The RationalistSkip to content
Państwo prawa, ale czyjego?

This plot has expired

Sections of Forum » Gospodarka i ekonomia
Date of addingAuthorTitle
03-04-2009 18:26Robert Zawecki (4718 points)Państwo prawa, ale czyjego?
Konstytucja RP
Art. 2. Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym
Art. 3. Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym.

A jak jest w praktyce?
Rzepa:
Firmy mogą odliczyć pełny VAT od paliwa kupionego do wszystkich samochodów - zarówno osobowych jak i z homologacją ciężarową. Pod warunkiem, że są to samochody użytkowane w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, opodatkowaną podatkiem od towarów i usług (VAT). Tak orzekł w piątek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.
Rzepa:
Tego samego dnia, czyli w piątek 3 kwietnia 2009 r., w podobnej sprawie orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (III SA/Wa298/09). Ten, jak twierdzą specjaliści prawa podatkowego, do sprawy podszedł bardziej konserwatywnie. Sędziowie uznali bowiem, że prawo do pełnego odliczenia podatku VAT dają tylko te samochody, które kiedyś takie prawo dawały swoim nabywcom. W praktyce oznacza to tylko samochody z kratką, które do 30 kwietnia 2004 r. pozwalały na odpisanie całego podatku VAT (tj. auta o dopuszczalnej ładowności przekraczającej 500 kg) oraz auta spełniające kryteria określone w tzw. wzorze Lisaka, który zaczął obowiązywać po 1 maja 2004 r.

A mnie w Szczecinie to jakie prawo obowiązuje, z Krakowa, z Warszawy, czy jeszcze jakieś inne?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Satyr (4286 points)

Artykuł 2 Konstytucji już dawno i wielokrotnie był łamany.

Najbardziej uderzający przypadek jaki sobie przypominam to ekstradycja Cygana z polskim paszportem, w 2006 roku,
za zabójstwo dokonane w Belgii. Obowiązujący wówczas artykuł 55 miał postać: "Ekstradycja polskiego obywatela jest zakazana". Obecnie ten artykuł został zmieniony i otworzony na pewne możliwości ekstradycji. Nie ulega jednak wątpliwości, że sędziowie w 2006 roku uczynili sobie kpinę z prawa i z najwyższej ustawy jaką jest Konstytucja RP.

W przypadkach gospodarczych, o jakich piszesz, jest gorzej, bo nie ma tak ewidentnych przypadków łamania prawa - ustaw jest wiele, przepisów dziesiątki, więc sędzia jakby co, to może się - czasem w bardzo naciągany sposób - wymigać. Oczywiście jest to tragedia dla przedsiębiorcy, który próbuje zaplanować swoje działania, a okazuje się, że nawet prawnik nie jest w stanie przewidzieć decyzji sądu.

Pozdrawiam
(Alicja)Duda (25558 points)
>W przypadkach gospodarczych, o jakich piszesz, jest gorzej, bo nie ma tak ewidentnych przypadków łamania prawa - ustaw jest wiele, przepisów dziesiątki, więc sędzia jakby co, to może się - czasem w bardzo naciągany sposób - wymigać. Oczywiście jest to tragedia dla przedsiębiorcy, który próbuje zaplanować swoje działania, a okazuje się, że nawet prawnik nie jest w stanie przewidzieć decyzji sądu.

Jest jeszcze Naczelny Sąd Administracyjny. Jego wyroki są obowiązujące w sprawach podobnych i na taki wyrok można się powołać.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zmusza organy administracyjne do jednolitego orzekania w identycznych sprawach.
Niestety przyczyną jest jakość uchwalanego w Polsce prawa.
Brakuje sejmowego biura legislacyjnego na odpowiednim poziomie i odpowiednio umocowanego i to się mści.
Poprawki często zostają wnoszone przez posłów którzy nie mają pojęcia o prawie. zostają przegłosowane a potem wielu ludzi zastanawia się jak to się je.
Robert Zawecki (4718 points)
>Jest jeszcze Naczelny Sąd Administracyjny. Jego wyroki są obowiązujące w sprawach podobnych i na taki wyrok można się powołać.
>Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zmusza organy administracyjne do jednolitego orzekania w identycznych sprawach.
Bajki, kontynentalne prawo europejskie nie jest prawem precedensowym i żaden wyrok sądu nie jest wiążący dla innego sądu.

