The RationalistSkip to content
Czy psy potrafią wyczuwać pole magnetyczne?

This plot has expired

Sections of Forum » Nauka
Date of addingAuthorTitle
02-01-2024 19:43mafnadeda (4 points)
(banned)
Czy psy potrafią wyczuwać pole magnetyczne?
Przepraszam, to pytanie jest trochę dziwne. Mamy border collie, który do tej pory przeżuł:

Drut na automatycznej bramie

Przewód pompy/funkcji wodnej

Przewód hamulcowy w naszej przyczepie kempingowej

Ale tutaj jest dziwna rzecz. Nie przeżuwa zbyt mocno i przestaje żuć przewód po jego odłączeniu. Przewód pompy został przecięty kilka miesięcy temu. Przewody nadal wiszą. Jeśli wcześniej sprawiało to przyjemność, to teraz nadal sprawia przyjemność. Jedyna różnica polega na tym, że teraz nie płynie prąd, więc nie ma pola magnetycznego. I przestała to żuć.

Nie wiem, czy to pomoże, ale myślę, że wszystkie przewody, które ugryzła, to prąd stały (podłączony do akumulatora w furgonetce i energii słonecznej do bramy i pompy). Zatem statyczne pole magnetyczne, takie samo jak pole ziemskie, chociaż na przykład rekiny nadal mogą go używać do nawigacji.

Wszystkie źródła w Internecie są nieco podejrzane, ale wiele twierdzi, że psy potrafią wykrywać pola magnetyczne, więc zastanawiałem się, czy ktoś tutaj zastanawiał się, czy mój pies potrafi wykrywać pola magnetyczne, czy to tylko zbieg okoliczności.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Wolnośćmyśli (1516 points)
Zadałeś niewłaściwe pytanie.. zwierzęta te nie wyczuwają pola magnetycznego lecz elektryczne.
Podobnie zachowują się myszy i szczury, one również przegryzają kabelki pod napięciem - gdyż zapewne owe pole elektryczne je drażni.
Gdyby chodziło o pole magnetyczne to Twój pies gryzł by magnesy i te nalepiane na lodówkę i te przy drzwiczkach szafek meblowych jak i wszelkie głośniki.
alsor (3312 points)
>Zadałeś niewłaściwe pytanie.. zwierzęta te nie wyczuwają pola magnetycznego lecz elektryczne.
>Podobnie zachowują się myszy i szczury, one również przegryzają kabelki pod napięciem - gdyż zapewne owe pole elektryczne je drażni.
>Gdyby chodziło o pole magnetyczne to Twój pies gryzł by magnesy i te nalepiane na lodówkę i te przy drzwiczkach szafek meblowych jak i wszelkie głośniki.

a co to jest pole magnetyczne?

podobno Maxwell dawno temu pisał:
rotE = -dB/dt, ... i inne takie fajne wzorki - nie?
Wolnośćmyśli (1516 points)
Kolejny raz widzę że nie mając NIC do dodania piszesz coś byle napisać. Punkty zbierasz ? Może rób to na stacji benzynowej..
To że jedno i drugie jest ze sobą powiązane nie znaczy że to "to samo".
Może jeszcze powiesz, że ryby i delfiny też wyszukują swoje ofiary wyczuwając ich "pole magnetyczne" ?
Wzorki może i "fajne" ale przestań się wygłupiać.
alsor (3312 points)
>Kolejny raz widzę że nie mając NIC do dodania piszesz coś byle napisać. Punkty zbierasz ? Może rób to na stacji benzynowej..
>To że jedno i drugie jest ze sobą powiązane nie znaczy że to "to samo".
>Może jeszcze powiesz, że ryby i delfiny też wyszukują swoje ofiary wyczuwając ich "pole magnetyczne" ?
>Wzorki może i "fajne" ale przestań się wygłupiać.

ależ ja też czuję... nawet grawitację!

sytuacja jest prozaiczna: my czujemy wszystko, ale to ignorujemy... w tym codziennym chaosie.

Np. człowiek może wyczuć spokojne w którym miejscu jest Księżyc.
Zamykasz oczy + koncentracja i te sprawy - i już wiesz.

