The RationalistSkip to content
Z jakimi zakazami się spotkaliście?

This plot has expired

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
22-03-2008 08:48Atlantis (1733 points)
(banned)
Z jakimi zakazami się spotkaliście?
Trafiłem na ten artykuł (tinyurl.com/2d2kvb) i pod jego wpływem chciałem zaproponować pewną "zabawę". Jak powszechnie wiadomo pojęcie grzechu oraz kary za grzech przez wieki grało bardzo ważną rolę w Kościele Katolickim - dzisiaj na dobrą sprawę nie jest dużo lepiej. Ponieważ jednak spora część ludzi żyje w miarę moralnie - nie napada na banki, nie morduje bliźnich, nie gwałci, nie podpala domów itp. trzeba wymyślić coś innego, aby utrzymać wiernego w przeświadczeniu, że jest wstrętnym, nieczystym grzesznikiem. Najlepiej więc odwołać się tutaj do naturalnych potrzeb człowieka, zwłaszcza tych sprawiających przyjemność. Najważniejszy jest pociąg seksualny i głód.

Do dzisiaj pamiętam paranoję związaną z seksualnością, promowaną na lekcjach religii oraz w katolickich czasopismach rozprowadzanych przez katechetów w moim dzieciństwie. Myśli, sny itp. o charakterze seksualnym miał zsyłać Szatan (tak, właśnie ten osobowy Szatan, we własnej osobie, testosteron we krwi charakterystyczny dla wieku dojrzewania nie miał z tym nic wspólnego) - zalecano walkę z tym zjawiskiem za wszelką cenę, zwłaszcza poprzez modlitwę (na szczęście nie było mowy o samobiczowaniu). Dziewczęta starano się uświadomić, że kiedy ubierają się modnie tylko prowokują do takich myśli swoich kolegów. Nie była to żadna jezuicka szkoła, tylko normalna, publiczna podstawówka. Dzisiaj patrzę na ten czas z lekkim przerażeniem, przypominając sobie chociażby jak mówiono o homoseksualistach - byli kreowani na wrogów Kościoła, chcących go zniszczyć, ludzi brudnych i grzesznych, jednoznacznie złych.

Poza tym (nie tylko z mojego doświadczenia, również z doświadczeń późniejszych roczników) mogę wymienić następujące grzechy:

- Granie w gry RPG - z tego trzeba się było zdecydowanie spowiadać, bo to niekatolickie i "satanistyczne"
- Słuchanie muzyki rockowej i metalowej (to nie u mnie, zasłyszany przypadek)
- Czytanie Harry'ego Pottera oraz Kodu Leonarda da Vinci (indeks ksiąg zakazanych nieoficjalnie żyje i ma się dobrze, Bóg Urojony zapewne na nim figuruje)
- Granie w drastyczne gry komputerowe (w tej kategorii mieściły się nie tylko chorep rodukcje w stylu Postala, ale nawet niewinny Tomb Raider czy fantastyczna strategoczna/logiczna seria Commandos)

Czy pamiętacie jakieś specyficzne "grzechy" z własnego dzieciństwa i wczesnej młodości?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Tomasz P. (179 points)
-Przebywanie na dworze późnym wieczorem
-Noszenie długich włosów ewentualnie dredów, chociaż te drugie to już grzech śmiertelny
-Robienie sobie tatuaży
-Nie ubieranie się w ciepłe ubrania podczas chłodnych dni
-Noszenie niechrześcijańskich wisiorków

Te cztery ostatnie to obecnie w liceum
Nowak (459 points)
>-Przebywanie na dworze późnym wieczorem
>-Noszenie długich włosów ewentualnie dredów, chociaż te drugie to już grzech śmiertelny
>-Robienie sobie tatuaży
>-Nie ubieranie się w ciepłe ubrania podczas chłodnych dni
>-Noszenie niechrześcijańskich wisiorków
>Te cztery ostatnie to obecnie w liceum

Tak... z tego co pamiętam grzeszne było malowanie paznokci, zwłaszcza na ciemne kolory i makijaż (nie ważne czy mocny) i oczywiście standard - wisiorki, o ile nie były krzyżykiem bądź medalikiem. Śmiać się chce teraz z tego i jakoś trudno uwierzyć, że człowiek poddawał się temu dyktatowi w liceum!
barycki (7788 points)
(banned)
>Czy pamiętacie jakieś specyficzne "grzechy" z własnego
>dzieciństwa i wczesnej młodości?
>
W mojej młodości była to zabawa w doktora w dwóch kategoriach: z majtkami i bez majtek. Więcej grzechów nie pamiętam. Amen.
Adam Barycki
panna.m (33 points)
Będąc w gimnazjum, usłyszałam na katechezie, że ubieranie się na czarno jest grzechem, ponieważ czarny kolor symbolizuje szatana. Uśmiechnęłam się wtedy ironicznie. Katechetka spojrzała na mnie wymownie. Ciekawe, czy to z powodu czarnego stroju, jaki na sobie miałam...
Gosia (9454 points)
>Będąc w gimnazjum, usłyszałam na katechezie, że ubieranie się na czarno jest grzechem, ponieważ czarny kolor symbolizuje szatana.

Sutanna symbolem szatana? Dobre !
Atlantis (1733 points)
(banned)
>Sutanna symbolem szatana? Dobre !

A co powiesz na długie włosy? Ilu księży ja już spotkałem na swojej drodze odkąd sam takie nosze, którzy "przekonywali" mnie (moich znajomych zresztą także) za wszelką cenę, że mi to nie przystoi. Ponoć niektórzy nawet z satanizmem z góry utożsamiają. ;P

Tymczasem założyciel tej religii, zgodnie z powszechnymi wyobrażeniami jakoś nie za często odwiedzał fryzjera.

Co do wisiorków to przypomniał mi się podobny motyw: ksiądz przekonujący swoją uczennicę, by nie nosiła pacyfki, bo to symbol antychrześcijański - odwrócony, przełamany krzyż.
Kurczewski (2471 points)
Jeśli chodzi o "pacyfkę" to gdzieś tam dzwonią tylko nie do końca wiadomo gdzie (co dziwi u przedstawiciela tej profesji). Symbol ten czasem, zwykle działając w złej wierze, próbowano wiązać z tzw. stopą wrony albo krzyżem Nerona i paroma innymi symbolami. Związki te miały rzekomo poświadczać że walczący o pokój (znak w rzeczywistości składa się z nałożonych na siebie znaków semafora- liter N i D - nuclear disarmament) są złem wcielonym.
Tomasz P. (179 points)
Troche ironiczne zdarzenie

U mnie podobnie mówił, tylko z tą różnicą, że czarny kolor symbolizuje nieczystośc W stosunku do kleru to akurat trafne spostrzeżenie.
Piątkowska (51 points)
>Czy pamiętacie jakieś specyficzne "grzechy" z własnego
>dzieciństwa i wczesnej młodości?
>

Jestem na bieżąco (kształcę się w gimnazjum)

W klasach 1-3 SP wmawiano nam, że :

- nieodrabianie lekcji to grzech
- niesłuchanie pani to grzech
- spóźnianie się na lekcje to grzech
- niechęć do głoszenia Boga to grzech

jak jeszcze coś sobie przypomnę to napiszę

Tymczasem,
Pozdrowienia

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)