The RationalistSkip to content
Indenterminizm, a Darwin.

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
25-09-2008 21:36Baruchowski (-2 points)Indenterminizm, a Darwin.
Człowiek obdarzony jest zbyt ograniczonym umysłem, aby móc wyrażać pogląd względem pochodzenia gatunków. Przypuszczenia Darwina prawdopodobnie są mylne, nie odrzucam jego teorii, jest ona rzeczywiście ciekawa, jednak w kilku kolejnych wiekach zostanie ona odrzucona i uznana za absurdalną. Natura nie jest tak prostą, aby dać się poznać motłochowi.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Suchy (2 points)
A może natura jest taka że sprawia że motłoch myśli że nie może jej poznać tymczasem odkrywając wszystkie jej tajemnice??
Adamiak (36436 points)
>Człowiek obdarzony jest zbyt ograniczonym umysłem, aby móc wyrażać pogląd względem pochodzenia
>gatunków. Przypuszczenia Darwina prawdopodobnie są mylne, nie odrzucam jego teorii, jest ona
>rzeczywiście ciekawa, jednak w kilku kolejnych wiekach zostanie ona odrzucona i uznana za
>absurdalną. Natura nie jest tak prostą, aby dać się poznać motłochowi.>

...o Jezu...
lotrek (14275 points)
>o Jezu...

pozwolisz, że rozwinę? O dobry Jezu...to jakieś niepokalane poczęcie nowego wcielenia Proracjonalnej !!!
plodzien (7378 points)
>Człowiek obdarzony jest zbyt ograniczonym umysłem, aby móc wyrażać pogląd względem pochodzenia
>gatunków. Przypuszczenia Darwina prawdopodobnie są mylne, nie odrzucam jego teorii, jest ona
>rzeczywiście ciekawa, jednak w kilku kolejnych wiekach zostanie ona odrzucona i uznana za
>absurdalną. Natura nie jest tak prostą, aby dać się poznać motłochowi. >

Pisz człowieku pod własnym nazwiskiem, zamiast ośmieszac poczciwy ród Baruchowskich.
@ffe? (3233 points)
>Pisz człowieku pod własnym nazwiskiem, zamiast ośmieszac poczciwy ród Baruchowskich.

Wybacz mu, pewnie się przechrzcił z afektu do niejakiej Spinozy...

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
diogenes (42754 points)
>Natura nie jest tak prostą, aby dać się poznać motłochowi.

I tak zabawna, że go stwarza.
J.S. (4752 points)
(banned)
>Człowiek obdarzony jest zbyt ograniczonym umysłem, aby móc wyrażać pogląd względem pochodzenia gatunków.
Tylko człowiek Baruchowski, pozostali sobie radzą.
Maddy (12883 points)
(banned)
>Człowiek obdarzony jest zbyt ograniczonym umysłem, aby móc wyrażać pogląd względem pochodzenia
>gatunków. Przypuszczenia Darwina prawdopodobnie są mylne, nie odrzucam jego teorii, jest ona
>rzeczywiście ciekawa, jednak w kilku kolejnych wiekach zostanie ona odrzucona i uznana za
>absurdalną. Natura nie jest tak prostą, aby dać się poznać motłochowi.

Urocze są takie "przemyślenia".
Teoria Darwina (ta którą on osobiście sformułował) oczywiście była dość "surowa", niekompletna, wszak Darwin nie maił wiedzy jaką mamy dziś np. za zakresu genetyki.
Została ona jednak przez lata rozwinięta, skorygowana, odrzucono parę założeń, parę dodano. Ale jej podstaw zasadniczo nikt nie kwestionuje na gruncie naukowym .

Może zastanowisz się też na teorią heliocentryczną?
Przypuszczenia Kopernika okazały się mylne, nasze słońce to nie centrum wszechświata. Ta koncepcja został już dano uznana za absurdalną.

Swoja drogą o jakich "kilku kolejnych wiekach" mówisz? Darwin zmarł niecałe 130lat temu, to nawet nie półtora wieku.
Zanim zabierzesz się za bardziej wymagające nauki potrenuj matematykę dla klas 1-3.


"Wizards don't believe in gods in the same way that most people
don't find it necessary to believe in, say, tables."
Terry Pratchett "Reaper Man"
Parys (592 points)
(banned)
To co nie istnieje nie może ewoluować - w przeciwnym razie mamy absurd.

Zatem coś najpierw musi powstać a dopiero potem może ewulować.

Wniosek : istnienie czegokolwiek nie jest dziełem ewolucji.

Co jest zatem przyczyną tego co istnieje?
Tomsik (10 points)
>Co jest zatem przyczyną tego co istnieje?
Słyszałem już jakieś opowieści o początkach życia jako o samo-replikującym się RNA, ile w tym prawdy nie wiem, ale pewnie skala zjawisk pewnie nie odbiega od tego co było na początku - są to bardzo małe zjawiska, a ziemia duża, więc nawet rzeczy bardzo mało prawdopodobne mają sporą szansę się zdarzyć i to nie jeden raz.
Marian (5436 points)

   To o czym mówisz to wciąż nie rozwiązana zagadka abiogenezy i z ewolucją sensu stricto nie ma nic wspólnego.

>Wniosek : istnienie czegokolwiek nie jest dziełem ewolucji.
   Nie do końca. Istnienie różnorodności życia jest dziełem ewolucji. Czy samo życie jest dziełem jakiejś formy ewolucji to wciąż otwarte pytanie.

