The RationalistSkip to content
Sztuka dyskutowania

This plot has expired

Sections of Forum » ABC Racjonalisty
Date of addingAuthorTitle
18-09-2007 19:02goerlitz (167 points)Sztuka dyskutowania
przegladajac te watki ,doszedlem do momentu w ktorym nie potrafie odroznic dyskusji od zajadlych wasni pomiedzy zwolennikami tego czy innego mzimu .czyje mzimu lepsze? Panie i panowie a zwlaszcza panowie wiecej taktu.Duskusja to nie jest to samo co walka na piesci!
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

keymak (3379 points)Odp: sztuka duskutowania
Pomódlmy się więc o to do latającego Potwora Spagetti, bo każdy wie że to ten właściwy Bóg.
Nie zapomnijmy przy tym obrażać uczuć religijnych przytulających drzewa ...

Pozdrawiam.
Celecrin (11894 points)
Czesc
Z checia zobacze Cie dyskutujacego na Forum, skoro tak myslisz. Podniesiesz poziom dyskusji i wprowadzisz spokoj.

Zastanawiam sie gdzie ludzie kloca sie o mnizmy. Mozesz podac mi linka?
Wiesz kazdy odbiera rozne dyskusje na sbosob subiektywny, moze jestes wrazliwszy.

Jednak przede wszystkim racjonalista nie moze klocic sie w temacie, ktory 'mnizm' jest lepszy. Chcialbym zobaczyc kto tak dyskutuje i napietnowac
Jacek Krysztofik (1390 points)
>Zastanawiam sie gdzie ludzie kloca sie o mnizmy. Mozesz podac mi linka?
   M Z I M U. W pustyni i w puszczy:
— Czego tak patrzysz? — zapytał Staś — czy myślisz, że drugi wąż może się ukrywać w drzewie?
— Nie; Kali bać się Mzimu.
— Cóż to jest Mzimu?
— Zły duch.
— Widziałeś kiedy w życiu Mzimu?
— Nie, ale Kali słyszał okropny hałas, który Mzimu robi w chatach czarowników.
— To jednak wasi czarownicy się go nie boją?
Czarownicy umieją go zakląć, a potem chodzą po chatach i mówią, że Mzimu się gniewa, więc Murzyni znoszą im banany, miód, pombę, jaja i mięso, aby przebłagać Mzimu.


Zhisteryzowanym dziewczętom zalecam małżeństwo, ponieważ uleczyć je może ciąża.
-- Hipokrates
goerlitz (167 points)
no
goerlitz (167 points)
Zastanawiam sie czy Giertych zna ten fragment ! Jezeli tak to pewnie nie dostrzegl aluzji chociazby byla przez Autora niezamierzona.
goerlitz (167 points)
>Zastanawiam sie gdzie ludzie kloca sie o mnizmy. Mozesz podac mi linka?
"W pustyni i w puszczy" H. Sienkiewicza
Marcin U. (114 points)Odp: Sztuka dyskutowania
Otóż mylisz się. Dyskusja, w przeciwieństwie do dialogu ma charakter walki! Poszukaj źródeł tego słowa- to najlepszy dowód. Celem dyskusji nie jest ustalenie czegoś wspólnego, ale ścieranie się stron i wojna na argumenty. No i to właśnie owo "czyje mzimu lepsze". To, co jest dorobkiem kultury greckiej to dialog- czyli rozmowa służąca wypracowaniu wspolnego stanowiska. Reasumujac- nie spodziewaj sie dialogu na forum dyskusyjnym. Ono sluzy cwiczeniu sie w walce na argumenty (choc nikt nigdy nie przyzna ze nie mial racji)
pozdrawiam


>przegladajac te watki ,doszedlem do momentu w ktorym nie
>potrafie odroznic dyskusji od zajadlych wasni pomiedzy
>zwolennikami tego czy innego mzimu .czyje mzimu lepsze?
>Panie i panowie a zwlaszcza panowie wiecej taktu.Duskusja
>to nie jest to samo co walka na piesci!
Michał Aleksy Mentrak (10554 points)
Czy aby nie pomyliły Ci się niektóre pojęcia, np. "dyskusja" ze "sporem" czy "sofistyka" z "erystyką", a ta z "retoryką" na dodatek?

fides ex necessitate esse non debet
Marcin U. (114 points)
No widzę, że Tobie się mylą. Dyskusja jest rodzajem sporu- to nie ulega wątpliwości. Co do sofistyki, erystyki i retoryki to w ogole nie mam pojęcia do czego pijesz, bo ja ich nie używałem więc trudno, żebym je mylił.
pozdrawiam!

>Czy aby nie pomyliły Ci się niektóre pojęcia, np. "dyskusja" ze "sporem" czy "sofistyka" z "erystyką", a ta z "retoryką" na dodatek?
>
fides ex necessitate esse non debet

goerlitz (167 points)
>
fides ex necessitate esse non debet

hominum causa , omnia res!
goerlitz (167 points)
>Otóż mylisz się. Dyskusja, w przeciwieństwie do dialogu ma charakter walki! >>>
Jezeli to ma byc walka , to niech to bedzie walka na florety , a nie boks czy okladanie sie cepami!
Marcin U. (114 points)
No nikt nie mówi, że wszystkie chwyty są dozwolone.Oczywiście także w dyskusji obowiązują pewne reguły (powinny obowiązywać , chociażby nie obrażanie przeciwnika, lecz walka na argumenty i tylko argumenty (a więc żadnej erystyki). Tak więc zgadzam się- niech to będzie walka na florety ))

>>Otóż mylisz się. Dyskusja, w przeciwieństwie do dialogu ma charakter walki! >>>
>Jezeli to ma byc walka , to niech to bedzie walka na florety , a nie boks czy okladanie sie cepami!
diogenes (42754 points)
>Panie i panowie a zwlaszcza panowie wiecej taktu.Duskusja
>to nie jest to samo co walka na piesci!

osobiście podoba mi się rozumienie forum nawiązujące do jego etymologii w sensie rynku, a nie akademickiej auli ze śmiesznymi indorami rektorów i dziekanów...a więc niech będzie to miejsce burzy mózgów, kreacji, pomyłek, a jak trzeba - to i polemik (tzn. bójek słownych) nie przebierających w środkach...taktomierz miarkujący sens wydaje mi sie podejrzany...
goerlitz (167 points)
>>!
>osobiście podoba mi się rozumienie forum nawiązujące do jego etymologii w sensie rynku, (>
mnie tez Diogenesie! Forum czy atenska Agora i Stoa Poikile to dzisiaj kupa kamieni ale robi wrazenie i mnie sie podoba!
diogenes (42754 points)
> Forum czy atenska Agora i Stoa Poikile to dzisiaj kupa kamieni ale robi wrazenie i mnie sie podoba!

czyżbyś sugerował, że te ruiny to skutek błędów w sztuce dyskutowania, np. nonsensów w platońskich dialogach?

Back to the list of plots działu ABC Racjonalisty 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)