The RationalistSkip to content
Biblia zamiast kodeksu?

This plot has expired

Sections of Forum » Społeczeństwo i kraj
Date of addingAuthorTitle
16-04-2026 15:17Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52466 points)Biblia zamiast kodeksu?
.
Biblia zamiast kodeksu?

Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego


Sędzia Anna Maria Wesołowska opublikowała obszerny wpis o kondycji polskiej policji, finansowaniu służb oraz relacji między polityką a wymiarem sprawiedliwości. Odniosła się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ws. programu SAFE i przekazywania funkcjonariuszom Biblii zamiast kodeksu karnego.
www.o2.pl/(*)-nawrockiego-7273814981683456a
plejada.pl(*)-pokazala-pismo-swiete/8trmpsq
=

Wypowiedź Anny Marii Wesołowskiej wywołała burzę w przestrzeni publicznej. To właśnie ona, zwracając się do Karola Nawrockiego, zyskała szeroki rozgłos w mediach. W tle tej kontrowersji pojawiła się Biblia, silne emocje oraz spór o interpretację wartości fundamentalnych, dla wielu osób nienaruszalnych.

Wpis Anny Marii Wesołowskiej w mediach społecznościowych szybko stał się iskrą zapalną gorącej debaty, która wykraczała daleko poza zwykły komentarz. Była sędzia wypowiedziała się na temat bezpieczeństwa państwa, roli Policji oraz decyzji politycznych związanych m.in. z działaniami Karola Nawrockiego. Ton jej słów zdradzał głęboki niepokój o kierunek zmian w instytucjach publicznych.

Wesołowska podkreśliła znaczenie finansowego wsparcia i wzmocnienia służb mundurowych, łącząc ten temat z działaniami politycznymi:
uscurrents(*)xMTmQ1dEFXc3J0YwZhcHBfaWQQMjIy
>

.

.
Indoktrynacja katolicka wciskana jest na każdym kroku przeraża. Trzeba mieć nadzieję, iż młodzież postawi opór.

.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52466 points)
.
Kwiecień 2014 roku:

Proponuję za prof. Michałem Pietrzakiem "demokratyczne państwo świeckie" i jeszcze taka ogólna refleksja - wcale nie do Pana - lepiej coś tam poczytać i coś tam wiedzieć zamiast tylko pieprzyć - to co mi się zdaje. Namnożyło się nam tu teraz forumowych intelektualistów, którzy sami niewiele czytają za to innych za idiotów mają. Na przykład twierdzą, że Tischner to głupek, a Marks to psychol - oczywiście bez znajomości ich dorobku i oparcia na jakiś tam źródłach.

Można teraz tu sobie poczytać różne choć podobnie uargumentowane wywody, jako niepodważalne dogmaty jedynie słusznej prawdy najmądrzejszych z mądrych łaskawie nas uczących i pouczających co mamy myśleć i jak nam wolno pisać. Swoją nachalną propagandę nam tu sprzedają oraz swój prymitywny kit próbują czytelnikom wciskać.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,614473#w615390

=
Jestem zwolennikiem poglądów prof. Pietrzaka, to co tu jeszcze dodawać.

>Można jeszcze dodać. Na przykład to, że tam gdzie prawo swoją literą nie wszystkie konflikty rozwiązuje, tam swoją kulturą przychodzi w sucurs tolerancja
-
Nie, tam w sukurs przychodzą dobre obyczaje związane z kulturą narodu. Wśród nich jest także szeroko pojęty szacunek dla inności oraz mniejszości - czasem tolerancją zwany. Niektórzy idą tu aż tak daleko, iż piszą: Myślę, że tam gdzie są dobre obyczaje, prawo jest niepotrzebne. Moim zdaniem zapisane normy prawne są konieczne, ale im bliżej są przyjętych w danej grupie norm społecznych, tym lepiej - choć nigdy nie powinny być im całkowicie posłuszne.
-
>Była kiedyś na tym forum dyskusja czy Minister kultury powinien brać udział w religijnym pogrzebie wybitnego kompozytora.
-
Moim zdaniem bezwzględnie powinien. Sam uczestniczyłem w pogrzebach według różnych obrządków religijnych.
-
> Źle świadczyłoby o państwie, gdyby takie kwestie musiały być zapisane w prawie.
-
Według mnie nie musi, ale powinien w przypadku Polski już w Konstytucji znaleźć się zapis ograniczenia do specjalnych przypadków uczestniczenia przedstawicieli władz państwowych w uroczystościach religijnych. Nic mi do tego w co wierzy np. pan Andrzej Duda i w jakich obrządkach religijnych uczestniczy, ale interesuje mnie w jakich i w jaki sposób uczestniczy mój Prezydent.
-
>Choć patrząc na poziom prawnej kultury obecnego prezydenta, trzeba przyznać, że naiwnością był pomysł niewpisywania do Konstytucji obligatoryjnego vacatio legis ustaw.
-
Konstytucję pisano dla ludzi dobrej woli, z przekonaniem o normalnej przyzwoitości przysięgających postępowania zgodnie z jej nakazami, a nawet i tego, iż będą jej strzec. Trudno było przewidzieć, iż pojawią się ludzie, którzy będą nią manipulować, a nawet łamać jej zapisy. Gdyby przewidziano władzę pana Kaczyńskiego i jego akolitów, zapewne zapisy zostały by specjalnie pod nich inaczej sformułowane, tak aby jej łamanie było utrudnione.
-
>Pozostawili rzecz prawnej kulturze nie przypuszczając jak nisko upadnie (rękami prawników!!!).
-
Nie, nawet zdecydowanie nie prawników. Prawnicy w swej masie oraz największe autorytety osobiste i społecznościowe wypowiedzieli się przeciwko takim praktykom. Natomiast nie istnieje żadna grupa społeczna, w której nie byłoby wyjątków i to w obie strony.
-
> Niestety łatwiej odbudować warszawskie Stare Miasto, niż szacunek dla ducha i litery Prawa.
-
A wiąże to się jednak z postawami (poza grupą oportunistów i karierowiczów) opartymi na wierze i ci którzy tak czynią i ci którzy ich popierają święcie wierzą, iż mają jedynie słuszną rację.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,702673#w703012

24-03-2016
Postępowanie wbrew Konstytucji, tak samo jak takim skandalem jest krzyż w sejmie i wewnątrz państwowych instytucji - także szkół. Jest to właśnie prymitywne narzucanie społeczeństwu swoich poglądów prawem kaduka.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,702673#w702803

.

Back to the list of plots działu Społeczeństwo i kraj 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)