The RationalistSkip to content
sprawa desynchronizacji zegarów w przyspieszeniu

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
08-10-2022 13:20alsor (3312 points)sprawa desynchronizacji zegarów w przyspieszeniu
Wg TW dwa zegary przyspieszane równo i ustawione w odległości h, np. na początku i końcu rakiety,
będą się rozjeżdżać z czasem:

dt = t1 - t2 = gh/c^2 t

skąd ten pomysł?

Z OTW, bo tak jest dla grawitacji: sqrt(1-2V/c^2) = 1 - V/c^2 + ... = 1-gh/c^2 ...

zatem generalizując ten bajer dla dowolnych przyspieszeń wychodzi ten motyw z przyspieszanymi zegarami.

Niestety, ale to jest chybiona analogia!
..........

zegary przyspieszane w rakiecie nie rozsynchronizują się wcale!

......
Co łatwo uzasadnić, wyjaśniając co faktycznie reprezentuje ten wynik:
dt = ah/c^2 t

Dla stałego przyspieszenia v = at zatem:

dt = vh/c^2

a ten bajer jest dobrze znany z STW:
podczas synchronizacji zegarów wg konwencji c = const otrzymujemy taki błąd,
co Lorentz zapisał w tzw. tr. czasu:
t' = gamma (t - xv/c^2)

....
Finalizując:

to jest desynchronizacja ale tej względnej jednoczesności, a nie tej klasycznej.

Po prostu dla v = 0 zegary są zawsze dobrze synchronizowane - tak samo w sensie klasycznym, jak i tym z STW.

Różnica zależy tu od prędkości: xv/c^2,
zatem gdy v = at, no to wtedy to rośnie z czasem, czyli jednoczesność w sensie STW się rozjeżdża, a nie żadne zegary!

Innymi słowy: ten sztuczny - umowny czas Lorentza pęka w przyspieszeniach, a nie ten klasyczny - fizyczny, który nas dotyczy.

The end.

No, może jeszcze dodam: ten rozjazd faktycznie pozwala wykryć swoją prędkość, no bo to będzie widać... raczej - co nie?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

qwery (2864 points)
>Wg TW dwa zegary przyspieszane równo i ustawione w odległości h, np. na początku i końcu rakiety,
> będą się rozjeżdżać z czasem:
>dt = t1 - t2 = gh/c^2 t
>skąd ten pomysł?
>Z OTW, bo tak jest dla grawitacji: sqrt(1-2V/c^2) = 1 - V/c^2 + ... = 1-gh/c^2 ...
>zatem generalizując ten bajer dla dowolnych przyspieszeń wychodzi ten motyw z przyspieszanymi
>zegarami.
>Niestety, ale to jest chybiona analogia!
>..........
> zegary przyspieszane w rakiecie nie rozsynchronizują się wcale!
>......
>Co łatwo uzasadnić, wyjaśniając co faktycznie reprezentuje ten wynik:
>dt = ah/c^2 t
>Dla stałego przyspieszenia v = at zatem:
> dt = vh/c^2a ten bajer jest dobrze znany z STW:
>podczas synchronizacji zegarów wg konwencji c = const otrzymujemy taki błąd,
>co Lorentz zapisał w tzw. tr. czasu:
>t' = gamma (t - xv/c^2)
>....
>Finalizując:
>to jest desynchronizacja ale tej względnej jednoczesności, a nie tej klasycznej.
>Po prostu dla v = 0 zegary są zawsze dobrze synchronizowane - tak samo w sensie klasycznym, jak i
>tym z STW.
>Różnica zależy tu od prędkości: xv/c^2,
>zatem gdy v = at, no to wtedy to rośnie z czasem, czyli jednoczesność w sensie STW się rozjeżdża,
>a nie żadne zegary!
Innymi słowy: ten sztuczny - umowny czas Lorentza pęka w przyspieszeniach, a nie ten klasyczny -
>fizyczny, który nas dotyczy.
>The end.
>No, może jeszcze dodam: ten rozjazd faktycznie pozwala wykryć swoją prędkość, no bo to będzie
>widać... raczej - co nie?

Moze zobacz na moj watek "sprobujmy policzyc"

Back to the list of plots działu Nauka 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)