The RationalistSkip to content
Potępienie i kara za czyny - krzywda czy prawdopodobieństwo?

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
21-03-2019 10:18VonM (709 points)Potępienie i kara za czyny - krzywda czy prawdopodobieństwo?
Pokutuje przekonanie, że kara za przestępstwa i ogólnie społeczne ich potępienie jest pochodną krzywdy, jakie doznała ofiara - innymi słowy, im większa krzywda, tym większa kara i potępienie sprawcy. Przekonanie to można obalić porównując dwa artykuły polskiego kodeksu karnego. I tak, za zgwałcenie grozi wyższa kara (2-12 lat) niż za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. (1-10 lat) Z całym potępieniem dla gwałtu, nasuwa się pytanie, czy na przykład wydłubanie oczu jest mniejszą krzywdą. Uważam, że nie, ale jako że taki czyn:

1. Zdarza się znacznie rzadziej;
2. Sprawca nie ma fizycznego interesu w dokonaniu takiego czynu;
3. Padnięcie ofiarą zgwałcenia jest o wiele łatwiej wyobrażalne niż dożywotnia ślepota.

Społeczeństwo o wiele bardziej (a właściwie najbardziej) potępia przestępstwa seksualne. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Arminius (25555 points)Zdanie na temat
>Wasze zdanie na ten temat?

Jest co najmniej ziarno prawdy w pańskich tezach. Z gwałtem w ogóle jest ogromny problem. Bo w zdecydowanej większości wypadków nie są to klasyczne "filmowe" gwałty (kobieta nocą wraca do domu i zostaje zaatakowana przez predatora) tylko sytuacje klasycznie niejednoznaczne- w których nie ma jednoznacznej pewności co do zamiaru sprawcy i zachowania ofiary. Niestety w tym wypadku nie zawsze działa zasada in dubio pro reo ani volenti non fit injuria - najpewniej także ze względów ideologiczno - społecznych. Kara za gwałt powinna być znacznie niższa - w relacji do kary za ciężkie uszczerbek na zdrowiu. Chyba że wyróżnimy różne gwałty w kodeksie karnym. Czyli gwałt klasyczny/kwalifikowany - i można go wówczas karać nawet bardziej srogo niż obecnie oraz - na przykład - gwałt randkowy ( date rape) który winien być zagrożony znacznie niższa karą. W sprawach o gwałt - tak jak w sprawach rodzinnych - powinny orzekać składy sedziowskie zdublowane, męsko - damskie.
VonM (709 points)Odp: Zdanie na temat
>gwałt randkowy ( date rape) który winien być zagrożony znacznie niższa karą.
Tu się nie zgodzę; inna sprawa, kiedy kobieta sama inicjuje zbliżenie, dochodzi do penetracji a ona stwierdza, że chciała się tylko całować - w takiej sytuacji, mowa o gwałcie to tak samo, jakby potrącenie pieszego na pasach nazwać próbą zabójstwa.

>W sprawach o gwałt - tak jak w sprawach rodzinnych - powinny orzekać składy sedziowskie zdublowane, męsko - damskie.
Nie wiem ile jest prawdy w przekonaniu, że działa tu solidarność jajników; miałem natomiast okazję poznać środowisko prawnicze i są to ludzie, którzy - wbrew pozorom - naprawdę piją alkohol, imprezują a nawet robią kupę. W tym panią prokurator, która miała brzydkie paznokcie, a wyraźnie się do mnie przystawiała.

Niemniej, feministki same sprowadzają kobietę do roli nieodpowiedzialnego zwierzątka. (jedynie mężczyzna jest odpowiedzialny za to, żeby nie doszło do gwałtu)
Arminius (25555 points)date rape
>>gwałt randkowy ( date rape) który winien być zagrożony znacznie niższa karą.
>Tu się nie zgodzę; inna sprawa, kiedy kobieta sama inicjuje zbliżenie, dochodzi do penetracji a ona stwierdza, że chciała się tylko całować - w takiej sytuacji, mowa o gwałcie to tak samo, jakby potrącenie pieszego na pasach nazwać próbą zabójstwa.

To jest właśnie - mniej więcej - date rape. Mniej więcej, bo poszczególne elementy stanu faktycznego mogą być trochę inne. Przecież jak mężczyzna zainicjuje zbliżenie, a kobieta z ochotą na nie przystanie - a potem już w momencie zachodzącej penetracji czy tez zaawansowanego pettingu zestracha się i zacznie się zastanawiać - to przecież sytuacja jest analogiczna.

>Nie wiem ile jest prawdy w przekonaniu, że działa tu solidarność jajników.

Dużo. Szczególnie, że prawniczki są uczulone na punkcie równouprawnienia i krzywdzenia kobiet. Proszę zwrócić uwagę - jak wiele spośród nich ma dwuczłonowe nazwiska.

