The RationalistSkip to content
Ostatnia "lekcja" religii...?

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
12-09-2008 18:57Adamiak (36436 points)Ostatnia "lekcja" religii...?
Nie od dziś zauważam, że niektóre..."osobniki" (pisząc ich, osobniczym językiem) mają jakiś, wąsko wyspecjalizowany typ myślenia, wykluczający możliwość percepcji rzeczywistości inaczej niż, np.: prawą lub lewą (za przeproszeniem) półkulą, albo tylko węchem, całką lub dotykiem, może tylko logarytmem...z akcentem na rozgraniczanie postrzegania zmysłowego (jako "beee")) i logicznego kojarzenia ("cacy")), ale...
...ale myślę także, iż taki "styl" werbalizowania argumentów istnieje u "nich" wyłącznie w formie deklaratywnej i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością...jest więc pozowaniem na "racjonalistę krystalicznego" li tylko dla publiki portalu? - na to mi wygląda.
Czy wykluczanie istnienia ludzi, którzy angażują w postrzeganie jednocześnie te wszystkie zmysły/elementy spowoduje, że ich nie będzie?- czy ubędzie, dla zachowania "czystości rasy racjonalistów"? Czy są to może ludzie kat. "B"? Ogólnie "B" czy tylko Portalowo?
Mogę sobie wyobrazić, iż istnieją ludzie którzy mają zdolność (ułomność?) bardzo wybiórczego/selektywnego traktowania rzeczywistości więc, przez kontrast choćby, są również ludzie traktujący tę rzeczywistość kompleksowo.

Żadne, najbardziej logicznie, matematycznie, fizycznie czy inaczej "naukowo" sformułowane twierdzenie nie obali racji spragnionego, że szklanka jest już do połowy pusta i "napitego", że (ta sama szklanka) jeszcze do połowy jest pełna , chyba, że się mylę.

Dobrze pamiętam (miałem niespełna 13 lat) swoją ostatnią lekcję religii. Zadałem wikaremu- przeczytane gdzieś- pytanie: czy Bóg może stworzyć kamień którego nie da rady podnieść?...katecheta bez słowa wywołał mnie na środek salki i uderzył w twarz. Wybiegłem nie zabierając nawet swojego tornistra. To była moja ostatnia lekcja religii...później zacząłem myśleć...czy racjonalniej...?

Spotkałem się na tym forum z dość podobnym podejściem do "oklepanych" pytań...niektórzy forumowicze, pewni omnipotencji swego, logicznego umysłu, po prostu odbierają pytania na które znają odpowiedź (a przynajmniej tak uważają) jak powód do obrazy ich "racjonalnego światopoglądu" a- w najlepszym przypadku- mniej lub bardziej pogardliwego zlekceważenia...najlepiej pytającego.
No, czasem tylko- w przypływie dobroduszności- napiszą ślicznie naukowymi literkami, żem głupi

Pozdrawiam

Author can remove replies violating regulations or out of topic.

placownik (17851 points)

   Czy masz pewność, że ci do których pijesz z na wpół pełnej (pustej) szklanki, zrozumieją sens Twego toastu?

   Twoje zdrowie!

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Adamiak (36436 points)
>   Czy masz pewność, że ci do których pijesz z na wpół pełnej (pustej) szklanki, zrozumieją sens Twego toastu?
>   Twoje zdrowie!
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli>


Nie jestem pewien, powiem więcej...nic nie powiem, teraz,

...ale nie należę do tych, co przyznają rację dla świętego spokoju; dobrze mi z tym, bardzo dobrze, tak mi dobrze, że dobrze mi tak

Na zdrowie Muz choć to cholernie nieracjonalnie brzmi

Pozdrawiam.

Dziękuję i pozdrawiam

Back to the list of plots działu Bazgroły 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)