The RationalistSkip to content
Kim jestem?

This plot has expired

Sections of Forum » Religie
Date of addingAuthorTitle
22-05-2009 21:39artur.n (5 points)Kim jestem?
Chciałbym się dowiedzieć, do jakiej grupy (nie)wyznaniowej należę. Wierzę, że Bóg istnieje, jednak - w mojej opinii - jest jedynie siłą, która stworzyła świat, nie jest osobą. Nie przejmuje się problemami ludzi, nie dba o to, czy ktoś go czci, czy też nie.

Nie chcę początkować dyskusji na temat moich poglądów, chciałbym jedynie dowiedzieć się, jak moje przekonanie właściwie określić.

Pozdrawiam
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Meretseger (61872 points)
Zdaje się, że to się "deizm" nazywa...
liliac (147342 points)
>Zdaje się, że to się "deizm" nazywa...

Tak nam przynajmniej w szkole tłumaczyli
Lucyna Sępska Quenallata (4716 points)
>Zdaje się, że to się "deizm" nazywa...
To zdecydowanie jest deizm.
kortyzol (422 points)
>>Zdaje się, że to się "deizm" nazywa...
>To zdecydowanie jest deizm.

Atam, deizm. Kolega jest Jedi.

Spójrzcie bowiem, oto kot blady, a piekło postępuje za nim.
Kowalska (14007 points)
>Chciałbym się dowiedzieć, do jakiej grupy (nie)wyznaniowej należę.<

W 1979 przeprowadziłam wywiad z pewnym księdzem, na temat tego co on rozumie i czy jest w stanie racjonalnie patrzeć na świat nie przeszkadzając ani swojej religii, ani sobie.
Pytanie brzmi: Ile ja mam lat?
Adamiak (36436 points)
>W 1979 przeprowadziłam wywiad z pewnym księdzem, na temat tego co on rozumie i czy jest w stanie racjonalnie patrzeć na świat nie przeszkadzając ani swojej religii, ani sobie.
>Pytanie brzmi: Ile ja mam lat?

   To nieważne, jak na faceta w średnim wieku i tak kobieco się czujesz.

Informacje o czytelniku:
Użytkownik: Kowalska
Płeć: Mężczyzna
Liczba punktów: 101
Kowalska (14007 points)
>   To nieważne, jak na faceta w średnim wieku i tak kobieco się czujesz.
>Informacje o czytelniku:
>Użytkownik: Kowalska
> Płeć: Mężczyzna Liczba punktów: 101<

Jak wyjaśnię z moderatorem, dlaczego takie bzdury są w moim profilu i skąd, to pogadamy.
Adamiak (36436 points)
>>   To nieważne, jak na faceta w średnim wieku i tak kobieco się czujesz.
>>Informacje o czytelniku:
>>Użytkownik: Kowalska
>> Płeć: Mężczyzna Liczba punktów: 101<
>Jak wyjaśnię z moderatorem, dlaczego takie bzdury są w moim profilu i skąd, to pogadamy.

   Skąd, to i ja wiem, ale miałbym kłopoty z udowodnieniem, gdybym napisał "dlaczego".

   Pogadać możemy i bez wyjaśnień moda - zdarzało się rozmawiać z facetem deklarującym w profilu zainteresowanie sportem, lecz jedynym jego przejawem okazało się codzienne, sportowe wdzianko i przyrząd do gry w baseball zupełnie nie przypominający wyglądem piłki.
   Była też pani, gorąca wielbicielka układów z obręczą - już po drugim poście wyszło, że miała na myśli różańcowe hula-hoop.
Meretseger (61872 points)

>> Płeć: Mężczyzna Liczba punktów: 101<
>Jak wyjaśnię z moderatorem, dlaczego takie bzdury są w moim profilu i skąd, to pogadamy.
W profilu jest tylko to, co sama napiszesz
Wejdź w ustawienia profilu i po prostu zmień dane. Tam jest takie okienko "płeć".
Automatycznie ustawia się na "Mężczyzna". Jak ręcznie nie zmienisz, to tak Ci zostanie. Widocznie ktoś uznał, że bardziej prawdopodobne jest, iż racjonalista=mężczyzna, dlatego tak zaprogramował.
Kowalska (14007 points)
>Automatycznie ustawia się na "Mężczyzna". Jak ręcznie nie zmienisz, to tak Ci zostanie. Widocznie ktoś uznał, że bardziej prawdopodobne jest, iż racjonalista=mężczyzna, dlatego tak zaprogramował.<

Dziękuję Już poprawiłam. Faktycznie automatem wskakuje, że każdy racjonalista to facet
Bardzozły (3161 points)
   Za moich czasów taką wiedzę zdobywało się po przeczytaniu jakiejś książki z zakresu (szeroko pojętej)filozofii lub religioznawstwa(czas:od jednego dnia do tygodnia - podróż do biblioteki i czas spędzony na czytaniu jednej czy dwóch pozycji zależnie od zaangażowania).
   Jeszcze parę lat temu był niesamowity szał na google i wikipedię( czas: od kwadransa do paru godzin, jeśli ktoś ma pecha i nie wceluje pierwszym strzałem we właściwe spośród 35 haseł w kategorii "Poglądy i wierzenia na temat sił wyższych").
   A dziś - ludzie z każda pierdołą muszą lecieć na forum( czas: dwie minuty na napisanie posta, x godzin oczekiwania i kwadrans na przeczytanie odpowiedzi).
   Kim Oni są? I kim Ja jestem?