>Co jest zatem przyczyną tego co istnieje?
   Dość powszechnie ludzie stawiają na abiogenezę, gdyż właściwie nie ma innej alternatywy, która byłaby testowalna i falsyfikowalna. Szczegóły nie są znane ale poczyniono już postępy w tej dziedzinie dowodząc, że aminokwasy mogą powstawać naturalnie w atmosferze azotowo-metanowej pod wpływem wyładowań atmosferycznych (uważa się, że Ziemia taką właśnie atmosferę miała przed powstaniem roślin); nikomu jednak nie udało się narazie otrzymać samoreplikujących się cząsteczek.
   Wiosek: nie wiemy.

   Pozdrawiam.


A rationalist is simply someone for whom it is more important to learn than to be proved right - Karl Popper
jkl; (5860 points)

>Zatem coś najpierw musi powstać a dopiero potem może ewulować.
>Wniosek : istnienie czegokolwiek nie jest dziełem ewolucji.

Nieprawda. Jedynie istnienie "rzeczy początkowej" nie byłoby dziełem ewolucji.
O ile istnieje coś takiego jak "początek".
Osobiście lubię koncepcję, że czas jest nieskończony również wstecz.
Marian (5436 points)
>Człowiek obdarzony jest zbyt ograniczonym umysłem, aby móc wyrażać pogląd względem pochodzenia gatunków.
   A kto inny mógłby? Skąd wiadomo, że „zbyt ograniczonym”? Może jest ograniczony akurat w sam raz?
   W istocie Twój argument przypomina mi wręcz argument z ignorancji połączony z argumentem z arogancji: „Jestem zbyt tępy, żeby to pojąc, więc nikt nie jest w stanie, bo ja jestem najmądrzejszy na świecie”. Zabawne.

>Przypuszczenia Darwina prawdopodobnie są mylne, nie odrzucam jego teorii, jest ona rzeczywiście ciekawa, jednak w kilku kolejnych wiekach zostanie ona odrzucona i uznana za absurdalną.
   To również zabawne: „W tej chwili nie jestem w stanie podać żadnych konkretnych zarzutów przeciwko teorii ewolucji, ale kiedyś, w bliżej nieokreślonej przyszłości, ktoś będzie w stanie”.
   Maddy podała świetny przykład z teorią Kopernika; mimo, że nie miał do końca racji, Słońce nie jest centrum Wszechświata, nie ma czegoś takiego jak sfery niebieskie, planety nie krążą po orbitach kołowych i jego teoria wciąż wymagała niewyjaśnionych epicykli, nikt rozsądny nie uznaje jej dziś za absurdalną.
   Podobnie z teorią grawitacji Newtona; dziś mamy lepszą, dokładniejszą teorię, lepiej wyjaśniającą fenomen i wyjaśniającą zjawiska które z punktu widzenia starej teorii nie powinny mieć miejsca (jak anomalia orbity Merkurego), ale zgadnij co? Nikt teorii Newtona nie uważa za absurdalną, a nawet wciąż uczy jej się w szkole i używa tam, gdzie poprawki nowej teorii są nieistotne.
   Nauka jest procesem zmierzającym do poznania mechanizmów działania natury. Robi się to konstruując coraz to dokładniejsze modele rzeczywistości (tzw. „prawdoupodabnianie"). Niewykluczone, że dzisiejsza teoria ewolucji jest niedokładna i niekompletna, ale to najlepszy model rzeczywistości (w kategorii powstawania złożoności i różnorodności form życia) jaki w tej chwili posiadamy. Jest niesłychanie nieprawdopodobne, żeby ktokolwiek kiedykolwiek uznał za absurdalną teorię, która w tak elegancki i oszczędny sposób wyjaśnia tak potężną ilość zjawisk. Każdy przykład „nieredukowalnej złożoności” podany przez Behego został wyjaśniony w ramach tej teorii (to nawet dość zabawnie wyglądało na sprawie Dover-Kitzmiller).
   Jestem nawet w stanie się założyć, że jeśli powstanie lepsza teoria, będzie ona zawierała dzisiejszą teorię ewolucji jako przypadek szczególny, analogicznie jak ogólna teoria względności zawiera grawitację newtonowską jako szczególny przypadek.

>Natura nie jest tak prostą, aby dać się poznać motłochowi.
   A jednak im głębiej w nią zaglądamy, tym prostsza się wydaje. Natura jest tak prosta, że nawet trudno sobie taki stopień prostoty wyobrazić.

   Pozdrawiam.

A rationalist is simply someone for whom it is more important to learn than to be proved right - Karl Popper
Róża (601 points)
>Człowiek obdarzony jest zbyt ograniczonym umysłem, aby móc wyrażać pogląd względem pochodzenia
>gatunków(...) Natura nie jest tak prostą, aby dać się poznać motłochowi.
No skoro na podobieństwo samego Boga jesteśmy stworzeni to jak śmiesz nazywać ludzkość motłochem?Ograniczenia są wtedy, gdy sam w nie uwierzysz, sęk w tym by sumienniej skupiać się na nauce i postępie, niż odgórnie zakładać arkan w postaci: niemożliwe, niewiarygodne, pozbawione sensu. Malkontenctwo zabija wszystko jak chemioterapia: niszczy wszystko po drodze. Po co się tak zapętlać?

A kiedy strzyżesz owieczki, opowiadaj im bajeczki.

Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)