The RationalistSkip to content
Czy ateizm zdobędzie kiedyś większą popularność

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
26-03-2009 23:20osko (291 points)Czy ateizm zdobędzie kiedyś większą popularność
Są różne hipotezy co do przyczyny powszechności religii: przystosowanie ewolucyjne czy efekt uboczny konstrukcji mózgu. W każdym razie predyspozycja do wiary w rzeczy nadprzyrodzone wydaje się być wpisana w człowieka na stałe. Czytałem ostatnio w Fokusie iż w wyniku pewnych badań określono że wielu ateistów ma skłonności do myślenia "religijnego", tzn. przypisują różnym losowym wydarzeniom w swoim życiu cel jakby stała za tym siła wyższa. Tak więc ateizm jest najwyraźniej czymś nienaturalnym, ponieważ ludzie mają wrodzone predyspozycje do wiary w różne nadprzyrodzone rzeczy. Czy to sprawia że ten pogląd zawsze będzie na marginesie?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

liliac (147342 points)
>Są różne hipotezy co do przyczyny powszechności religii: przystosowanie ewolucyjne czy efekt
>uboczny konstrukcji mózgu. W każdym razie predyspozycja do wiary w rzeczy nadprzyrodzone wydaje się
>być wpisana w człowieka na stałe. Czytałem ostatnio w fokusie iż w wyniku pewnych badań określono że
>wielu ateistów ma skłonności do myślenia "religijnego", tzn. przypisują różnym losowym wydarzeniom w
>swoim życiu cel jakby stała za tym siła wyższa. Tak więc ateizm jest najwyraźniej czymś
>nienaturalnym, ponieważ ludzie mają wrodzone predyspozycje do wiary w różne nadprzyrodzone rzeczy.

Ja nie przypisuję wydarzeniom w swoim życiu żadnego celu wyższego. Czy jestem nienaturalna?

>Czy to sprawia że ten pogląd zawsze będzie na marginesie?

Coś coraz większy ten margines ostatnimi czasy.
Ojciec Ateusz (9201 points)
> Tak więc ateizm jest najwyraźniej czymś nienaturalnym

"Naturalne" nie zawsze znaczy "lepsze".
Ja na przykład używam mydła, chodzę do dentysty, noszę okulary i staram się nie puszczać wiatrów w towarzystwie.
krutki (1550 points)
>Czytałem ostatnio w Fokusie

   Czy ów artykuł jest zamieszczony w internecie? Z chęcią bym przeczytał.

>iż w wyniku pewnych badań



>przypisują różnym losowym wydarzeniom w swoim życiu cel jakby stała za tym siła wyższa.

   Co to znaczy siła wyższa ? Czy przypadek można nazwać siłą wyższą ? Co z deterministami? Bo jeśli możliwie rozszerzyć to określenie, to i Einsteina można by nazwać człowiekiem "religijnym". Zresztą obrońcy religii często przywołują jego poglądy (i wypowiedzi) jako przykład człowieka religijnego.

>Tak więc ateizm jest najwyraźniej czymś nienaturalnym,

Kiedyś, tu na forum, ktoś określił to mianem oksymoronu. Skoro jako taki ateizm zaistniał, znaczy to, że to coś naturalnego.


Co pan robi? -Czekam na siebie.
Kowalski (1042 points)
>Tak więc ateizm jest najwyraźniej czymś
>nienaturalnym, ponieważ ludzie mają wrodzone predyspozycje do wiary w różne nadprzyrodzone rzeczy.

Skoro ateiści się pojawili, mimo wychowania religijnego, tradycji i nauczania starszych, to chyba on też jest naturalny

Tak poważnie -- myślę, że ateizm jest także pochodną naszego sposobu myślenia. Może nie tak prostą i oczywistą jak religia -- ale nie jest on nienaturalny.

>Czy to sprawia że ten pogląd zawsze będzie na marginesie?

No wiesz, w ZSRR ateistami była większość

OK, postaram się odpowiedzieć poważnie -- myślę, że to co nazywasz ateizmem nie jest przede wszystkim sprzeciwem wobec teizmu, ale raczej sposobem myślenia i postrzegania rzeczywistości, racjonalno-empirycznym, unikającym nadprzyrodzonych wyjaśnień, stosującym brzytwę Ockhama itp.

Myślę, że taki sposób myślenia jest trudny i wymagający, i nigdy nie będzie większościowy (choć mój sceptycyzm podpowiada by wykreślić słowo 'nigdy'). Nie znaczy to, że zdziwiłoby mnie odejście szerokich mas od znanych nam religii. Bo taka ewolucja związana z wypychaniem sacrum coraz dalej ma miejsce -- przecież sacrum było bliżej u politeistów, niż jest w chrześcijaństwie. Odległość do Boga sztukowano sobie traktując świętych podobnie jak dawnych pogańskich bogów. Podobnie, nie oznacza tak samo. Dzisiaj, nawet nasz ludowy katolicyzm, rzadko przyjmuje taką postawę.

Nie wykluczam, że w przyszłości wiele społeczeństw stanie się praktycznie ateistycznych -- co jednak nie powstrzyma ich przedstawicieli od poszukiwania sobie zastępczych bogów -- zresztą mieliśmy niedawno ruch New Age, który wiele elementów takiej postawy niósł. Czy to jest ateizm, który Cię zadowala, i o który pytasz, to musisz sobie sam odpowiedzieć.
Marius Apostata (292 points)
Cite:
Myślę, że taki sposób myślenia jest trudny i wymagający, i nigdy nie będzie większościowy (choć mój sceptycyzm podpowiada by wykreślić słowo 'nigdy'). Nie znaczy to, że zdziwiłoby mnie odejście szerokich mas od znanych nam religii. (...) Nie wykluczam, że w przyszłości wiele społeczeństw stanie się praktycznie ateistycznych -- co jednak nie powstrzyma ich przedstawicieli od poszukiwania sobie zastępczych bogów

   Zgadzam się z tym. Co raz więcej ludzi odchodzi od wyznawanej przez siebie religii. Nie sądzę jednak, żeby teizm zniknął kiedyś z ludzkich umysłów. Wiara w zjawiska nadprzyrodzone jest dla wierzących taką samą oczywistością, jak telewizja. Wielu ludzi nie wyobraża sobie po prostu życia bez niej. Oczywiście w przyszłości pojawi się coś nowego, co zastąpi znaną nam dzisiaj telewizję. Ale to coś będzie miało te same cechy, które spowodują, że dla większości życie bez tego nie będzie miało sensu.

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)