The RationalistSkip to content
Halloween gorsze od Harry Pottera!

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
28-10-2008 13:39kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Halloween gorsze od Harry Pottera!
Wreszcie uświadomiono mi czym naprawdę jest Halloween:

"tradycja halloween przejęta została z kultów magicznych i satanistycznych.[...]
Ta pogańska tradycja została zawłaszczona przez satanistów, którzy Noc Halloween (z 31 października na 1 listopada) łączą z wieczorem tzw. "czarnych mszy" i orgii seksualnych, związanych z jednoczeniem się z demonami.[...]
Wiąże się to także ze składaniem ofiar z ludzi w kulcie satanistycznym.

Dalej jest jeszcze straszniej (śmieszniej?)

www.krucjata.org.pl/poganskie_halloween.php3

Author can remove replies violating regulations or out of topic.

dokowski (7933 points)
(banned)
>Dalej jest jeszcze straszniej (śmieszniej?)

Im straszniej, tym śmieszniej, dlatego dzieci tak lubią tę zabawę. I żadne zaklęcia kapłanów katolickich nie odbiorą dzieciom tej zabawy.

Radujmy się, gdy nasze dzieci się dobrze bawią, a fanatykom religijnym i księżom pokazujmy Gest Kozakiewicza w Halloween, ale bądźmy kulturalni, nie pokazujmy tego, co tak lubią pokazywać sobie amerykańscy i warszawscy posiadacze samochodów osobowych.

doku
diogenes (42754 points)
>Radujmy się, gdy nasze dzieci się dobrze bawią, ...

Zabawa zdaje się jest niezależna od innych kontekstów.
No to się dziatwa zabawia: nauczycielowi nałoży kosz na głowę,
zdemoluje cmentarz, boisko, autobus lub pociąg.
Czasem kota podpali, albo kolegę.
Są też zabawy doskonałe jak zbrodnia.

Boki zrywać.
dokowski (7933 points)
(banned)
>No to się dziatwa zabawia: nauczycielowi nałoży kosz na głowę

A cóż to? Chcesz zatrzeć różnicę między dobrem a złem? Polemika dla polemiki?

Jaki sens ma porównywać niewinną zabawę do krzywdzenia ludzi?

doku
Kelly (2051 points)
>Dalej jest jeszcze straszniej (śmieszniej?)
Na pewno jutro napiszą "Prima Aprilis"... Na pewno...
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>>Dalej jest jeszcze straszniej (śmieszniej?)
>Na pewno jutro napiszą "Prima Aprilis"... Na pewno...
Raczej opiszą Prima Aprilis jako kolejny pogański, antychrześcijański zwyczaj

lotrek (14275 points)
Wolałbym kultywować słowiańską tradycję Nocy Świętojańskiej , z podobnym rozmachem i zainteresowaniem mediów, mającą rodowód również pogański. Gajów u nas nie brakuję i drzewa na ogniska a o igraszkach w tą najdłuższą noc skromnie nie będę wspominał.
Jedyny plus Halloween (dla mnie) jest taki, że klechy się wściekają. W ogóle jestem przeciwnikiem sztucznej adaptacji amerykańskich zwyczajów na grunt Polski (Polacy nie gęsi....). Już Walentynki do obrzydliwości rozdmuchiwane przez media i handel budzą u mnie odruchy wymiotna. Gdyby nie było to robione tak nachalnie, tak na "silę"...
stilgar (7322 points)
>Wolałbym kultywować słowiańską tradycję Nocy Świętojańskiej , z podobnym rozmachem i zainteresowaniem mediów, mającą rodowód również pogański. Gajów u nas nie brakuję i drzewa na ogniska a o igraszkach w tą najdłuższą noc skromnie nie będę wspominał.
Noc Świętojańska ( swoją drogą, nazwa wskazuje raczej na chrześcijańskie korzenie ) jest najkrótszą a nie najdłuższą nocą. Najdłuższa jest w grudniu, w okolicy Wigilii
lotrek (14275 points)

>Noc Świętojańska ( swoją drogą, nazwa wskazuje raczej na chrześcijańskie korzenie ) jest najkrótszą a nie najdłuższą nocą. Najdłuższa jest w grudniu, w okolicy Wigilii

