The RationalistSkip to content
Samolubny gen Dawkinsa

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
07-05-2009 16:46wieczorek (5578 points)
(banned)
Samolubny gen Dawkinsa
hej,
Samolubny gen Dawkinsa bywa często przeinaczany , często świadomie , nie tylko poprzez rzeczywistą niezdolność do zrozumienia tych poglądów .
Na zakończenie swej książki Dawkins pisze tak : w granicach ludzkich możliwości leży bunt przeciwko ewolucyjnej bezcelowości i stanowczy sprzeciw wobec tyranii genów .
Dawid P.Barash dodaje ( w książce : Ewolucja myślenia ) : W absurdalnym z natury bezsensownym świecie - będącym nieuchronnym ewolucyjnym dziedzictwem istot materialnych w fizycznie ograniczonym wszechświecie - jedyną drogą do sensu jest nadanie go życiu przez odpowiednie kierowanie wrażliwą egzystencją .
Jak można sądzić , że Dawkins jest zwolennikiem bezrefleksyjnego egoizmu ?
Trudno mi to zrozumieć .
Trudno , tym bardziej , że o tym bezrefleksyjnym egoizmie mówią ludzie , którym bezalternatywnie zależy tylko i wyłącznie na własnym , osobistym zbawieniu . Ich osobiste zbawienie jest najważniejszym atrybutem ich wiary
Ja ... zostałem wybrany - Ja ... zostanę zbawiony !!!
Jaka to niezwykła pycha i próżność , sądzić , że świat został stworzony tylko po to aby mogło się dokonać ich osobiste zbawienie !!!
To chyba świadczy o wiele bardziej o zwycięstwie samolubnego genu w umysłach tych ludzi niż krytyczna i refleksyjna książka Dawkinsa !
Tym łatwiej mi formułować te tezy im bardziej wczytuje się w religijne dokumenty z których wynika , że wiara w osobowego boga polega w dużej części na permanentnym wywyższaniu i poniżaniu a nie na cierpliwym tłumaczeniu , wyjaśnianiu , analizie , refleksji , namyśle .
Wiara w osobowego boga polega na bezwarunkowym przyjęciu jego bezalternatywnej wszechwładzy a nie na poszukiwaniu rozwiązań , dyskursie , kompromisie i porozumieniu .
A zwycięstwo samolubnego genu polega na tym , że człowiek przyjmując tę wiarę ( pogląd , przekonanie ) robi to tylko ze względu na swoje osobiste korzyści wypływające z jego osobistego wybraństwa i zbawienia .
Zadam na koniec pytanie : Jak sądzicie ilu ludzi przyjęłoby wiarę w boga , który nie zbawia , nie obiecuje wiecznej szczęśliwości w raju ?

pozdrawiam
makuś
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Drost (115 points)
Swego czasu się zastanawiałem co by było gdyby ludziom objawił się Bóg, udowodnił wszystkim, że naprawdę istnieje po czym oznajmił, że i tak nici z nieba lub piekła
catseye (1381 points)
>I refuse to proof that I exist, since proof denies faith, and without faith I am nothing - says God
(Douglas Adams, The Hitchhikers Guide to the Galaxy)
metsys (1088 points)
>>I refuse to proof that I exist, since proof denies faith, and without faith I am nothing - says God
>(Douglas Adams, The Hitchhikers Guide to the Galaxy)
>

"Święta racja". Tylko jak mocną ma pozycję.

jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
kulka_na_mole (20108 points)
(banned)
   
Skończyłby jak Zeus, Ra, Jowisz i inni bogowie.
   

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)