PS Ja takie przekonania zwykle nazywam lenistwem.

Obij paszczę Bardzozłemu
Arłukowicz (3161 points)
>   Za moich czasów taką wiedzę zdobywało się po przeczytaniu jakiejś książki z zakresu (szeroko pojętej)filozofii lub religioznawstwa(czas:od jednego dnia do tygodnia - podróż do biblioteki i czas spędzony na czytaniu jednej czy dwóch pozycji zależnie od zaangażowania).
>   Jeszcze parę lat temu był niesamowity szał na google i wikipedię( czas: od kwadransa do paru godzin, jeśli ktoś ma pecha i nie wceluje pierwszym strzałem we właściwe spośród 35 haseł w kategorii "Poglądy i wierzenia na temat sił wyższych").
>   A dziś - ludzie z każda pierdołą muszą lecieć na forum( czas: dwie minuty na napisanie posta, x godzin oczekiwania i kwadrans na przeczytanie odpowiedzi).
>   Kim Oni są? I kim Ja jestem?
>PS Ja takie przekonania zwykle nazywam lenistwem.
>
Obij paszczę Bardzozłemu


Miałem ochotę coś napisać, ale zostałem przez Ciebie wyręczony.
gohna (5585 points)
Jesteś deistą albo panteistą. W deizmie bóg nie ma wpływu na los ludzi po tym jak ich stworzył, a w panteizmie bogiem jest wszechświat, który stworzył Ziemię, ludzi i wszystko inne, panteizm nie utożsamia boga z osobą. Czyli twoje poglądy są albo mieszanką tych dwóch rzeczy, albo czymś jeszcze innym. Zresztą polecam zapoznać się z założeniami deizmu i panteizmu, wtedy będziesz mógł, skoro już chcesz, dowiedzieć się które założenia są Tobie bliższe.

"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
Patty Matheson (2087 points)
   Jesteś człowiekiem o takich a takich poglądach. Lepiej się nie etykietuj.
   Od razu mi się przypomina ta historia o matce, która krzyknęła na córkę: "Rozumiem, że nie wierzysz w Boga. Ale że ateistka?!"

Pozdrawiam
Adamiak (36436 points)
>   Od razu mi się przypomina ta historia o matce, która krzyknęła na córkę: "Rozumiem, że nie wierzysz w Boga. Ale że ateistka?!"

   Jak z Czesiem, który oświadczył mamie, że się żeni z Frankiem z drugiej klatki:
   - z Frankiem...??? Przecież to Żyd!!!
keymak (3379 points)
>Lepiej się nie etykietuj.
To prawda, ale niekiedy warto się określić.
Dla przykładu weźmy ekstremalny przykład.
Wyobraźmy sobie śmiertelnie rannego żołnierza, który jest ateistą, ale nikomu tego wprost nie powiedział. No i ten żołnierz nie chce aby jakiś szaman rzucał zaklęcia po jego śmierci. W takich sytuacjach nie ma czasu na przedstawiania swojego światopoglądu. Trzeba się streszczać. Żołnierz mógłby oczywiście powiedzieć że nie chce aby jakiś ksiądz uczestniczył w pogrzebie, ale wtedy rodzina może zaprosić Makaronowego Biskupa..

Pozdrawiam.
Patty Matheson (2087 points)
Jest to argument, jednak mam przeczucie, że jeśli ów powie "Jestem ateistą", nie uwolni się od tych, co w każdym umierającym ateiście widzieć by chcieli nagle nawróconego


Pozdrawiam
keymak (3379 points)
Fakt, ale wtedy problem powinni mieć ci którzy przeinaczają wolę umarłego.
Jeżeli potrafią myśleć.

Pozdrawiam.
diogenes (42754 points)
>Wierzę, że Bóg istnieje, ...jest jedynie siłą, która stworzyła świat, nie jest osobą. >Nie przejmuje się problemami ludzi...

Siła, energia,jakiś rodzaj materii, itp. Po co przejmować się dodatkową nazwą tego czegoś? Obawiam się, że pod lupą rozumu takie stanowisko albo pryska jak mydlana bańka, albo trzeba je jeszcze raz przemyśleć (założenia, konsekwencje, terminologia).

Back to the list of plots działu Religie 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)