Sorry...pomyłka. Noce czerwcowe są krótkie, jednak najprzyjemniejsze w roku, bo ciepłe (parne, upalne a bywa, że upojne).
Kurczewski (2471 points)
>Najdłuższa jest w grudniu, w okolicy Wigilii

Czyli Yule, z wiecznie zielonym drzewem i ofiarami z ludzi składanymi przez królów skandynawskich 25 grudnia (fakt że raz na 9 lat ale zawsze). Tak naprawdę można fajnie odwrócić kota ogonem i oburzać się na wigilię jako pamiątkę takich krwawych i bezecnych rytuałów.


erka.ovh.org/
Vytautas (4394 points)

>Noc Świętojańska ( swoją drogą, nazwa wskazuje raczej na chrześcijańskie korzenie ) jest najkrótszą a nie najdłuższą nocą. Najdłuższa jest w grudniu, w okolicy Wigilii

Obrzęd, właściwy wszystkim ludom indoeuropejskim obchodzony w dzień przesilenia letniego, przez Słowian zwany Kupałą, był uroczystym zakończeniem inicjacji młodzieży. Kończył się faktycznie orgią seksualną, ale tylko wśród młodzieży, po niej kojarzono małżeństwa.
Kupała nie jest jedynym świętem zawłaszczonym przez Kościół. Z Jastry zrobiono Wielkanoc, z Godów Boże Narodzenie, z Dziadów -- Wszystkich Świętych.
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>o igraszkach [...] skromnie nie będę wspominał.
Seksualne orgie świętojańskie jako alternatywa dla halloweenowych, rytualnych mordów?!

>Jedyny plus Halloween (dla mnie) jest taki, że klechy się wściekają.
Mieszkam na osiedlu kilkunastopiętrowych bloków i tutaj nie widziałem jeszcze poprzebieranych dzieciaków latających po słodycze do sąsiadów. Może tak się dzieje w osiedlach domków jednorodzinnych - jak to pokazują amerykańskie filmy - a może w ogóle w Polsce Halloween się nie przyjęło mimo tak zachęcającej reklamy robionej przez katolskich oszołomów?
Ale jeśli gdzieś dzieci się w to bawią, to czy cię to boli?

>W ogóle jestem przeciwnikiem sztucznej adaptacji amerykańskich zwyczajów na grunt Polski (Polacy nie gęsi....). Już Walentynki do obrzydliwości rozdmuchiwane przez media i handel budzą u mnie odruchy wymiotna. Gdyby nie było to robione tak nachalnie, tak na "silę"...
Mnie o obrzydzenie przyprawia importowana z amerykańskich, czarnych gett "muzyka" i subkultura hiphopowa.
lotrek (14275 points)

>Mnie o obrzydzenie przyprawia importowana z amerykańskich, czarnych gett "muzyka" i subkultura hiphopowa.

Nikt Ci na siłę jej w telewizji nie propaguję, jak się to dzieje z Walentynkami. Chcesz to słuchasz, albo i nie.
Kretyńskie pytania prezenterek TV....czy pamiętasz o walentynce, co dostałeś od swojej dziewczyny na walentynki....we wszystkich odmianach przypadków.

Z tymi rytualnymi mordami, to oczywiście jakaś bzdura....
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>>Mnie o obrzydzenie przyprawia importowana z amerykańskich, czarnych gett "muzyka" i subkultura hiphopowa.
>Nikt Ci na siłę jej w telewizji nie propaguję
Czy ja cokolwiek wspomniałem o telewizji?
Kali (195 points)
(banned)
>>o igraszkach [...] skromnie nie będę wspominał.
>Seksualne orgie świętojańskie jako alternatywa dla halloweenowych, rytualnych mordów?!
>>Jedyny plus Halloween (dla mnie) jest taki, że klechy się wściekają.
>Mieszkam na osiedlu kilkunastopiętrowych bloków i tutaj nie widziałem jeszcze poprzebieranych dzieciaków latających po słodycze do sąsiadów. Może tak się dzieje w osiedlach domków jednorodzinnych - jak to pokazują amerykańskie filmy - a może w ogóle w Polsce Halloween się nie przyjęło mimo tak zachęcającej reklamy robionej przez katolskich oszołomów?
>Ale jeśli gdzieś dzieci się w to bawią, to czy cię to boli?
>>W ogóle jestem przeciwnikiem sztucznej adaptacji amerykańskich zwyczajów na grunt Polski (Polacy nie gęsi....). Już Walentynki do obrzydliwości rozdmuchiwane przez media i handel budzą u mnie odruchy wymiotna. Gdyby nie było to robione tak nachalnie, tak na "silę"...
>Mnie o obrzydzenie przyprawia importowana z amerykańskich, czarnych gett "muzyka" i subkultura hiphopowa.
>

