The RationalistSkip to content
Chrześcijaństwo w ujęciu filozofii egzystencjalnej

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
09-12-2018 18:15Zetetyk (552 points)Chrześcijaństwo w ujęciu filozofii egzystencjalnej
Chrześcijaństwo nie może być budujące dla każdego. Dzieje się tak dlatego, ponieważ nie każdy ma usposobienie , aby pójść za ta nauką. Inna rzecz czy ono samo ma charakter budujący? Z punktu widzenia chrześcijanina wszystko, absolutnie wszystko powinno służyć do budowania. Każda rzecz chrz. musi przypominać to, co mówi lekarz przy łóżku chorego; nawet gdyby rozumiał jego słowa tylko ten kto się zna na medycynie, nigdy nie można zapomnieć , że stoimy przy łóżku chorego. Mówiąc po ludzku, śmierć jest rzeczą ostateczną i , mówiąc po ludzku nadzieja istnieje , póki istnieje życie. Rozumując po chrz. śmierć nie jest czymś ostatecznym , raczej jest drobnym zdarzeniem w przebiegu całości tj. życia wiecznego. Rozumiejąc po chrz. śmierć nie jest śmiertelną chorobą, tym bardziej nie są nią rzeczy doczesne np; nędza, bieda, cierpienie, męka, żal, rozpacz, smutek. Wydaje się, że chrześcijanin powinien być dumny zw wspaniałości wyniesienia jakie zawdzięcza tym sprawom, które ludzie zwą nieszczęściami czy największym złem. Ale, przeciwnie, chrześcijaństwo odkryło zło , którego się wcześniej nie znało ; złym tym jest choroba na śmierć. To co człowiek pierwotny nazywa przerażającym , to co wylicza ze spraw najstraszliwszych, dla chrześcijanina jest ułuda. Taki jest stosunek między człowiekiem pierwotnym a chrześcijaninem; jest on podobny do stosunku między dzieckiem a dorosłym mężczyzną ; boć , co lęka dziecko, jest niczym dla dorosłego. Niedoskonałością dziecka jest to , że nie wie ono, co to jest okropność, przeciwnie, lęka się tego , co okropnością nie jest. Taka samo jest z człowiekiem dzikim. Nie wie , co naprawdę jest okropne, ale nie jest przez to wolny od strachu, o nie! - Leka się wszystkiego co nie jest okropne. Tak samo jest ze stosunkiem poganina do Boga. Nie zna on prawdziwego Boga , ale to nie wszystko ; czci bałwany jako Boga. Jako chrześcijanie zdobywają odwagę nie znana człowiekowi pierwotnemu- nabywają jej, ucząc się lęku rzeczy najokropniejszych. W ten sposób każdy człowiek uczy się odwagi; jeżeli lęka się większego niebezpieczeństwa, łatwiej jest mu oswoić się z mniejszym , jeżeli lęk człowieka rośnie niekończenie, to inne niebezpieczeństwa, tak gdyby dlań już nie istnieją. To zaś przed czym chrześcijanina ogarnia lek nieskończony, to :choroba na śmierć.

To w ramach wstępu... CDN - jak się podoba.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Duch Prawdy (14818 points)
>Tak samo jest ze stosunkiem poganina do Boga. Nie zna on prawdziwego Boga , ale to nie wszystko ; czci bałwany jako Boga.
A ten prawdziwy to jaki/który?

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902
www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Zetetyk (552 points)
>>Tak samo jest ze stosunkiem poganina do Boga. Nie zna on prawdziwego Boga , ale to nie wszystko ; czci bałwany jako Boga.
>A ten prawdziwy to jaki/który?

Autor jest chrześcijaninem , więc zapewne chrześcijański.
A czy może muzułmanin pisać o żydowskim Bogu jako prawdziwym ?
Nie, tego nie może.
Duch Prawdy (14818 points)
>>>Tak samo jest ze stosunkiem poganina do Boga. Nie zna on prawdziwego Boga , ale to nie wszystko ; czci bałwany jako Boga.
>>A ten prawdziwy to jaki/który?
>Autor jest chrześcijaninem , więc zapewne chrześcijański.
A, ten bałwan..., a kto jest autorem?
>A czy może muzułmanin pisać o żydowskim Bogu jako prawdziwym ?
>Nie, tego nie może.
Może, bo to ten sam bałwan, tylko inni prorocy.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902
www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
romaro (25211 points)
>To zaś przed czym chrześcijanina ogarnia lek nieskończony, to :choroba na śmierć.
I tu jest pies pogrzebany. Zamiast się użalać nad własną chorobą, pomyślcie o przyszłości waszych dzieci, a przynajmniej nie roznoście tej... jak to napisałeś? Choroby?

Noszę okulary, jest to jakaś ułomność. Myśl o śmierci też pewną ułomnością jest. Do obu można się przyzwyczaić i spokojnie funkcjonować. Współczuję wszystkim którzy z tą ciężką "chorobą" muszą żyć, gdyż nie są wstanie sobie z nią poradzić, niemniej religia nie jest odpowiednim antidotum. Nikt rozsądny głową w ścianę nie wali gdy głowa nap+++++ła. Takim napier.... jest choćby wiara w piekło.
Ale nie, ty jesteś przecież dobry chrześcijanin... O k+++a nie pomaga?
Zetetyk (552 points)
>I tu jest pies pogrzebany. Zamiast się użalać nad własną chorobą, pomyślcie o przyszłości waszych dzieci, a przynajmniej nie roznoście tej... jak to napisałeś? Choroby?
>Noszę okulary, jest to jakaś ułomność. Myśl o śmierci też pewną ułomnością jest. Do obu można się przyzwyczaić i spokojnie funkcjonować. Współczuję wszystkim którzy z tą ciężką "chorobą" muszą żyć, gdyż nie są wstanie sobie z nią poradzić, niemniej religia nie jest odpowiednim antidotum.

Z punktu widzenia chrześcijanina sama śmierć jest przejściem do życia. A więc z chrz. punktu widzenia ziemska, cielesna choroba nie jest chorobą na śmierć. Oczywiście śmierć jest ostatnim stadium choroby , ale śmierć nie jest rzeczą ostateczną. Ściśle rzecz biorąc, jeżeli mówimy o chorobie na śmierć , to mówimy o takiej chorobie , gdzie ostatnią rzeczą jest śmierć i gdzie śmierć jest rzeczą ostateczna. To właśnie jest rozpacz. Gdyby człowiek mógł umrzeć z rozpaczy jak ciało umiera z choroby- to co w nim jest wiecznego- jego jaźń mogłaby umrzeć w tym samym rozumieniu.

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)