The RationalistSkip to content
Kastracja

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
11-07-2009 13:32witwos (7120 points)Kastracja
Jeden z użytkowników, otworzył nowy watek o wielce frapującym tytule "Chemiczna kastracja duchownych."

Nie mam ochoty na dyskusję bzdurną, ale poczułem się zmuszony. Przyczyn jest kilka, wymienię trzy. Brzydzi mnie taka dyskusja, zabrał w niej głos ktoś, kogo cenię, a po trzecie autor wątku moje słowa skierowane do tej osoby usunął. Powtórzę je wiec i nieco rozwinę.
Oto ten głos:

>znalazłem gdzieś informację o tym, że osoby zgromadzone wokół RACJONALISTY podejmują zorganizowaną walkę z Kościołem, domagają się chemicznej kastracji duchownych
Wg mnie prowokacja, żeby nas jakoś zantagonizować z moherami. Bo walka o dobra własnego proboszcza umocniłaby parafianki w wierze.


Zadziwiłem się.
I tak to za sprawą pajaca, nikt już nie możne powiedzieć, że na forum "Racjonalista" o kastracji księży się nie dyskutuje, i to nie w bazgrołach. To nie jest antagonizm z "moherami", ale ze zdrowym rozsądkiem. Gratuluję wszystkim uczestnikom tamtego wątku, wspaniałych umysłów.

Zadziwienie moje budzi, że dyskusja o potrzebie kastrowania księżny nie znalazła się w Bazgrołach. Chyba, że osobom odpowiedzialnym za kształt forum, jest to na rękę, albo dopatrzyły się w tym wątku wysokich wartości społecznych, etycznych, filozoficznych, albo jakiś innych. Zwłaszcza, że oparta jest na niechybnie prawdziwym " znalazłem gdzieś informację "
Ciekawszy byłby watek o potrzebie kastracji idiotów.

Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Kowalska (14007 points)
   No i?
Po pierwsze tamten wątek już dawno jest w Bazgrołach.
Po drugie czuję się obrażona. Jest tam mój post.
Po trzecie histeryzujesz.
finerbijk (17282 points)
>Po drugie czuję się obrażona. Jest tam mój post.
>Po trzecie histeryzujesz.
Mój też jest, ale nie czuję się obrażony.
Tylko się dziwię, że ktoś mógł to potraktować jako poważną propozycję do dyskusji.

A może to ja jestem naiwny . Już sam nie wiem.

A co piszą o Racjonaliście... Chyba dla Racjonalisty lepiej, jak piszą cokolwiek, dobrze czy źle. O darmową reklamę dziś coraz trudniej.
witwos (7120 points)
>   No i?
>Po pierwsze tamten wątek już dawno jest w Bazgrołach.

Jak pisałem, to nie był.

>Po drugie czuję się obrażona. Jest tam mój post.

A ja czuję się nieszczęśliwy, że Ty jesteś obrażona, i wnioskuje, żeby i tan wątek do Bazgrołów przenieść. Czy to zmniejszy w jakiś sposób Twoje obrażenie się i wpłynie na polepszenie nastroju, co z kolei może wpłynąć na nasze stosunki w przyszłości?

>Po trzecie histeryzujesz.

A jak tu nie histeryzować? Do tanga zapraszałem, na wizje lokalną do lasu, na kolacje połączoną ze śniadaniem też i nic. Rozpacz mnie ogarnęła, to i łzy i płacz.

Serdecznie pozdrawiam.

Nieco wyliniały lew forumowy.
>
finerbijk (17282 points)
>Nieco wyliniały lew forumowy.

To jest Twoje zdjęcie w tej Twojej fiszce?
liliac (147342 points)
Tamten wątek jest już w Bazgrołach, a placownik przywrócił skazowaną wypowiedź
Co nie zmienia faktu, że w rzeczonej kwestii się z tobą zgadzam
witwos (7120 points)
>Tamten wątek jest już w Bazgrołach, a placownik przywrócił skasowaną wypowiedź

To tam gdzie co najwyżej powinien być, tak jak i ten.