>Niestety przyczyną jest jakość uchwalanego w Polsce prawa.
>Brakuje sejmowego biura legislacyjnego na odpowiednim poziomie i odpowiednio umocowanego i to się mści.
>Poprawki często zostają wnoszone przez posłów którzy nie mają pojęcia o prawie. zostają przegłosowane a potem wielu ludzi zastanawia się jak to się je.
Czasem chętnie się z Tobą zgodzę.
Satyr (4286 points)

>Bajki, kontynentalne prawo europejskie nie jest prawem precedensowym i żaden wyrok sądu nie jest wiążący dla innego sądu.

Jest, jeśli sąd wyższej instancji orzeka w sprawie orzeczenia sądu niższej instancji. Tak czy siak obywatel-przedsiębiorca ma przechlapane, jeśli sąd wyższej instancji orzeka wedle zasady "widzimisię". Wówczas nie ma się gdzie odwoływać - zwracam uwagę na przywołany przypadek ekstradycji: orzekał tam Sąd Najwyższy, złamał prawo w sposób uderzający, a nie ma od jego wyroków odwołania.

Dodam tylko, że nawet jak można się odwołać, to zwykle jest to droga przez mękę, strata czasu, nerwów i pieniędzy, co z pewnością nie popchnie przedsiębiorstwa do przodu.
Robert Zawecki (4718 points)
>Jest, jeśli sąd wyższej instancji orzeka w sprawie orzeczenia sądu niższej instancji
Tu masz zależność pionową, czyli drugą instancję. Natomiast w tym samym mieście w analogicznych sprawach sądy mogą wydać dwie przeciwstawne decyzje - wolno im!

>Tak czy siak obywatel-przedsiębiorca ma przechlapane
Bez dwóch zdań!
aenigma (455 points)
>Dodam tylko, że nawet jak można się odwołać, to zwykle jest to droga przez mękę, strata czasu, nerwów i pieniędzy, co z pewnością nie popchnie przedsiębiorstwa do przodu.
www.rp.pl/(*)e_interpretuja_wyrok_ETS.html:
To pierwszy tak korzystny dla podatników wyrok polskiego sądu (sygn. akt I SA/Kr 147/09), który zapadł po grudniowym wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie spółki Magoora (C 414/07).
...której wcale chyba nie jest z tymi odwołaniami źle
Robert Zawecki (4718 points)
>www.rp.pl/(*)e_interpretuja_wyrok_ETS.html:
To pierwszy tak korzystny dla podatników wyrok polskiego sądu (sygn. akt I SA/Kr 147/09), który zapadł po grudniowym wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie spółki Magoora (C 414/07).
...której wcale chyba nie jest z tymi odwołaniami źle

Czytasz nieco wybiórczo
Cite:
Tego samego dnia, czyli w piątek 3 kwietnia 2009 r., w podobnej sprawie orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (III SA/Wa298/09). Ten, jak twierdzą specjaliści prawa podatkowego, do sprawy podszedł bardziej konserwatywnie. Sędziowie uznali bowiem, że prawo do pełnego odliczenia podatku VAT dają tylko te samochody, które kiedyś takie prawo dawały swoim nabywcom.

aenigma (455 points)
>Czytasz nieco wybiórczo
Może faktycznie, ale nie o to mi chodziło. Chciałam powiedzieć, że można odwoływać się do skutku i są tacy, którzy tak robią. Czy na tym stracili? Wątpię.