"When it comes to decision-making, trial court judges are just as influenced by gender bias as laypeople are, a new study suggests -- and may actually be even more biased. The research, published in the journal Social Psychological and Personality Science, casts reasonable doubt on the idea that judges' subject-matter and decision-making expertise acts as a "buffer" against gender biases that affect ordinary people.
These findings, study author Andrea Miller told Moneyish, show that judges' expertise isn't a "panacea" for reducing bias. "If that's the case with judges, we can probably expect that that's the case with expertise in other fields, too," said Miller, a visiting assistant professor of psychology at the University of Illinois.
The study, the first of a larger project examining disparities across gender, race, income and lawyer-representation status, had sitting trial court judges and laypeople make decisions on two hypothetical cases -- one involving child custody, the other workplace discrimination -- with identical case facts except for gender and race. Participants then completed questionnaires on their demographic info and support for traditional gender roles."

www.market(*)s-a-new-study-shows-2018-04-23
VonM (709 points)Odp: date rape
>To jest właśnie - mniej więcej - date rape. Mniej więcej, bo poszczególne elementy stanu faktycznego mogą być trochę inne. Przecież jak mężczyzna zainicjuje zbliżenie, a kobieta z ochotą na nie przystanie - a potem już w momencie zachodzącej penetracji czy tez zaawansowanego pettingu zestracha się i zacznie się zastanawiać - to przecież sytuacja jest analogiczna.

Inaczej. Tu raczej rola jest w tym, żeby ostrzegać przed tego typu kobietami innych mężczyzn. Jeśli w kraju X, potrącenie samochodem uznaje się za równoważne zabójstwu a zarazem tamtejsi mieszkańcy nie oglądają się na przejściach, nie pojadę tam dostawczakiem, aby dostarczyć im jedzenie.

>>Nie wiem ile jest prawdy w przekonaniu, że działa tu solidarność jajników.
>Dużo. Szczególnie, że prawniczki są uczulone na punkcie równouprawnienia i krzywdzenia kobiet. Proszę zwrócić uwagę - jak wiele spośród nich ma dwuczłonowe nazwiska.

I tu właśnie jest problem po stronie panów. Taki, że wciąż wielu jest w stanie zaliczyć wszystko co się rusza. Takie panie, powinny być definitywnie odsuwane od zjawiska seksualności i relacji męsko-damskiej. Dalej, wciąż panuje przekonanie, że prawniczka to doskonała żona - absurdalne niestety.
Arminius (25555 points)przykład wątpliwy?
>Inaczej. Tu raczej rola jest w tym, żeby ostrzegać przed tego typu kobietami innych >mężczyzn. Jeśli w kraju X, potrącenie samochodem uznaje się za równoważne zabójstwu a >zarazem tamtejsi mieszkańcy nie oglądają się na przejściach, nie pojadę tam dostawczakiem, >aby dostarczyć im jedzenie.

To nie jest adekwatny przykład - bo to przede wszystkim kierowcy winni zachowywać wielką ostrożność przy przejeżdżaniu przez zebry. Dlaczego??? Bo to oni są opancerzeni, więc maja przewagę w starcu z nieopancerzonym pieszym. W ogóle należałoby wprowadzić NAKAZ bezwzględnego zatrzymywania się przed przejściem dla pieszych przez pojazdy - być może obwarowany zaleceniem ułożenia dwóch leżących policjantów z obydwu stron przejścia.

>I tu właśnie jest problem po stronie panów. Taki, że wciąż wielu jest w stanie zaliczyć >wszystko co się rusza.

Dotykamy tu już sfery pozaprawnej. Zgadzam się z Panem, iż wielu mężczyzn to zidiociali osobnicy których życiem zarządza całkowicie ich takie czy siakie libido.

>Takie panie, powinny być definitywnie odsuwane od zjawiska seksualności i relacji >męsko->damskiej.

To znaczy najlepiej się z nimi nie zadawać. Przecież tego kwiatu i pół światu. I można sobie -jeżeli komuś sperma leje się uszami i cierpi na satyriasis - zapewnić zaspokojenie patologicznych potrzeb w sposób w miarę bezpieczny.

>Dalej, wciąż panuje przekonanie, że prawniczka to doskonała żona - absurdalne niestety.

Co Pan opowiada??? W moim środowisku, jest na odwrót.
VonM (709 points)Odp: przykład wątpliwy?
A tu mamy przypadek, który niestety faktycznie zaistniał:

www.tvn24.(*)kobiete-jest-wyrok,718941.html

W mojej opinii, za pozbawienie kogoś wzroku powinno grozić dożywocie, bo trwałe ciężkie kalectwo jest gorsze niż śmierć.

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)