>Co nie zmienia faktu, że w rzeczonej kwestii się z tobą zgadzam

To mi daję wiarę w poczucie przyzwoitości innych. Dziękuje
>
kiryl (2976 points)
(banned)
Jasnym jest ze propozycja dyskusji i dyskusja byla niepowazna, ale czy ludzie ktorzy wymagaja elementarnego dotrzymania skladanych obietnic,(slubow czystosci ), a slyszacy nagminne o przegieciowych i przestepczych zachowaniach seksualnych facetow przebranych za ksiezy nie moga w desperacji proponowac rozwiazan radykalnych? Co zrobic?
witwos (7120 points)
>Jasnym jest ze propozycja dyskusji i dyskusja byla niepowazna, ale czy ludzie ktorzy wymagaja elementarnego dotrzymania skladanych obietnic,(slubow czystosci ), a slyszacy nagminne o przegieciowych i przestepczych zachowaniach seksualnych facetow przebranych za ksiezy nie moga w desperacji proponowac rozwiazan radykalnych? Co zrobic?

Na tym forum, o ile się nie mylę, była dyskusja na temat kastracji pedofilii. Niech tak już zostanie. Inaczej wszyscy zaczniemy się kastrować, a feministkom podwiązywać jajowody. Kastracja, jak twierdza fachowcy jest bezbolesna. Dwie cegłówki i "trzask", pod warunkiem, że uważa się na palce.

Jestem ciekawy co by powiedział na to mój były znajomy, były ksiądz - apostata, były komuch, były dyrektor dużego przedsiębiorstwa, aktualny ojciec dwojga dzieci i dziadek czworga wnucząt.
>
Kowalska (14007 points)
>Na tym forum, o ile się nie mylę, była dyskusja na temat kastracji pedofilii.

   Moje zdanie jest takie: Żaden pedofil nie ma prawa żyć. Dlatego jestem za przywróceniem kary śmierci.
Żadnej kastracji, chemicznej czy fizycznej. Bo nawet po czymś takim są w stanie skrzywdzić dziecko.
witwos (7120 points)

>Żadnej kastracji, chemicznej czy fizycznej.

Oczywiście. Moze omówimy tę niebywale ważką kwestię, tak bardziej tete a tete?
kiryl (2976 points)
(banned)
>Jestem ciekawy co by powiedział na to mój były znajomy, były ksiądz - apostata, były komuch, były dyrektor dużego przedsiębiorstwa, aktualny ojciec dwojga dzieci i dziadek czworga wnucząt.
Ok, w jakiej kolejnosci? nie twierdze ze to nieprawda, ale sam przyznasz ze Twoj znajomy to gwiazda? W perspektywie ceglowek jaki bylby jego wybor? zapytaj go.
Celtyk (3337 points)
>Na tym forum, o ile się nie mylę, była dyskusja na temat kastracji pedofilii.
Była też dyskusja na temat zboczenia księży założona przez diogenes'a: Wycena zboczenia.
>Niech tak już zostanie.
Popieram
>Inaczej wszyscy zaczniemy się kastrować, a feministkom podwiązywać jajowody. Kastracja, jak twierdza fachowcy jest bezbolesna. Dwie cegłówki i "trzask", pod warunkiem, że uważa się na palce.
Zapewne swoje
>Jestem ciekawy co by powiedział na to mój były znajomy, były ksiądz - apostata, były komuch, były dyrektor dużego przedsiębiorstwa, aktualny ojciec dwojga dzieci i dziadek czworga wnucząt.
Jako były ksiądz, czy jako aktualny dziadek?
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
xarion (917 points)
>Ciekawszy byłby watek o potrzebie kastracji idiotów.
   Ech, Witwos...Witwos...jak tak patrzę na te Twoje awanse czynione Kowalskiej, to zaczynam rozmyślać o kastracji w ogóle...

