The RationalistSkip to content
Temat: Sakrament Pokuty - Wersia rozszerzona 1.0

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
26-11-2007 23:27ArUnAsToReX III plTemat: Sakrament Pokuty - Wersia rozszerzona 1.0
,,Boże światłości! Ty znasz wszelka tajemnicę serca mojego i wszystkie moje przewinie nia są Ci wiadome. Oświeć mię ażebym i ja poznał jak dotąd życie moje prowadziłem, abym się dobrze z sumieniem mojem porachował…”

Pan Jezus po męce i śmierci na krzyżu za nasze grzechy ustanowił Sakrament Pokuty w dniu Zmartwychwstania. W tym dniu ukazał się Apostołom i powiedział: ,,Weźmijcie Ducha świętego, którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.” I tym sposobem Pan Jezus dał Apostołom władzę odpuszczania człowiekowi grzechów po chrzcie popełnionych, która przeszła od nich na biskupów i kapłanów. To im powierzamy swoje największe przewinienia i sekrety, choć nie jest to łatwe bo z trudem udaje nam się przełamać lęk a czasem brak ufności do spowiednika
Jestem w stanie całkowicie zaufać kapłanowi ale czuję lęk przed spowiedzią, ponieważ wstydzę się wyznać swoje grzechy, opowiadać o swoich słabościach i tych najgorszych rzeczach popełnionych w życiu. Nawet najbliższej mi osobie nie opowiadam o tym o czym mówię kapłanowi podczas spowiedzi. Lecz wiem i mam pewność, że ksiądz nigdy nikomu o tych złych uczynkach nie powie i zachowa to dla siebie – w to ufam.
Mój brak ufności do spowiednika bierze się z tego, iż boje się reakcji księdza w trakcie spowiedzi. Nie wiem czy się zdenerwuję czy też wzburzy, a może zrozumie i pouczy.
Martwię się także, tym co sobie o mnie pomyśli. Wiem jest to dziwne , że człowiek nie wstydzi się grzeszyć a wstydzi się później do grzechów przyznać przy spowiedzi –ale tak właśnie jest.
Pragnę być z kapłanem w jak najlepszych stosunkach i nie chcę tego aby ksiądz kiedy go widzę myślał tylko o mnie źle, czyli o moich grzechach, chcę aby się uśmiechał.
Onieśmiela mnie spowiedź bo właśnie wtedy rozmawiam z kapłanem na tematy tabu, czyli o moich wadach, błędach życiowych i złych uczynkach, o mojej gorszej stronie duszy.
Trochę trudno jest o tym mówić osobie, której się w ogóle nie zna. Aby zaufać komuś potrzeba wiele czasu, ale wiemy, że kapłana obowiązuje tajemnica spowiedzi także łatwiej mi jest przyznać się do grzechu kapłanowi niż osobie, którą znam od lat i która może komuś o naszej rozmowie powiedzieć. Mam nadzieje, że kapłan nie tylko podczas spowiedzi, ale także w codziennych kontaktach będzie moim powiernikiem i osobą , której mogę zaufać i zwrócić się z problemami, a także podzielić się swoimi radościami. Ufam , ze pomoże mi w każdej trudnej sytuacji zachowując dyskrecję. To kapłan mnie chrzcił i Jego widzę przy ołtarzu, a także w konfesjonale, to mój ksiądz i wierzę, że w jego osobie jest ze mną sam Pan Jezus. To przeświadczenie towarzyszy mi przy spowiedzi świętej i pozwala zaufać kapłanowi i szczerze wyznać wszystkie moje grzechy po mimo wszystko.

jeśli chcesz o coś zapytać pisz 443061


stilgar (7322 points)
czemu zakładasz drugi wątek na ten sam temat?
Thorvoy (6588 points)
Prawdopodobnie kolega nie może edytować swojego Wątku, bowiem nie jest zarejestrowany.
plodzien (7378 points)
>czemu zakładasz drugi wątek na ten sam temat

"Kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą."
dr Joseph Goebbels.
Osobowość
>wierzę, że w jego osobie jest ze mną sam Pan Jezus. To
>przeświadczenie towarzyszy mi przy spowiedzi świętej i
>pozwala zaufać kapłanowi i szczerze wyznać
>wszystkie moje grzechy po mimo wszystko.
>jeśli chcesz o coś zapytać pisz 443061
>
Morda wskazuje, że to żart. Chyba głupi. Nic innego na to nie wskazuje, bo w końcu nieskończenie wiele ludzie mają problemów zarówno psychologicznych jak psychicznych. Postanowiłeś zamiast wiary w Boga, wyznawać Światu wiarę w kapłana i zamiast do Boga się modlić klepać zdrowaśki do nas?
Nie jest to pomysł ani oryginalny, ani zabawny, ani mądry. Może poszukaj numeru telefonu zaufania? Tam pracują nie gorsze "Jezusy" niż Twój kapłan i Ty. Na pewno pomogą. Niezależnie od tego, czy masz poważne problemy czy tylko niepoważne pomysły.
gutek
oni odczuwają usilną potrzebę uszczesliwiania
na "siłę"-uważają,że maja licencję na głoszenie
jedynie słusznej prawdy na tej ziemi.
Nie ma argumentu na swiecie,ktory mogłby
ich przekonać lub wprowadzić zwątpienie.
Są nieomylni.
**********
Thorvoy (6588 points)
>Morda wskazuje, że to żart. Chyba głupi. Nic innego na to nie wskazuje, bo w końcu nieskończenie wiele ludzie mają problemów zarówno psychologicznych jak psychicznych.