Tez, jak chodziłem do szkoły średniej, nie mogłem znieść jak chłopaki z mojej klasy strasznie się chcieli upodobnic do Murzynów amreykańskich, ubierając się tak jak oni, witając sie tymi samymi gestami i mówieniem do siebie na powitanie yo nyga...Żenada...
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>nie mogłem znieść jak chłopaki z mojej klasy strasznie się chcieli upodobnic do Murzynów amreykańskich, ubierając się tak jak oni, witając sie tymi samymi gestami i mówieniem do siebie na powitanie yo nyga...Żenada...
Pewnie naoglądali się MTV, gdzie pokazują czarnych mieszkających w rezydencjach z pięćdziesięcioma sypialniami i garażami na 15 hummerów ze złota i też tak chcieli...
rudyment (3233 points)
>Wolałbym kultywować słowiańską tradycję Nocy Świętojańskiej , z podobnym rozmachem i zainteresowaniem mediów, mającą rodowód również pogański.

Słowiańska i pogańska tradycja nazywa noc ową nocą Sobótki bądź Kupały - w zależności od regionu, zresztą dalej na wschód miała jeszcze wiele innych przezwisk, jak na przykład Łady lub Noc Puszczania Wianków (przy czym pierwotnie nie miało to tego dosłownego znaczenia, co dziś). Świętego Jana (Chrzciciela) przyczepiono temu świętu dopiero za rządów czarnej międzynarodówki.

Vivere, ergo philosophari
lotrek (14275 points)

>Słowiańska i pogańska tradycja nazywa noc ową nocą Sobótki bądź Kupały - w zależności od regionu, zresztą dalej na wschód miała jeszcze wiele innych przezwisk, jak na przykład Łady lub Noc Puszczania Wianków (przy czym pierwotnie nie miało to tego dosłownego znaczenia, co dziś). Świętego Jana (Chrzciciela) przyczepiono temu świętu dopiero za rządów czarnej międzynarodówki.

Oczywiście, jeszcze jedno święto zawłaszczone przez kler. Kiedyś nawet utworzyłem wątek pod tytułem "Zawłaszczone święta"
www.racjonalista.pl/forum.php/s,144823
jkl; (5860 points)
No tak, ale w Walentynki kupuje się misie i serduszka a w Halloween dynie i maskę czarownicy. To są bardzo opłacalne święta.
A taka Noc Świętojańska kompletnie nie ma wymiaru komercyjnego. Chrust na ognisko każdy sobie sam przytarga i wianuszek sam uplecie.
Może by tak chociaż sprzedawać paprotki w doniczce?
stilgar (7322 points)

>Może by tak chociaż sprzedawać paprotki w doniczce?
>
Z doklejonym kwiatkiem na klej, tak jak przyklejają kwiatki do kaktusów...
lotrek (14275 points)

>A taka Noc Świętojańska kompletnie nie ma wymiaru komercyjnego. Chrust na ognisko każdy sobie sam przytarga i wianuszek sam uplecie.

Wianuszki w taką noc się zabiera

jkl; (5860 points)
>Wianuszki w taką noc się zabiera
a dokładniej- puszcza się...

Adamiak (36436 points)
>>Wianuszki w taką noc się zabiera
>a dokładniej- puszcza się...
>;- >

Aż strach pomyśleć co się zabiera w Noc Kupały...
... albo puszcza...