Co nie zmienia faktu, że system wydaje się nie być "dla ludzi", w przepisach są czasem niezłe jaja, a i wyroki też różne
Robert Zawecki (4718 points)
>Czy na tym stracili? Wątpię.
Czytasz wybiórczo - 2.
Patrz tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,196032#w196125
aenigma (455 points)
Przytoczona przeze mnie sprawa jest mi znana, ale skoro Pan wie lepiej, to dalsza dyskusja niezbyt ma sens.

Życzę miłej nocy.
(Alicja)Duda (25558 points)

>Bajki, kontynentalne prawo europejskie nie jest prawem precedensowym i żaden wyrok sądu nie jest wiążący dla innego sądu.

To nie jest dokładnie tak. Są Sądy Administracyjne do których zaskarżane są decyzje administracyjne. Naczelny Sąd Administracyjny może dać wykładnie prawa jak również jego orzeczenia są wiążące dla Wojewódzkich Sądów Administracyjnych.
Natomiast Sądy Powszechne mają trochę inny status. Tu wyroki mogą się różnić bo też bardzo rzadko zdarzają się dwie identyczne sprawy.
Robert Zawecki (4718 points)
>Naczelny Sąd Administracyjny może dać wykładnie prawa
Cite:
Zgodnie z art. 15 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny:
* rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych;
* podejmuje uchwały mające na celu wyjaśnienie przepisów, których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych;
* podejmuje uchwały zawierające rozstrzygnięcie zagadnień prawnych budzących poważne wątpliwości w konkretnej sprawie sądowoadministracyjnej;
* rozstrzyga spory o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego i między samorządowymi kolegiami odwoławczymi oraz spory kompetencyjne między organami tych jednostek a organami administracji rządowej;
* rozpoznaje inne sprawy należące do właściwości Naczelnego Sądu Administracyjnego na mocy odrębnych ustaw.
Z fundamentu polskiego prawodawstwa wynika indywidualność każdej sprawy i dopuszczalność innej interpretacji litery prawa. NSA może jedynie "wyjaśniać" przepisy. No i oczywiście może rozpatrywać odwołanie.

Najważniejsze jest jednak to:
Cite:
Samo wniesienie skargi do sądu administracyjnego nie wstrzymuje wykonania zaskarżanego aktu lub czynności.
Musisz opłacić wszystkie nawet absurdalne naliczenia podatkowe, a następnie procesować się przez wiele lat. Nawet duże firmy nie są w stanie tego przeżyć, choćby z jednej branży: Optimus Kluski, JTT z Wrocławia. To jest gangsterstwo prawne a nie państwo prawa. Prawo powinno być jasne, przejrzyste i możliwe do stosowania przez każdego obywatela. A jakie jest?
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
Cite:
Firmy mogą odliczyć pełny VAT od paliwa kupionego do wszystkich samochodów - zarówno osobowych jak i z homologacją ciężarową. Pod warunkiem, że są to samochody użytkowane w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, opodatkowaną podatkiem od towarów i usług (VAT).

A którzy z pracowników firmy - z Warszawy, Krakowa czy Szczecina - mogą sobie odliczyć VAT od zakupu paliwa na dojazdy do firmy?
   
Robert Zawecki (4718 points)
>A którzy z pracowników firmy - z Warszawy, Krakowa czy Szczecina - mogą sobie odliczyć VAT od zakupu paliwa na dojazdy do firmy?
Załóż sobie firmę i zostań płatnikiem VAT, a będziesz mógł korzystać z różnych dobrodziejstw oferowanych przedsiębiorcom przez państwo. Oczywiście od zarobków będziesz musiał płacić 22% VAT, ale co tam.

Paliwo zużywane jest głównie do pracy, w tym na dowożenie pracowników, a nie tylko na dojazd do pracy pracodawcy - taki szczegół.
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
   
Płacę wszystkie rodzaje VAT-u, jakie tylko obowiązują - żadnego nie mogę sobie odliczyć.

