The RationalistSkip to content
Kubica a sprawa polska ;-)

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
02-10-2006 14:57FailSafe (308 points)Kubica a sprawa polska ;-)
przepraszam, ale muszę... od ostatniego wyścigu F1 jesteśmy zalewani masą artykułów, poświęconych wpadce Kubicy. Wpadka jest oczywiście taka, że nie wygrał. Jak mógł nie wygrać, skoro wszyscy Polacy tak na niego liczyli? Ano, mógł, bo:
- zawinił team
- zawinił system
- zawinili Żydzi...
sorki, za sarkazm, ale początkowo mnie to bawiło. Teraz irytuje. Wygląda na to, że każdy przeciętny pismak w Polsce, każda gazeta i każdy portal uczestniczą w wyścigu kto szybciej i skuteczniej wybroni Kubicę. Tytuły z Onetu: "Dlaczego team zawalił Kubicy kolejny wyścig?", "Zamach na Kubicę". Tytułów Faktu cytować nie będę, bo to zbyt szacowne forum by zawracać głowę taką makulaturą. Zresztą - od śmiećgazet oczekuje się by były głupie. Czemu jednak ta dziwna nagonka na rzeczywistych i wyimaginowanych wrogów Kubicy przeniosła się poza tabloidy? Czemu poważni ludzi, krzyczą że Kubica został sprzedany, że go nie chcą w F1, że... tutaj można wpisać dowolną brednię. Oglądam te wyścigi od paru lat i nie zdarzył się jeszcze wyścig, w którym każdy kierowca otrzymałby to na co zasługuje. Pomyłki ekip technicznych są na porządku dziennym. Regularnie psują się samochody. Czasami nawet pogoda odbiera laury tym, którzy juz się czuli zwycięzcami. I wszystko było ok do tej pory - w f1 widziano jakiś tam rodzaj sportu. Brudny i głośny, ale jednak sport. Teraz jednak, odkąd Kubica jako nasz czołowy psycholog trafił na tory f1, wszystko stanęło na głowie. Tylko czekać aż minister Fotyga wystąpi z oficjalnym stanowiskiem rządu do ambasadora Chin o wszczęcie postępowania czemu Kubica nie wygrał. Czy my jesteśmy tacy psychicznie słabi? Czy to jeszcze coś innego? A może wszystko jest w porządku? Co o tym sądzicie?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Sir Valeq (379 points)
Chyba mamy takie reakcje we krwi jako naród. Okrzyknęliśmy się kiedyś mesjaszem narodów, ale dość już się za te wszystkie narody nacierpieliśmy, teraz oczekujemy tylko laurów. :>

Oczywiście trudno też zaprzeczyć, że do najlepszego zespołu nasz rodak nie trafił. Wystarczy spojrzeć na ranking teamów. Tyle że z samego faktu, że Polak startuje w najdroższym sporcie świata (bo w F1 jest chyba największa kasa, tak? reklamy etc.), już dawno przestaliśmy się cieszyć, zaś teraz byśmy chcieli, żeby był drugim Michaelem.

Historia podobna do Małysza. Były sukcesy - był bohaterem narodowym. Sukcesy się skończyły - winiono trenera, menedżera, związek, czy układ lub Żydów...

---------
"We cannot all be masters." - William Shakespeare
artofcreation.strefa.pl

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)