...o pleceniu nie chcę gadać
awitu (7627 points)
>>A taka Noc Świętojańska kompletnie nie ma wymiaru komercyjnego. Chrust na ognisko każdy sobie sam przytarga i wianuszek sam uplecie.
>Wianuszki w taką noc się zabiera

Tyś z Krakowa, nie wiem jak teraz, ale z 10 lat temu, to w Noc Świętojańską nad Wisłą dość hucznie się świętowało, a tych zbierających i puszczających wianuszki, było wielu zwłaszcza pod koniec całej imprezy...

A mieszkańcom północy zawsze zostają obchody w Węsiorach lub Babim Dole


"Colorless green ideas sleep furiously"
lotrek (14275 points)

>Tyś z Krakowa, nie wiem jak teraz, ale z 10 lat temu, to w Noc Świętojańską nad Wisłą dość hucznie się świętowało, a tych zbierających i puszczających wianuszki, było wielu zwłaszcza pod koniec całej imprezy...

I w dalszym ciągu jest to impreza huczna i hałaśliwa. Są to jednak krakowskie Wianki na pamiątkę legendarnej Wandy, co to nie chciała Niemca za męża, gdyż był ponoć z NRD
Noc Świętojańska ma a raczej powinna mieć ogólnopolski charakter, gdyż związana jest ze prasłowiańską Nocą Kupały. A wianki to się ponoć traciło...dopiero chrześcijaństwo nie wiedzieć czemu wprowadziło kult błony dziewiczej.
marzenka (546 points)
>dynie i maskę czarownicy.

Maska czarownicy to rzadkość - dla dorosłych, szczególnie kobiet, jest to okazja żeby ubrać się jak k....
jkl; (5860 points)
a to źle czy dobrze?
marzenka (546 points)
>a to źle czy dobrze?

Ja myślę że dobrze, faceci mają na co popatrzeć, a baby - przecież wiadomo że każda ma coś z ... (bez obrazy)
Sama się zastanawiam czy w tym roku nie skorzystać z okazji, bo latka lecą i niedługo to już się nie da tak ubrać
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Nie tylko u nas są katooszołomy: wiadomosci.onet.pl/1853349,12,item.html
Andrzej Wendrychowicz (6624 points)
Czytając ten wątek przyszło mi do głowy, że przypomnienie i lansowanie opisanych przez Was niechrześcijańskich polskich tradycji byłoby bardzo pożytecznym, z dużymi szansami na żywy odzew ludzi, punktem programu racjonalistów.
Osobiście nie przepadam za małpowaniem zwyczajów typu Halloween. Jeśli już, to wolałbym zaimportować Oktoberfest. Tyskie, Żywiec w dużym kuflu.. mniam, mniam.
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>Tyskie, Żywiec w dużym kuflu.. mniam, mniam.
Ja tam wolę napić się piwa zamiast jego podróbek (Tyskie) czy podróbek "chrzczonych" spirytusem czy innym "dopalaczem" (Żywiec).

W Polsce piwo warzą browary, których piwo jest nieobecne w sklepach, nawet w delikatesach typu "Piotr i Paweł".
To co sprzedają w naszych sklepach nie godne jest nazywać się piwem.

Nie wierzysz? Wybierz się do pubu lub sklepu w Anglii.
Andrzej Wendrychowicz (6624 points)

>W Polsce piwo warzą browary, których piwo jest nieobecne w sklepach, nawet w delikatesach typu "Piotr i Paweł".
>To co sprzedają w naszych sklepach nie godne jest nazywać się piwem.
>Nie wierzysz? Wybierz się do pubu lub sklepu w Anglii.
>
Piwo lubię, ale aż takim znawcą nie jestem. Gdybyśmy mieli swój Oktoberfest, to pewnie podawaliby także przednie piwa. To jeszcze jeden argument za jego wprowadzeniem.
sztejkat (4743 points)
Wow...
Super strona! To znaczy - póki pozostaje w wirtualu. Bo w realu nigdy przenigdy nie chciałbym się z nimi spotkać. A przynajmniej nie bez możliwości ucieczki.

Pozdrawiam

Tomasz Sztejka

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)