The RationalistSkip to content
Jak babcię kocham, p. Boga nie ma.

This plot has expired

Sections of Forum » ABC Racjonalisty
Date of addingAuthorTitle
22-05-2009 15:39Koraszewski (82901 points)Jak babcię kocham, p. Boga nie ma.
Więź społeczna i dziedzictwo wiary. Trudno o wątpliwości, że wiarę dziedziczymy. Wiara jest dziedzictwem kulturowym (ale nie skarbem, zgoła przeciwnie). Wszczepiana w procesie wychowania, spoczywa na fundamencie więzi rodzinnej, klanowej i plemiennej. Wyrzeczenie się p. Boga stanowi akt zdrady wobec przodków (rodziców, dziadków, itp.). Szacunek dla Babci wymaga szacunku dla głupstw mówionych przez babcię, a zaszczepionych jej przez jej babcię. W ten sposób stawiamy na piedestale debilizm ogłupionych przodków. Potomek ignorujący głupstwa przodków staje się odszczepieńcem.
Hasło: "Jak babcie kocham p. Boga nie ma" nie musi być wyrazem braku miłości do babci. Możemy powiedzieć, że taką nas babcią Bóg obdarzył i taką kochamy, ale jej głupstw nie będziemy z nabożeństwem powtarzać. Zachowajmy szacunek dla przodków, odrzućmy ich błędy. Ergo: "jak babcię kocham p. Boga nie ma" lub jak kto woli "Jak babcię kocham idea Boga jest dla poznania potrzebna jak dziura w moście, moralności wyłącznie szkodzi i znakomicie utrudnia znalezienie sensu życia".
Kochajmy babcię bez nabożnego szacunku dla jej głupstw!
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Michał Aleksy Mentrak (10554 points)
>Kochajmy babcię bez nabożnego szacunku dla jej głupstw!

A co z dziadkiem???

fides ex necessitate esse non debet
Lucyna Sępska Quenallata (4716 points)
>>Kochajmy babcię bez nabożnego szacunku dla jej głupstw!
>A co z dziadkiem???

Pewnie zginął w powstaniu.
korasz
>A co z dziadkiem???<
Dziadka traktujemy analogicznie, ale tak się zabawnie składa, że filarem religijnej tradycji są głównie kobiety.
diogenes (42754 points)
>Wiara jest dziedzictwem kulturowym...

To dość powierzchowny punkt widzenia. Wiara jest czymś konstytutywnym dla umysłu człowieka. Człowiek jest równie rozumny, co wierzący. Istotą wiary jest domniemanie istnienia (bytu) poza aktualnym doświadczeniem. Wierze można nadać religijną treść, ale to już całkiem inna para kaloszy.
Kowalska (14005 points)
>Więź społeczna i dziedzictwo wiary. Trudno o wątpliwości, że wiarę dziedziczymy. <

Dziedziczymy tylko do momentu, kiedy sami nie zaczniemy myśleć.
Jankowski agnostyk (405 points)

>Kochajmy babcię bez nabożnego szacunku dla jej głupstw!

Dokładnie moja babcia kocha z radio.... Ale ja się tym nie przejmuje,także tym że Donald Tusk to szatan (według jej twierdzeń) achhh starość nie radość.
Scorp (5380 points)
>Więź społeczna i dziedzictwo wiary. Trudno o wątpliwości, że wiarę dziedziczymy.

Może i trudno, ale ja je mam. Dziedziczymy bowiem rzeczywiście, tak jak ryba dziedziczy staw po rodzicach, ale religię a nie wiarę. Indywidualna wiara jest, być może, esencją religii, ale nie dziedziczymy jej, tylko rozwijamy ją (lub nie) we własnym zakresie.

>Wiara jest dziedzictwem kulturowym (ale nie skarbem, zgoła przeciwnie). Wszczepiana w procesie wychowania,
>spoczywa na fundamencie więzi rodzinnej, klanowej i plemiennej.

Dziedziczymy tekst Credo, rytuały, spowiedź, przekonanie o tym, że wierzyć jest dobrze, ale wiara w sensie podstawowym to jest coś innego. Tym się da, owszem, zarazić, ale ona jest (lub jej nie ma) wewnątrz nas. Religia natomiast jest na zewnątrz.

Resztę wywodu w tym wątku należy zweryfikować po stwierdzeniu, czy autor chciał mówić o wierze, czy o religii.

>Kochajmy babcię bez nabożnego szacunku dla jej głupstw!

Słusznie! Kto babcię ma, niech ją kocha.
-

Back to the list of plots działu ABC Racjonalisty 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)