The RationalistSkip to content
Czy urzędy państwowe powinny działać w soboty i niedziele?

This plot has expired

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
25-11-2006 15:35gzdacz (59 points)Czy urzędy państwowe powinny działać w soboty i niedziele?
ostatnimi czasy często słyszę biadolenie ludzi że nie mogą załatwić jakichś tam "spraw" w urzędach państwowych, że muszą brać urlop(!) aby coś tam uzyskać... (nie wnikam co.. bo o darach i tacach to jakoś nie chce mi się pisać - moja alergia ) ale jak tym ludziom można pomóc? jak tym ludziom ulżyć? wiedząc że czeka ich powolny rozdział państwa od polityki... a tu dzięki temu będą mogli przez weekend wyżalić się nie tylko w kosciołach meczetach i synagogach etc. ze swoich bolączek - ale też po drodze załatwić coś w ich własnych społecznie urzędach! które sami sobie w niedalekiej przyszłości wybiorą!
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Pandorra (1289 points)
Jakos nie widzę szans na załatwienie tego.

Urzędnicy podniosą larum, że dni wolne to świętość itd itp. Ja pracuję w weekendy i stwierdzam, że od tego sie nie umiera, ale niektórzy z trudem przyswajają takie pomysły.

Za pracę w weekendy trzeba ludziom więcej zapłacić, a nie zawsze są na to środki w państwowych urzędach. A skoro nie ma, to wziętoby z moich podatków. I to mi się mniej podoba.
Jakieś wolne dni musialyby za to być do odebrania w ciągu tygodnia, czyli trzeba by zamnkąć cały urząd, bo tak byłoby łatwiej z przyczyn oganizacyjnych. Czyli przedsiębiorcy mają jeden dzień mniej na załatwinie swoich spraw. To z kolei im się nie spodoba.
Generalnie obawiam sie chaosu, jak to u nas.
Może raczej przesunąć godziny pracy urzędow?
placownik (17851 points)

   To chyba niewłaściwy kierunek myślenia. Zamiast wydłużać czas pracy urzędów, należy ograniczać ilość spraw, których załatwienie wymaga osobistego stawiennictwa. Choćby poprzez wykorzystanie Internetu. Dobre efekty dawałoby również zwiększenie zaufania do obywatela. Zamiast wymagać hałdy rozmaitych zaświadczeń, poświadczeń i odpisów, w których sami urzędnicy się gubią, należałoby w większym stopniu polegać na oświadczeniach składanych przez zainteresowanego załatwieniem sprawy petenta.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
DawidKarolkievitz (984 points)
Do roboty. Tylko wtedy będzie dobrze jeśli każdy bedzie profesjonalistą w tym co robi.
Profesjonalizm nie jest mitem.

"nie jest źle myśleć, że istnieje jakiś układ,
niebezpiecznie jest uważać,
że nie istnieje żaden"
Karolkiewicz
Petite Violette (273 points)
Urzedy powinny byc otwarte przynajmniej w sobote rano.

Trzeba tez rozpowszenic uzywanie Internetu do sprw adminystracyjnych, dzieki temu, potrzeba mnej urzednikow i niektore sprawy mozna zalatwiac nawet w pelnej nocy lub w niedziele.
We Francji na przyklad mozna bardzo duzo administratywnych spraw zalatwic Internetem, miedzy innymi zaplate podatkow.

Pozdrawiam.

Z racji dwujęzyczności, moja polszczyzna może nie być doskonała.
Pandorra (1289 points)
>Trzeba tez rozpowszenic uzywanie internetu do sprw adminystracyjnych, dzieki temu, potrzeba mnej urzednikow i niektore sprawy mozna zalatwiac nawet w pelnej nocy lub w niedziele.
>We Francji na przyklad mozna bardzo duzo administratywnych spraw zalatwic internetem, miedzy innymi zaplate podatkow.

Ale do tego trzeba zmienić mentalność urzędników i legislatorów, którzy, jak za czasów komunistycznych, okazują głęboką nieufność wobec obywatela i zakładają, że każdy z nas to potencjalny przestępca.
Petite Violette (273 points)
>Ale do tego trzeba zmienić mentalność urzędników i legislatorów, którzy, jak za czasów komunistycznych, okazują głęboką nieufność wobec obywatela i zakładają, że każdy z nas to potencjalny przestępca.
O tym nie pomyslalam! Ale na nasze nieszczescie masz racje...

Z racji dwujęzyczności, moja polszczyzna może nie być doskonała.
Thorvoy (6588 points)
Jestem ZA otwarciem urzędów, zwłaszcza że wielu ludzi pracujących (nie urzędników) tylko w weekend ma możliwość załatwić w nich swoje sprawy.

Optowałbym też za taką konfiguracją systemu urzędniczego, która ograniczyłaby potrzebę korzystania z biur i pozwalniała przynajmniej połowę darmozjadów. Ciekawe czy da się pogodzić z powyższym.

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)