The RationalistSkip to content
Wartość pieniądza , ustalanie kursu

This plot has expired

Sections of Forum » Gospodarka i ekonomia
Date of addingAuthorTitle
15-03-2008 21:24hiyoshiro (278 points)Wartość pieniądza , ustalanie kursu
Witam, czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć (albo podać tytuły książek które pomogą mi zrozumieć) dlaczego:

w gospodarce centralnie planowanej w Polsce dodrukowanie pieniędzy nie sprawiało że Polska była w stanie załatać dziurę budżetową?

Z tego co ja sam jestem w stanie sobie wytłumaczyć, to kiedy mamy ustalony kurs złotówki do dolara (i jest on w miarę stały, powiedzmy że w polskiej gospodarce mamy 1 złotówkę, za tę złotówkę możemy kupić 1 dolara, to jeśli chcemy załatać dziurę budżetową w wysokości 100zł i dodrukujemy 100 zł to automatycznie wartośc złotówki wyniesie 0,01 dolara). To by tłumaczyło dlaczego dodrukowanie nie załata dziury budżetowej a tylko zmniejsza wartość pieniędzy, których suma de facto się nie zmienia. No to teraz pozostaje pytanie, na jakiej zasadzie ustala się kursy walut, skąd się bierze ten stosunek, który codziennie się zmienia? Nie pytam o wpływy na jego dynamikę, a tylko o sposób w jaki był on pierwotnie wyznaczony (chyba, że jest to nierozerwalnie związane z dynamiką jego zmian) Kto stworzł kursy walutowe i na podstawie czego je ustalił?

Jeśli jestem w błędzie, to proszę mi pomóc go zrozumieć.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

stilgar (7322 points)
Kursy walut sa ustalane w ten sam sposob co ceny wszystkich innych towarow czy akcji na gieldzie - reguluja to zasady popytu i podazy.

W obiegu jest pewna ilosc kazdej waluty. Jesli jakies panstwo ma stabilna gospodarke, to ludzie chca kupic jak najwiecej takiej waluty, bo to im zabezpieczy pieniadze przed utrata wartosci. Im wiecej ludzi chce kupic i im mniej chce sprzedac, tym bardziej cena waluty rosnie.

Kiedy rzad postanowi dodrukowac wiecej pieniedzy, automatycznie na rynku pojawia sie ich wiecej, co zwieksza liczbe ludzi, ktorzy chca ja sprzedac, co obniza jej wartosc.

A te liczby, ktore sa codziennie podawane, to nie jakies absolutne przeliczniki jednej waluty w druga, tylko po prostu ceny, po jakich DANY BANK chce dana walute sprzedawac lub kupowac. Oczywiscie, najbardziej interesujace kursy podaja banki centralne.
hiyoshiro (278 points)
dzieki, to trochę wyjaśnia. Aczkolwiek nie do końca rozumiem jak przelicza się stabilność gospodarki na popyt na daną walutę - stabilności gospodarki nie da sie wyrazić liczbowo i np "na oko" powiedziałbym, że USA i WLK.Brytania mają tak samo stabilną gospodarkę - a ceny ich walut są jednak różne. No ale rozumiem, że to już może być bardziej złożona sprawa, postaram się jeszcze poszukać w internecie i doczytać.

Dzięki stilgar

Neurosis
salek (4701 points)
>w gospodarce centralnie planowanej w Polsce dodrukowanie
>pieniędzy nie sprawiało że Polska była w stanie załatać
>dziurę budżetową?

Polska, mając gospodarkę centralnie planowaną nie istniała w próżni - zachodziła wymiana wartości również z zagranicą. Dziura budzetowa była częściowo finansowana również z zewnątrz - więc dodrukowanie pieniądza powiększało również dług publiczny.

>na jakiej zasadzie ustala się
>kursy walut, skąd się bierze ten stosunek, który codziennie
>się zmienia?

Dla ułatwienia - nie codziennie, ale z transakcji na transakcję. To, co zmienia się codziennie to kursy tzw. oficjalne, ustalane przez inne gremia i traktowane tylko jako punkt odniesienia. Stąd już chyba wiadomo kto ustala kurs - jeżeli są dwie strony, które zamierzają nabyć wartość posiadaną przez drugą stronę, to ustalają po jakim kursie jedna kupi, druga sprzeda, dochodzi do transakcji - i już. Zatem kto ustala? Zainteresowani...
Czasem procedury wymiany upraszcza się i kodyfikuje, wprowadzając tzw. giełdy.
hiyoshiro (278 points)
dzieki salek.


Neurosis
dokowski (7933 points)
(banned)
>sposób w jaki był on pierwotnie wyznaczony

Pierwotnie wartość pieniądza opierała się na wartości złota, dzisiaj kursy walut też nie mogą zerwać związku z ceną złota w danej walucie, bo inaczej arbitrażyści zarobiliby szybko im bez ryzyka na różnicy kursów (ryzyko likwiduje się kupując odpowiednie futures). Ponieważ arbitrażem zajmują się głównie banki, więc nie muszą nawet brać kredytów, żeby zdobyć kapitał do arbitrażu.

Kiedy się zastanowić, każdy notowany na giełdzie towar może służyć (i służy) do arbitrażu. W ten sposób wolny rynek finansowy i tzw. kapitał spekulacyjny nie dopuszczają do tego, żeby kursy walut odbiegały znacząco od swojej prawdziwej wartości, będącej w uproszczeniu siłą nabywczą.

Ostatecznie więc uzyskujemy odpowiedź, że zmiana kursu między walutami w warunkach wolnego rynku odpowiada prawdziwej zmianie wartości gospodarek tych krajów.


doku

Back to the list of plots działu Gospodarka i ekonomia 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)