Mógłbyś się nieco szerzej wypowiedzieć o tych problemach psychologicznych? Jak dla mnie, takowe mają co najwyżej studenci psychologii, którym nie idzie nauka.
Osobowość
>Mógłbyś się nieco szerzej wypowiedzieć o tych problemach psychologicznych? Jak dla mnie, takowe mają co najwyżej studenci psychologii, którym nie idzie nauka.
To wyłącznie dla złagodzenia tych psychiatrycznych, bo chyba jednak o takie chodzi. Problem to problem, co człowiek winien, że go "posiadł"?
IQ955 (2355 points)
>jeśli chcesz o coś zapytać pisz 443061
Nie mam pytań.


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Patty Matheson (2087 points)
Za Chiny Ludowe nie zrozumiem, dlaczego niektórzy mają racjonalne Forum "Religia" za forum religiantów.

A tak w ogóle to zwyczaj spowiadania się ze swoich tzw. grzechów obcemu człowiekowi pretenduje według mnie do najbardziej zboczonego zwyczaju tej religii. Już wolę te, w których można było - poprze ascezę i takie tam - samemu kontaktować się z bogami.

Pozdrawiam.

I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
IQ955 (2355 points)
>Za Chiny Ludowe...
Zaintrygowało mnie, skąd dwudziestoletnia kobieta może znać to przestarzałe powiedzonko.

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Patty Matheson (2087 points)
Wystarczy słuchać tych, co mają więcej lat

Pozdrawiam.

I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
nieobecny
Żonę ma? No to niech o niej pamięta a nie usiłuje flirtować na forum.
krutki (1550 points)
>A tak w ogóle to zwyczaj spowiadania się ze swoich tzw. grzechów obcemu człowiekowi pretenduje według mnie do najbardziej zboczonego zwyczaju tej religii.

   Ekshibicjonizm?

Ośrodek trójmiejski
Osobowość
>   Ekshibicjonizm?
A nie słyszałeś o innych praktykach uprawianych podczas tych spowiedzi?
krutki (1550 points)

   Co takiego jeszcze? Sam już nie wiem czy chcę wiedzieć..

Ośrodek trójmiejski
Osobowość
>   Co takiego jeszcze? Sam już nie wiem czy chcę wiedzieć..
Ja nie chcę. A jedyny sposób aby tę niewiedzę osiągnąć, to postarać się, żeby tych spowiedzi nie było.
piątek (1035 points)
nie prawda! i co teraz?

"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
admirabilis (524 points)
(banned)
Prawda. Lucifer jest wielki.

"Kiedyś z nazwiskiem moim zwiąże się wspomnienie kryzysu, jakiego nie było na ziemi, najgłębszego konfliktu sumienia, odwrócenia się od wszystkiego, w co dotąd wierzono, czego się domagano, co wielbiono. Nie jestem człowiekiem, jestem dynamitem"
Kelly (2051 points)
Pomyliłeś fora. Tak to jest, gdy się nie patrzy na pasek adresu.
Ale to nic, to nic, zapraszamy...
plodzien (7378 points)

>To przeświadczenie towarzyszy mi przy spowiedzi świętej i pozwala zaufać>
kapłanowi i szczerze wyznać wszystkie moje grzechy po mimo wszystko.>

Pomimo zaufania, jakim darzysz kapłana,
Nie siadaj mu dziecko na jego kolanach.
Nie siedź w ogóle za bardzo blisko
Podczas spowiedzi jak i po. Mimo wszytko

Pozdrawiam
admirabilis (524 points)
(banned)
> ,,Boże światłości!
Chodzi o Lucyfera?

"Kiedyś z nazwiskiem moim zwiąże się wspomnienie kryzysu, jakiego nie było na ziemi, najgłębszego konfliktu sumienia, odwrócenia się od wszystkiego, w co dotąd wierzono, czego się domagano, co wielbiono. Nie jestem człowiekiem, jestem dynamitem"

Back to the list of plots działu Religie 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)