The RationalistSkip to content
Analiza władzy.

This plot has expired

Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
Date of addingAuthorTitle
12-03-2009 04:55atre (971 points)Analiza władzy.

Chociaż stworzenie tego wątku zapowiedziałem w pewnej rozmowie już kilka dni temu to jednak zwlekałem z nim do czasu aż pojawi się na forum wątek o podobnej skądinąd problematyce. Długo nie musiałem czekać. Myślę tutaj o ostatnim wątku w dziale Bazgroły pt. Bóg jest bez sensu(bez złośliwości). Nawiązała się w nim dyskusja na temat istoty Boga w kontekście pewnych antynomii jak: 1. stwórca, czyli - skoro istnienia świata nie można wytłumaczyć (jak się twierdzi) bez Boga... to jak w takim razie wytłumaczyć istnienie Boga? Czy już Jego istnienia nie należy tłumaczyć przez nic więcej? itd. 2.wszechwiedza, czyli - skoro Bóg jest wszechwiedzący to znaczy iż wie On zawczasu o wszystkich naszych uczynkach... a skoro tak to znaczy iż wszystko zostało przez Niego zaplanowane i nie ma w tym miejsca na nic więcej, a my sami zostaliśmy w owym sensie przeznaczeni do tego lub owego, a więc nie moglibyśmy mieć w istocie żadnego wpływu na to, o czym w danej chwili zadecydujemy itd.
Nawiązując na wstępie do tych kwestii postaram się jedynie wskazać na istotę owych zagadnień, czy też - inaczej mówiąc - sformułować je w sposób bardziej ścisły, aby móc poprowadzić dalej dyskusję, w toku której dopiero można porwać się na coś więcej.
Zacznę od pierwszego zagadnienia, a więc:

1. stwórca, czyli - skoro istnienia świata nie można wytłumaczyć (jak się twierdzi) bez Boga... to jak w takim razie wytłumaczyć istnienie Boga? Czy już Jego istnienia nie należy tłumaczyć przez nic więcej? itd.

W jakim sensie wierzący, jak i niewierzący, odwołujemy się do pojęcia przyczyny? Uściślając: jakim pojęciem przyczyny się posługujemy i skąd bierzemy do niego przesłanki?
Następnie: czy można powiedzieć: Bóg jest przyczyną i jak to się ma do powiedzenia: Bóg jest stwórcą.

2.wszechwiedza, czyli - skoro Bóg jest wszechwiedzący to znaczy iż wie On zawczasu o wszystkich naszych uczynkach... a my sami zostaliśmy w owym sensie przeznaczeni do tego lub owego, a więc nie moglibyśmy mieć w istocie żadnego wpływu na to, o czym w danej chwili zadecydujemy itd.

Należałoby tu uściślić pojęcie wiedzy. Następnie co miałaby tu oznaczać wszechwiedza. Czy człowiek, który ma większą wiedzę o procesach naturalnych ma jakiś wpływ na nie, a jeśli tak to na czym on polega, do czego się ogranicza, czy też jest/może być bezgraniczny itd.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.



Back to the list of plots działu Filozofia i światopogląd 
To write in this plot, you have to sign in


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)