The RationalistSkip to content
Niepokój wokół religii

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
04-04-2024 09:51brocklys2 (2 points)Niepokój wokół religii
Wychowałem się w rodzinie muzułmańskiej i jako dziecko odczuwałem wiele strachu i niepokoju związanego z religią. Chyba jestem skłonna myśleć, że muszę wszystko robić perfekcyjnie, bo inaczej spłonę w piekle. Dlatego w dzieciństwie miałam mnóstwo poczucia winy. Wiem, że to problematyczne. Kiedy wkroczyłem w dorosłość, zdystansowałem się od religii. Na chwilę poczułem ulgę. Przejdźmy kilka lat do przodu: przeżywam bardzo trudne chwile, więc postanowiłem ponownie dać tej religii szansę. Idea Boga, który zawsze przebacza i zawsze jest gotowy przyjąć pokutę, jest moim zdaniem piękna. W sposób, który dał mi spokój. Po kilku pierwszych modlitwach tak bardzo płakałam i poczułam, że właśnie tego potrzebowałam. Od tego czasu modlę się regularnie. Od jakiegoś czasu czytam także tłumaczenie Koranu. Myślę, że prawie miesiąc. Rzecz w tym, że teraz znów zaczyna mnie to przerażać. Nie wiem już co mam robić, bo to daje mi spokój i jednocześnie go okrada. To takie dezorientujące, że dosłownie boli mnie głowa i mam bardzo nieprzyjemne uczucie w klatce piersiowej. Nie szukam odpowiedzi typu „spróbuj innej religii”. Naprawdę chcę wiedzieć, co mogę zrobić, aby poprawić moją obecną sytuację. Czy ktoś miał podobne doświadczenia z religią, którą wyznajesz?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Duch Prawdy (14833 points)
Spokojnie SI, widząca Religia powstała na gruzach ślepej;
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
chętnie racjonalistka (28998 points)

>Wychowałem
>odczuwałem
>jestem skłonna
>miałam
>wkroczyłem
>zdystansowałem
>poczułem
>postanowiłem
>płakałam
>poczułam
>potrzebowałam
>co mogę zrobić[...]?
Użyć jeszcze raz żeńskiej formy, bo dałoby to ładny remis 6:6.
(A dlatego ładny, że 6 jest liczbą doskonałą. )

cr
brocklys2 (2 points)
>Wychowałem się w rodzinie muzułmańskiej i jako dziecko odczuwałem wiele strachu i niepokoju
>związanego z religią. Chyba jestem skłonna myśleć, że muszę wszystko robić perfekcyjnie, bo inaczej
>spłonę w piekle. Dlatego w dzieciństwie miałam mnóstwo poczucia winy. Wiem, że to problematyczne.
>Kiedy wkroczyłem w dorosłość, zdystansowałem się od religii. Na chwilę poczułem ulgę. Przejdźmy
>kilka lat do przodu: przeżywam bardzo trudne chwile, więc postanowiłem ponownie dać tej religii
>szansę. Idea Boga, który zawsze przebacza i zawsze jest gotowy przyjąć pokutę, jest moim zdaniem
>piękna. W sposób, który dał mi spokój. Po kilku pierwszych modlitwach tak bardzo płakałam i
>poczułam, że właśnie tego potrzebowałam. Od tego czasu modlę się regularnie. Od jakiegoś czasu
>czytam także tłumaczenie Koranu. Myślę, że prawie miesiąc. Rzecz w tym, że teraz znów zaczyna mnie
>to przerażać. Nie wiem już co mam robić, bo to daje mi spokój i jednocześnie go okrada. To takie
>dezorientujące, że dosłownie boli mnie głowa i mam bardzo nieprzyjemne uczucie w klatce piersiowej.
>Nie szukam odpowiedzi typu "spróbuj innej religii". Naprawdę chcę wiedzieć, co mogę
>zrobić, aby poprawić moją obecną sytuację. Czy ktoś miał podobne doświadczenia z religią, którą
>wyznajesz?

i got this... mobdro.bio/

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)