    A na poważnie, to powiem tak: jeśli źródło problemu tkwi w pewnej dysharmonii między celibatem (narzuconym wzorcem zachowań) a praktyką, to przecież można zrobić mały krok naprzód i np. krytykowi malarstwa współczesnego wyłupić oczy, jeśli błędnie się wyraził o - dajmy na to - V.W.van Gogh'u...albo piewcy operowemu, który raz zafałszował, albo - co gorsza - nucił disco polo przy goleniu - struny głosowe wypalić...
Przecież można...

   Cały "urok" celibatu to przecież prawie jak śmierć z pragnienia w szalupie ratunkowej na środku oceanu...a w około tyle wody...

Pozdrawiam


"jeśli oddasz swoje prawa w ręce sędziów..." G.B.Shaw
witwos (7120 points)
>>Ciekawszy byłby watek o potrzebie kastracji idiotów.
>    Ech, Witwos...Witwos...jak tak patrzę na te Twoje awanse czynione Kowalskiej, to zaczynam rozmyślać o kastracji w ogóle...

Ja też, cholera

witwos (7120 points)

>     A na poważnie, to powiem tak: jeśli źródło problemu tkwi w pewnej dysharmonii między celibatem (narzuconym wzorcem zachowań) a praktyką,
>    Cały "urok" celibatu to przecież prawie jak śmierć z pragnienia w szalupie ratunkowej na środku oceanu...a w około tyle wody...

To moja już chyba ostatnia wypowiedź w tej kwestii. Sam osobiście spuściłem po stromych schodach, młodego księdza, który molestował moja byłą szwagierkę. Młodą, atrakcyjną, delikatną i mądra kobietę. Do głowy mi nie przyszło jednak, żeby oprócz zdecydowanego wyproszenia za drzwi, zrobić mu coś złego. Jako mężczyzna miałem zrozumienie dla jego popędu. Nie przeczę jednak, że taka postawa, pełna obłudy, wzbudziła moja gruntowną niechęć, czemu dałem wyraz. To wszystko.

Jako, że ja księdzem nie jestem, lecę sobie jakąś Ko..., a nie, nie, Malinowską molestować.
Andrzej Wendrychowicz (6624 points)
>
> Ciekawszy byłby watek o potrzebie kastracji idiotów.
>
Jestem absolutnie za. Pytanie tylko, co takiemu wykastrować? Rozumu i tak już nie ma, a to na dole jednak się przydaje nieszczęśliwej żonie nawet idioty.
Osnowa (11778 points)
(banned)

>Jeden z użytkowników, otworzył nowy watek o wielce frapującym tytule "Chemiczna kastracja duchownych."
[...]
>Zadziwienie moje budzi, że dyskusja o potrzebie kastrowania księżny nie znalazła się w Bazgrołach.
Wątek zasygnalizował, iż na katolickich stronach oczernia się racjonalistów przypisując im chemiczno-kastracyjny spisek. I choć autor wątku faktycznie nieroztropnie się rozochocił podejmując owe zmyślone zakusy, to i tak pozostał problem wymierzonej w nas prowokacji. Do tej kwestii ustosunkowałem się w tamtym wątku.

>I tak to za sprawą pajaca, nikt już nie możne powiedzieć, że na forum "Racjonalista" o kastracji księży się nie dyskutuje
Czyli co, impas? Jak nie zdementujemy, wyjdzie, że dyskutujemy, bo nie zaprzeczamy, a jak zdementujemy, "słowo ciałem się stanie"?

Ale ponieważ ostatecznie adres prowokacji nie został wskazany, można by oba wątki przenieść do - jak mawia webmaster - "krainy wiecznych logów".
.
witwos (7120 points)

>Ale ponieważ ostatecznie adres prowokacji nie został wskazany, można by oba wątki przenieść do - jak mawia webmaster - "krainy wiecznych logów".

Jestem za.
>.
placownik (17851 points)
>>Ale ponieważ ostatecznie adres prowokacji nie został wskazany, można by oba wątki przenieść do - jak mawia webmaster - "krainy wiecznych logów".
>Jestem za.

   Dołączam się.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Back to the list of plots działu Bazgroły 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)