The RationalistSkip to content
"Kaleka społeczny"...

This plot has expired

Sections of Forum » ABC Racjonalisty
Date of addingAuthorTitle
18-10-2008 23:42J.Szulc (5723 points)"Kaleka społeczny"...

pl.youtube.com/watch?v=njuqQFRBcV4

Posłuchajcie w sobotnią noc...
Posłuchajcie, pomyślcie i odpowiedzcie na pytanie: Ile "społecznych kalek" musi pracować na te resztę... zwłaszcza podróżującą za nasze pieniądze, utrzymującą sztaby manipulantów medialnych itp.
Ech, włos się jeży...
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

webmaster (moderator)
Dobry jest koleś: pl.youtube.com/watch?v=20Sv1pTK3Qg
Szczególnie piosenka dla programistów mi się podoba
MichaQ (1056 points)
>pl.youtube.com/watch?v=njuqQFRBcV4
>Posłuchajcie w sobotnią noc...
>Posłuchajcie, pomyślcie i odpowiedzcie na pytanie: Ile "społecznych kalek" musi pracować na te
>resztę... zwłaszcza podróżującą za nasze pieniądze, utrzymującą sztaby manipulantów medialnych itp.
>Ech, włos się jeży...

Szczerze mówiąc jako student UW, który nie jest w stanie się sam utrzymać bez stypendium socjalnego, dziwnie się czuje, gdy tego słucham.
J.Szulc (5723 points)

Przestaniesz jednak "za chwilę' być studentem... i chcesz tak żyć? Bez zastanowienia?
Zdobywanie kolejnych szczebli edukacyjnych jest (chyba) naturalnie wpisane w nasz rozwój, więc pomiń konsternację.
MichaQ (1056 points)
>Przestaniesz jednak "za chwilę' być studentem... i chcesz tak żyć? Bez zastanowienia?
>Zdobywanie kolejnych szczebli edukacyjnych jest (chyba) naturalnie wpisane w nasz rozwój, więc pomiń konsternację.
>

Ale ja nie powiedziałem, że mam zamiar tak pasożytować. Po prostu fizycznie nie jestem w stanie studiować filozofii i pracować jednocześnie. Bardzo chętnie znajde sobie pracę, ale dopiero co dostałem się na te studia i nie mogę iść do roboty, bo muszę przetrwać ten pierwszy rok. Filozofia to naprawdę trudne studia.
Duda (25557 points)
>Szczerze mówiąc jako student UW, który nie jest w stanie się sam utrzymać bez stypendium socjalnego, dziwnie się czuje, gdy tego słucham.
Pomyśl , że przed Tobą do kasy pracującego stoją politycy z prezydentem wydającym 150 tysięcy na samolot tylko żeby pokazać Tuskowi , że jednak pojedzie..
Cała masa katechetów wmawiającym dzieciom rzeczy w które żaden normalny człowiek nie wierzy, (5 miliardów zł ), wydawanie pieniędzy na wojny, kościoły..........
Przy tych wszystkich wydatkach stypendia, czy nawet becikowe to drobiazg. Tym bardziej że i tak będziesz musiał zwrócić to z naddatkiem jak zaczniesz pracować.
J.Szulc (5723 points)

>Przy tych wszystkich wydatkach stypendia, czy nawet becikowe to drobiazg. Tym bardziej że i tak będziesz musiał zwrócić to z naddatkiem jak zaczniesz pracować.

Dokładnie taki tok rozumowania "włączył" mi się przy słuchaniu tego człowieka.
Student zostanie "oskubany" dokładnie w chwili, gdy tym studentem być przestanie.
Ucząc się ułatwia jedynie pobieranie większego "kredytu" w przyszłości.
Nic dziwnego, że ludzie nie lubią wykazywać swoich prawdziwych zarobków...

Na podróże innych?

"Cysorz to ma klawe życie"... chciałoby się zanucić...
Osnowa (11778 points)
(banned)

>Posłuchajcie, pomyślcie i odpowiedzcie na pytanie: Ile "społecznych kalek" musi pracować na te
>resztę... zwłaszcza podróżującą za nasze pieniądze, utrzymującą sztaby manipulantów medialnych itp.
>Ech, włos się jeży...
A mnie się włos się jeży jak pomyślę jak ludziska dają się na siebie napuszczać.

Przecież normalne, że jak państwo daje, to ludzie biorą. Dobrze uposażeni na państwowych posadach bez skrępowania biorą znacznie więcej. Może i coś tam robią, ale ta ich praca niekoniecznie warta jest wypłacanego ciepłą rączką hojnego wynagrodzenia. Za to wypłacane biedocie rozmaite zapomogi, zasiłki, dopłaty i dodatki itp. są solą w oku tej części społeczeństwa, która na swoje utrzymanie musi harować za marne grosze. Tym sposobem, gdy doły kłócą się o ochłapy, elity spijają śmietankę.
.
sztejkat (4743 points)
Ech,....

Spróbowałby facet wydostać to jednorazowe becikowe. Spróbowałby pożyć bez prawa do zasiłku mając dobrze po 50-tce. Spróbowałby pożyć sobie, na przykład ze skutkami częściowego paraliżu. Takie to proste i przyjemne, prawda?

Rzeczywiście, społeczny kaleka.

Owszem, też nie lubię płacić. I uważam, że lepiej dać wędkę niż rybę.

Memento mori, Lechowicz - i Tobie może się noga powinąć.

Niefortunne, jak zawsze w życiu, jest to, że wraz z tymi, którzy naprawdę potrzebują pomocy zawsze pojawiają się ci, którzy chcą oskubać frajera. W tym wypadku - nas wszystkich. A jeszcze paskudniejsze jest to, że uszczelnianie systemu dystrybucji pomocy najbardziej utrudnia pozyskanie jej tym, którzy uczciwie jej potrzebują w niewielkim stopniu utrudniając działania oszustom.

Tomasz Sztejka

Back to the list of plots działu ABC Racjonalisty 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)