Z tym czuciem u ludzi jest podobnie jak z pływaniem:
każdy potrafi pływać, a toną tylko ci, którzy... o tym nie wiedzą.
Wolnośćmyśli (1516 points)
Nie czujesz grawitacji tylko ciążenie bo swoją masę masz, a księżyca też nie wyczuwasz a tylko domyślasz się gdzie może być po szczątkowym świetle docierającym do oczu przez zamknięte powieki.
Załóż sobie wiadro na głowę uszczelnione szalikiem to nie poznasz nawet gdzie przód a gdzie tył.. nie mówiąc o księżycu.
Współcześni ludzie są tak oderwani od natury, że niczego nie są w stanie wyczuć.
Gdybyś umiał poczuć grawitacje to czułbyś przyciąganie księżyca a nie czujesz choć masy wody przyciąga.
alsor (3312 points)
>Nie czujesz grawitacji tylko ciążenie bo swoją masę masz, a księżyca też nie wyczuwasz a tylko domyślasz się gdzie może być po szczątkowym świetle docierającym do oczu przez zamknięte powieki.
>Załóż sobie wiadro na głowę uszczelnione szalikiem to nie poznasz nawet gdzie przód a gdzie tył.. nie mówiąc o księżycu.
>Współcześni ludzie są tak oderwani od natury, że niczego nie są w stanie wyczuć.
>Gdybyś umiał poczuć grawitacje to czułbyś przyciąganie księżyca a nie czujesz choć masy wody przyciąga.
>

Ja mówiłem o wyczuciu pozycji Księżyca w dowolnym miejscu,
np. w ciemnej piwnicy, czy też kilometr pod ziemią.

Sam spróbuj go wczuć, a wtedy się przekonasz.
konradsadlik (308 points)
A ty nie wiesz, że wokół przewodnika z prądem stałym wytwarza się pole magnetyczne, a nie elktryczne?
alsor (3312 points)
>A ty nie wiesz, że wokół przewodnika z prądem stałym wytwarza się pole magnetyczne, a nie elktryczne?

takie były hipotezy z 200-300 lat temu...

a potem przyszedł pan Ampere i wyjaśnił sprawę:

pole magnetyczne jest efektem pływowym elektrycznego...

A dokładnie i obrazowo to jest tak jak z deszczem:

stoisz wtedy masz pionowy deszczyk, i to jest to elektryczne;
a gdy jedziesz wtedy masz ten sam deszczyk ale skośny!

Fizykom ubzdurało się dawno temu, że ten skośny składa się z kombinacji E z B,
jak pion + poziom = skos, no i błądzą z tym do dziś.
konradsadlik (308 points)
>>A ty nie wiesz, że wokół przewodnika z prądem stałym wytwarza się pole magnetyczne, a nie elktryczne?
>takie były hipotezy z 200-300 lat temu...
>a potem przyszedł pan Ampere i wyjaśnił sprawę:
>pole magnetyczne jest efektem pływowym elektrycznego...
>A dokładnie i obrazowo to jest tak jak z deszczem:
>stoisz wtedy masz pionowy deszczyk, i to jest to elektryczne;
>a gdy jedziesz wtedy masz ten sam deszczyk ale skośny!
>Fizykom ubzdurało się dawno temu, że ten skośny składa się z kombinacji E z B,
>jak pion + poziom = skos, no i błądzą z tym do dziś.

