The RationalistSkip to content
Film

This plot has expired

Sections of Forum » Kultura
Date of addingAuthorTitle
23-10-2006 21:53Jarek KubaszewskiFilm
W sobotę byłem w kinie. Wybrałem film "9 kompania". Opowiada o wojnie w Afganistanie podczas interwencji ZSRR. O jej bezsensie i brutalności. O zderzeniu kultur. Niby nic nowego-taka przecież jest każda wojna-bezsensowna. A jednak jest to film inny pod wieloma względami:
1. Jest niezwykle aktualny w zwiazku z wyjazdem polskich żołnierzy na nową wojnę do Afganistanu.
2. Film jest pozbawiony patosu.
3. Odzwyczailiśmy sie od filmów rosyjskich-ten taki jest.
Reasumując: nie załowałem że podszedłem do kasy. Nie będę piał nad nim z zachwytu ale wg mojej oceny film jest niezły. Polecam.
Pozdrawiam.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Thorvoy (6588 points)
Mi się tam z ruskich filmów "Nocnyj Dozor" podobał. Prosty, lekki, przyjemny. Hollywood wysiada.
Petite Violette (273 points)
>Mi się tam z ruskich filmów "Nocnyj Dozor" podobał. Prosty, lekki, przyjemny. Hollywood wysiada.
Tak, "Nocnyj Dozor" to naprawde dorbry film. Pierwsza czesc trylogii. Czekamy na dalszy ciag!

Z racji dwujęzyczności, moja polszczyzna może nie być doskonała.
Thorvoy (6588 points)
Niestety "Straż Dzienna", mimo efekciarstwa, nie jest już taka dobra.
Sir Valeq (379 points)
>W sobotę byłem w kinie. Wybrałem film "9 kompania".
>Opowiada o wojnie w Afganistanie podczas interwencji ZSRR.
>O jej bezsensie i brutalności. O zderzeniu kultur. Niby nic
>nowego-taka przecież jest każda wojna-bezsensowna. A jednak
>jest to film inny pod wieloma względami:
>1. Jest niezwykle aktualny w zwiazku z wyjazdem polskich
>żołnierzy na nową wojnę do Afganistanu.
>2. Film jest pozbawiony patosu.
>3. Odzwyczailiśmy sie od filmów rosyjskich-ten taki jest.
>Reasumując: nie załowałem że podszedłem do kasy. Nie będę
>piał nad nim z zachwytu ale wg mojej oceny film jest
>niezły. Polecam.
>Pozdrawiam.
>

(do postów powyżej) Szczerze nie wiem jak można wyskoczyć w temacie o "9 kompanii" z "Nocną strażą"...

"9 kompania" to świetny film. Najbardziej urzekła mnie jedna scena: gdy ten rysownik siedział któregoś ranka na skale, szkicował przepiękny krajobraz i nagle został zastrzelony...
Wyjątkowo dobrze pokazuje też bezsens wojny. A nie bohatera niszczącego wszystko jako jednoosobowy oddział komandosów.

---------
"We cannot all be masters." - William Shakespeare
artofcreation.strefa.pl
Thorvoy (6588 points)
>(do postów powyżej) Szczerze nie wiem jak można wyskoczyć w temacie o "9 kompanii" z "Nocną strażą"...

Nie wiem jak mam przepraszam.
Donovan (2 points)
ja zdecydowanie wolę kino niehollywoodzkie, bo na jakiś sens. Co może być przyjemnego np. w American Pie, albo pro-bushowskim płytkim filmidle? To tak na marginesie.
Petite Violette (273 points)
>ja zdecydowanie wolę kino niehollywoodzkie, bo na jakiś sens.
Dlaczego zawsze mielibysmy jako rozrywke ogladac filmy z jakims sensem?
Z mezem ogladamy bardzo duzo filmow, poczawszy od powaznych i interesujacych do serii Z, i z wszystkich zakatkow swiata, japonskie, chinskie, vietnamskie, thailandskie, ze stanow, francuskie, niemieckie, angielskie i tez filmy z Bollywood.
Tylko wiadomo, nie oczekujemy tego samego od filmu z serii Z czy tez od jakiegos teenage movie, co oczekujemy od filmu autorskiego. Logiczne.
Potem niech kazdy wybiera co mu sie podoba.
A jesli raczej nie lubisz filmow z Hollywood, polecam film : "Cecil B. Demented" o ktrytyce Hollywood ale tez filmow niezalznych (czy niepodleglych? tutaj nie wiem, przepraszam).

Z racji dwujęzyczności, moja polszczyzna może nie być doskonała.
Thorvoy (6588 points)
Ja sam może nie jestem maniakiem kina niezależnego, niszowego, czy diabli wiedzą jakiego tam jeszcze, ale lubię niektóre produkcje, o których przeciętny zjadacz chleba raczej nie słyszał.

"Pan Zemsta", "Pani Zemsta", "Oldboy"- znakomita Trylogia koreańskiego reżysera, której drugą część (Oldboy) mógłbym obejrzeć jeszcze dwudziesty raz.

"Donnie Darko". Amerykański, chwilami boleśnie patriotyczne wstawki, a jednak INNY- dla mnie bomba.

"Final Fantasy VII"- niby zwykła japońska nawalanka na podstawie znakomitej gry komputerowej, ale tu już trzeba docenić kunszt animatorów i dźwiękowców. Nawiasem mówiąc sama fabuła też nie pozostawia wiele do życzenia.
Thorvoy (6588 points)
American Pie i podobne twory- do śmieci. Parę faktycznie śmiesznych momentów na 1,5 godziny żenujących to trochę nie za dobry wynik.
Thorvoy (6588 points)
Psiakrew.

Miało być "przepraszać". Nie wiem jak mam przepraszać.

Nienawidzę takich głupich baboli.

Back to the list of plots działu Kultura 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)