Żaden przepis nie umożliwia mi zakupu dwuosobowego "smarta" z kratką przed tylną szybą i odliczenia sobie VAT-u z tytułu posiadania ciężarówki.

Przedsiębiorcy przerzucają na mnie - klienta - wszystkie swoje koszty, podatki, akcyzy, marże plus zyski. W tym płacę także za paliwo zużywane przez przedsiębiorcę na jego działalność, i to płacę z VAT-em - nie mogę go sobie odliczyć.

Do tego wszystkiego płacę podatek dochodowy.

Zostań pracownikiem.

   
Robert Zawecki (4718 points)
Skoro pracodawcy mają lepiej, to załóż firmę i bądź nim! Kilka milionów Polaków już to uczyniło - są pracodawcami choćby tylko dla samych siebie.

A podatki płać - stoczniowcy, górnicy, energetycy i wiele milionów innych związkowców czeka na Twoje podatki. Nie pozwól by musieli żyć za mniej niż 8 tys. na miesiąc!
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
>Skoro pracodawcy mają lepiej, to załóż firmę i bądź nim!
Skoro pracodawcy w Krakowie mają lepiej niż w Szczecinie, to załóż firmę w Krakowie!
   
Adam Wojtkiewicz (3958 points)
>>Skoro pracodawcy mają lepiej, to załóż firmę i bądź nim!
>Skoro pracodawcy w Krakowie mają lepiej niż w Szczecinie, to załóż firmę w Krakowie!
>   

Owszem, możesz. Nie jest to duży problem.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
Grzegorz (2117 points)
>Przedsiębiorcy przerzucają na mnie - klienta - wszystkie swoje koszty, podatki, akcyzy, marże plus zyski.

To prawda w cenie produktu czy usługi są koszty oraz marża (zysk). Z tym, że akurat w przypadku VAT czy akcyzy musisz podziękować państwu, bo to ono przerzuca go wprost na Ciebie. Przedsiębiorca pełni tu niejako rolę inkasenta - pobiera i rozlicza (przy akcyzie nawet płaci z góry). Inne podatki to już kwestia mniej bezpośrednia, można stosować inne triki i nie koniecznie przerzucać je na konsumenta. Na konkurencyjnym rynku ceny muszą być akceptowalne. Szkoda, że tak znaczna część rynku nie jest faktycznie wolna i co za tym idzie, w pełni konkurencyjna, ale o tym była już mowa w stosownym wątku.

>Do tego wszystkiego płacę podatek dochodowy.

Biednemu, jak to mówią, zawsze wiatr w oczy. Przy następnych wyborach może będziesz mógł to zmienić. Rozbudowane i "opiekuńcze" państwo najchętniej "zaopiekuje" się Twoim portfelem - aby zanadto nie utył

Pozdrawiam
Bogdanowicz (193 points)
>Konstytucja RP
>Art. 3. Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym.
Z tego co wiem, to "państwo jednolite" oznacza coś innego od federacji i konfederacji. Czyli ten artykuł zdecydowanie nie jest w Polsce łamany.
Robert Zawecki (4718 points)
>Z tego co wiem, to "państwo jednolite" oznacza coś innego od federacji i konfederacji. Czyli ten artykuł zdecydowanie nie jest w Polsce łamany.
Czy na obszarze jednolitego państwa może obowiązywać realnie różne prawo, zależnie od województwa?
Szymańska (191 points)

>A mnie w Szczecinie to jakie prawo obowiązuje, z Krakowa, z Warszawy, czy jeszcze jakieś
>inne?

>

Obowiązuje decyzja unijna, że zmiana praw nabytych przed wejściem do UE na niekorzyść podatnika była bezprawna, a więc każdy, kto miał wcześniej prawo do odliczania VAT ma do tego prawo i ma prawo żądać zwrotu VAT, którego nie mógł odliczać po 1 maja 2004.

Back to the list of plots działu Gospodarka i ekonomia 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)