The RationalistSkip to content
Limeryk dla Adamiaka

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
07-03-2009 16:49belvedere (5304 points)Limeryk dla Adamiaka
   
   Nie chcąc dalej zaśmiecać wątku ktosia... postami niemających związku z tematem, a w którym to wątku zamieściłeś Jerzy Adamiaku kolejne przykłady swojego poetyckiego warsztatu, pozwoliłam sobie założyć wątek, w którym odniosę do nich. Na fakt określenia mnie mianem twej fanki spuszczę zasłonę milczenia.

Oto dla ciebie, autora prawie wierszyków, skreśliłam prawie limeryk:

Pewnego razu mężczyzna z Pomorza
Pomyślał, że świeci w nim iskra boża

Pisał liczne wierszyki
Głuchy na głos krytyki

Na literackie tak schodził bezdroża
   
   
   
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Adamiak (36436 points)
>      Nie chcąc dalej zaśmiecać wątku
>ktosia...
postami...
Nie obiecuj...

>Na fakt określenia mnie mianem twej fanki spuszczę zasłonę milczenia.
Nie krępuj się, jestem przyzwyczajony do ekspresji w wyrażaniu podziwu...

>Oto dla ciebie, autora prawie wierszyków, skreśliłam prawie limeryk:
>Pewnego razu mężczyzna z Pomorza
>Pomyślał, że świeci w nim iskra boża

>Pisał liczne wierszyki
>Głuchy na głos krytyki

>Na literackie tak schodził bezdroża

Lecz nic nie bierze się bez przyczyny:
Trafiał na same złośliwe dziewczyny
Pewne, że mają w ustach aksamit,
Słodycz, intelekt, trochę dowcipu...
Lecz wydalają prozy dynamit
Myśląc, że urok bierze się z krzyku.

Wniosek jedyny się kluje z tego:
Tak belvedercia weną Poety ,
Jak z tchórzofretki wiosną kotlety...
... przecie nie bierze się coś z niczego.
belvedere (5304 points)
>Wniosek jedyny się kluje z tego:
>Tak belvedercia weną Poety ,
>Jak z tchórzofretki wiosną kotlety...
   
Myśli, że czytać go będą potomni
A on sam, co napisze, rychło zapomni
Bo co tu godne w pamięci trzymania:
Rymy kulawe? Banalna treść zdania?
   
Na próżno szukać stylu wzniosłego,
Stylu liryka druku godnego
Nie szukaj winy w natchnienia braku
Nie masz talentu, Jot Adamiaku.
   
Adamiak (36436 points)
>>Wniosek jedyny się kluje z tego:
>>Tak belvedercia weną Poety ,
>>Jak z tchórzofretki wiosną kotlety...
>   Myśli, że czytać go będą potomni
>A on sam, co napisze, rychło zapomni
>Bo co tu godne w pamięci trzymania:
>Rymy kulawe? Banalna treść zdania?

>   Na próżno szukać stylu wzniosłego,
>Stylu liryka druku godnego
>Nie szukaj winy w natchnienia braku
>Nie masz talentu, Jot Adamiaku.
>   

Jasne, że nie mam wielu talentów,
Nie mam też w planach mieć tylu nicków,
Nie we mnie żale są z atramentu,
Chętnie Barycka ma ich bez liku.

Nie umiem Szefa zgrywać tak "skromnie",
Nie jestem "bystry" tak nieprzytomnie,
Nie dla mnie damskiej wiedzy Akropol,.
U belvederci na to monopol.

Jam skromny dekarz, gdzieś, spod Orłowa.
Piszę, bo lubię bawić się w słowa.
Jak tylko chęci łaskotki czuję
Sam sobie piszę i sam drukuję.
Adam Wojtkiewicz (3958 points)
Ale się uśmiałem, normalnie prawie kabaret Starszych Panów (i Pań).
Dziękuję za wieczorną rozrywkę.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
belvedere (5304 points)
>Jam skromny dekarz, gdzieś, spod Orłowa.
   