Trochę to inaczej działa i bardziej skomplikowane, ale generalnie masz rację, że pole magnetyczne może być postrzegane jako pole elektryczne w zależności od wyboru układu odniesienia, ale w grę wchodzą już efekty relatywistyczne.
Rozwiązany został w ten sposób paradoks elektryczny (chcociaż nie do końca poprawnie).
Poczytaj o magnetycznym potencjale wektorowym A, którego rotacja jest wektorem indukcji magnetycznej B=∇xA , bo to jest tu kluczowa kwestia.
alsor (3312 points)
>>>A ty nie wiesz, że wokół przewodnika z prądem stałym wytwarza się pole magnetyczne, a nie elktryczne?
>>takie były hipotezy z 200-300 lat temu...
>>a potem przyszedł pan Ampere i wyjaśnił sprawę:
>>pole magnetyczne jest efektem pływowym elektrycznego...
>>A dokładnie i obrazowo to jest tak jak z deszczem:
>>stoisz wtedy masz pionowy deszczyk, i to jest to elektryczne;
>>a gdy jedziesz wtedy masz ten sam deszczyk ale skośny!
>>Fizykom ubzdurało się dawno temu, że ten skośny składa się z kombinacji E z B,
>>jak pion + poziom = skos, no i błądzą z tym do dziś.
>Trochę to inaczej działa i bardziej skomplikowane, ale generalnie masz rację, że pole magnetyczne może być postrzegane jako pole elektryczne w zależności od wyboru układu odniesienia, ale w grę wchodzą już efekty relatywistyczne.
>Rozwiązany został w ten sposób paradoks elektryczny (chcociaż nie do końca poprawnie).
>Poczytaj o magnetycznym potencjale wektorowym A, którego rotacja jest wektorem indukcji magnetycznej B=∇xA , bo to jest tu kluczowa kwestia.

relatwyizm nie ma tu nic do powiedzenia,
bo to jest tylko taka iluzja - jak to pole magnet. właśnie.

to co obecnie nazywają polem B w równaniach,
jest tylko dodatkowym efektem do tego E, z uwagi na jazdę:

Lorentza:
F = eE + ev x B

a faktycznie to jest właśnie ten deszczyk,
po prostu prędkość tego rośnie:

c' = c + v,
bo jedziesz w tym.. i w szczególności prostopadle:

c'^2 = c^2 + v^2;

i jest ok, bo energia idzie przecież kwadratowo z prędkością - nie?

co daje więcej:
F = e(E + v^2/c^2 x E) = eE*(1+v^2/c^2), po prostu

czyli ten deszczyk elektryczny jest teraz skośny - więc szybszy:
E' = E + v/c^2 x E

i wdać że to tzw. pole mag.: B = v/c^2 E, no i tak jest.. i tyle.

no ale masa rośnie z prędkością, coś tam zwalnia,
itd. więc pomieszało się w główkach,

i tak powstał relatywizm - jako wersja uproszczona, surogat.

no i oczywiście dogmat: c' = c nie pozwala tego poprawnie rozpracować,
bo tu jest ewidentnie c' <> c, bo wiadomo jak jest z deszczem podczas jazdy autem:
im szybciej jedziesz, tym bardziej zmokniesz - nie?
mafnadeda (4 points)
(banned)
>Przepraszam, to pytanie jest trochę dziwne. Mamy border collie, który do tej pory przeżuł:
>Drut na automatycznej bramie
>Przewód pompy/funkcji wodnej
>Przewód hamulcowy w naszej przyczepie kempingowej
>Ale tutaj jest dziwna rzecz. Nie przeżuwa zbyt mocno i przestaje żuć przewód po jego odłączeniu.
>Przewód pompy został przecięty kilka miesięcy temu. Przewody nadal wiszą. Jeśli wcześniej sprawiało
>to przyjemność, to teraz nadal sprawia przyjemność. Jedyna różnica polega na tym, że teraz nie
>płynie prąd, więc nie ma pola magnetycznego. I przestała to żuć.
>Nie wiem, czy to pomoże, ale myślę, że wszystkie przewody, które ugryzła, to prąd stały (podłączony
>do akumulatora w furgonetce i energii słonecznej do bramy i pompy). Zatem statyczne pole
>magnetyczne, takie samo jak pole ziemskie, chociaż na przykład rekiny nadal mogą go używać do
>nawigacji.
>Wszystkie źródła w Internecie są nieco podejrzane, ale wiele twierdzi, że psy potrafią wykrywać pola
>magnetyczne, więc zastanawiałem się, czy ktoś tutaj zastanawiał się, czy mój pies potrafi wykrywać
>pola magnetyczne, czy to tylko zbieg okoliczności.

i got this... mobdro.bio/

Back to the list of plots działu Nauka 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)