The RationalistSkip to content
Co Wam się sprawdziło przy trądziku różowatym - kosmetyki ap

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
22-08-2025 10:22emerike (9 points)Co Wam się sprawdziło przy trądziku różowatym - kosmetyki ap
Dziewczyny, jak wygląda Wasza pielęgnacja przy trądziku różowatym? Testuję kolejne produkty, ale większość albo nic nie robi, albo tylko pogarsza sprawę. Zastanawiam się, czy iść w apteczne marki, coś koreańskiego, czy może wrócić do dermatologa i brać, co przepisze. Co Wam się sprawdziło przy TR?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

olmo (13 points)
(banned)
Ja teraz używam beauty of Joseon i póki co jest ok - nie zapycha, nie podrażnia, a skóra jest miękka i mniej napięta. Dermatolog polecił mi ostatnio też Rosacure, więc może przetestuję, bo słyszałam dobre opinie. Mam trądzik różowaty od kilku lat i powiem szczerze - żadna pielęgnacja nie działała mi w 100%, wszystko musiałam dobrać metodą prób i błędów.

Z takich bardziej kompleksowych rzeczy, dobrze wspominam zestaw z Acnerose - miałam całą serię i przez jakiś czas to była jedyna pielęgnacja, przy której nie miałam nowych zaostrzeń. Jak ktoś szuka gotowego zestawu, to serio warto się zainteresować. Tu jest: acnerose.pl/produkt/zestaw/
okraska (4 points)
(banned)
U mnie wygrała Bioderma. Po naprawdę wielu próbach i testowaniu wszystkiego co możliwe - włącznie z azjatyckimi kosmetykami i polecanymi przez dermatologów markami - to właśnie Bioderma najlepiej mi leży. Mam trądzik różowaty od ponad 10 lat i wiem, że nawet "dobre" produkty niekoniecznie zadziałają, jeśli nie pasują konkretnej skórze.

Od czasu do czasu sięgam też po pojedyncze rzeczy z Acnerose - mam ich płyn oczyszczający i działa bardzo delikatnie, bez uczucia ściągnięcia, co u mnie jest dość częste przy myciu. Ale jak wiadomo, przy TR najważniejsze to znaleźć coś, co działa dla nas, a nie tylko dobrze wygląda na papierze.
maristela (-3 points)
U mnie było identycznie - super rezultat po jednej kuracji, a potem wszystko wróciło, mimo że nie zmieniłam nic w diecie, stresie, suplementacji... Lekarz, do którego chodziłam latami, sam przyznał, że nie wie, co dalej. Rozłożył ręce i odesłał mnie do innego specjalisty, który też tylko powtórzył to, co już było stosowane.

Przyznam, że mam coraz mniej siły do szukania, ale próbuję chociaż nie szkodzić skórze. Od jakiegoś czasu wracam do podstaw - łagodne oczyszczanie, brak alkoholu w kosmetykach, proste składy. Mam z Acnerose jeszcze płyn oczyszczający - przynajmniej nie szczypie, a przy tak rozregulowanej skórze to już coś. I codziennie SPF, nawet jak nie wychodzę. Tyle mogę.

Back to the list of plots działu Bazgroły 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)