Raz jeden mężczyzna z okolic Orłowa
Poczuł, że strasznie rozbolała go głowa
   
Trzasnął siekierą się między oczy
Pewny, że wnet Atena wyskoczy
   
Lecz tylko wylała się mózgu połowa
   
jad11 (18785 points)

>   Lecz tylko wylała się mózgu połowa

A reszta została w środku?
Jakoś dziwnie się urywa...

"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
belvedere (5304 points)
>A reszta została w środku?
>Jakoś dziwnie się urywa...

    Limeryk, gatunek żartobliwej poezji opartej na absurdalnym, groteskowym dowcipie słownym, anegdota z zaskakująca pointą.
   
jad11 (18785 points)
>>A reszta została w środku?
>>Jakoś dziwnie się urywa...
>    Limeryk, gatunek żartobliwej poezji opartej na absurdalnym, groteskowym dowcipie słownym, anegdota z zaskakująca pointą.    

No tak. Wiem. Jednakowoż mam wrażenie, że wymigujesz się od odpowiedzi.


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
belvedere (5304 points)
>Wiem. Jednakowoż mam wrażenie, że wymigujesz się od odpowiedzi.

   Tłumaczący swoje dowcipy zawsze wypada żenująco.

   Twierdzisz, że wiesz, co to limeryk, co to absurdalna puenta. Niestety, nie zrozumiałeś jej. Daj sobie trochę czasu, może zaskoczysz, jak przy zadaniu z bramkami.
   
Adamiak (36436 points)
>>Wiem. Jednakowoż mam wrażenie, że wymigujesz się od odpowiedzi.
>   Tłumaczący swoje dowcipy zawsze wypada żenująco.

Raz się zachciało babie wierszyczka
Trochę makabry, uroku stryczka

Myśli kobita - absurdem dziada
No i jej wyszła siekierezada

Miałże być kwiatek - została doniczka


belvedere (5304 points)
>Raz się zachciało babie wierszyczka

   Jeśli to miał być limeryk, to jeszcze duuużo pracy przed wami. Limeryk, trudne słowo, ma określoną formułę. Douczcie się, ale nie ustawajcie w próbach.
   
Adamiak (36436 points)
>>Raz się zachciało babie wierszyczka

>>Miałże być kwiatek - została doniczka

>   Jeśli to miał być limeryk, to jeszcze duuużo pracy przed wami. Limeryk, trudne słowo, ma określoną formułę. Douczcie się, ale nie ustawajcie w próbach.
>   
Ja nie wiem, co to miało być, belvederciu - wiem, co zostało: "została doniczka".

Limerykowych snów - cóż, że to trudne...
jad11 (18785 points)

>   Twierdzisz, że wiesz, co to limeryk, co to absurdalna puenta. Niestety, nie zrozumiałeś jej. Daj sobie trochę czasu, może zaskoczysz, jak przy zadaniu z bramkami.
>   

Dałem sobie trochę czasu ale nie zaskoczyłem, podobnie jak Ty w wątku Może taka sonda

Służę objaśnieniem do mojego pytania:
Nie chcę wytłumaczenia całości, bo podoba mi się i bez tego. Chodzi mi tylko o ostatni wers, gdzie jest mowa o połowie mózgu Adamiaka. Pytam: co stało się z drugą połową? Została w czaszce czy nigdy jej nie było? Mówiąc wprost- czy posługując się żartobliwą poezją opartą na absurdalnym, groteskowym dowcipie słownym i zaskakująca pointą , subtelnie sugerujesz, że Adamiak jest półmózgiem?

"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
belvedere (5304 points)
>Została w czaszce czy nigdy jej nie było?
>Mówiąc wprost- czy (...) subtelnie sugerujesz, że Adamiak jest półmózgiem?

   Została w czaszce. Nigdy nie pozwoliłabym sobie na sugerowanie komuś posiadania połowy mózgu, a już na pewno nie Jerzemu Adamiakowi.
   
jad11 (18785 points)

>   Została w czaszce.

Dziękuję za jednoznaczną odpowiedź.
Pozdrawiam.


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.

Back to the list of plots działu Bazgroły 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)