The RationalistSkip to content
Wiosną zawsze jest wesoło.

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
24-04-2009 16:41Michał Aleksy Mentrak (10554 points)Wiosną zawsze jest wesoło.
Podczas apelu generał mówi do żołnierzy:
- Żołnierze - wódka zabija!!!
- My się śmierci nie boimy - odpowiedzieli chórem żołnierze.

*********************************************

Do sekretariatu firmy wchodzi hydraulik i pyta:
- No, to gdzie jest ten sracz?
Sekretarka nieśmiało:
- Szef jest właśnie na obiedzie...
- Ale pani mnie źle zrozumiała; miałem na myśli te dwa zera.
- Zastępcy mają naradę.
- Złociutka, ja się pytam, gdzie tu się gówno robi?
- Aha! Rachunkowość jest piętro wyżej - odparła uradowana sekretarka.

**********************************************

Młody chłopak kupuje w aptece prezerwatywy. Przebiera w kolorach, dobiera rozmiary i po kolei wymienia różne smaki:
- Poproszę truskawkową, bananową, o! i malinową też poproszę. I...
Na co stojąca za nim 80-letnia babcia:
Panie!!! Będziesz się pan p*****lił czy kompot gotował???
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Pilch (102 points)
:D Nawet się pośmiałam
Michał Aleksy Mentrak (10554 points)
> Nawet się pośmiałam

Nawet mnie to cieszy.

fides ex necessitate esse non debet
TyDraniu (6568 points)
Drgnął mi kącik ust.
Michał Aleksy Mentrak (10554 points)

Żona zmusiła Kowalskiego do przysięgi:
- Tu klękaj i przysięgaj, że już więcej pić nie będziesz.
- Klęczy Kowalski i przysięga:
- Już więcej pić nie będę, ale mniej też nie...

Żona do męża:
- Kochanie, jakie lubisz kobiety: ładne czy inteligentne?
- Ani jedne, ani drugie, tylko ty mi się podobasz.

Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej
życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej
twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ
ona była cała poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą został
jej mąż, który oddał jej skórę z własnego tyłka. Operacja się udała,
kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma poświęcenia
własnego męża, mówi pewnego dnia:
- Kochanie, jestem ci taka wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla
ciebie zrobić?
- Nie, już czuję się wynagrodzony.
- W jakim sensie?
- Wyobraź sobie dziką satysfakcję jaką czuję za każdym razem, kiedy
twoja matka całuje cię w policzek!


fides ex necessitate esse non debet
Michał Aleksy Mentrak (10554 points)
Klasówka.





fides ex necessitate esse non debet

Back to the list of plots działu Bazgroły 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)