
Tak ważne jest dla Ciebie być normalnym? To takie dobre i wspaniale?

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)