The RationalistSkip to content
Z górowego łażenia.

This plot has expired

Sections of Forum » Bazgroły
Date of addingAuthorTitle
12-08-2009 22:05Zulka (2198 points)Z górowego łażenia.
Znów krzyż. Nawet ładny. Taki, jakie lubię. Kamienny, na kamiennym postumencie. Może dawniej ludzie się mniej śpieszyli? Im starsze przedmioty, tym większa dbałość o szczegóły wykonania. Ta zasada, jak widać, dotyczy również produkcji boga.
Postument składa się z trzech części. Na najniższej ktoś wykuł ozdobne litery IHS i krzyż z rozchodzącymi się promieniami. Spójny w formie. Wyżej tablica z niemieckim napisem. A więc jesteś bogiem niemieckim? Zapomnianym, niezrozumiałym bogiem, zostawionym tutaj przez swoich ziomków? Osamotnionym? Stąd ten smutek na twojej schylonej twarzy? Łagodna zaduma jak zapatrzenie w przemijanie. A może to nieprawda. Może jest ci wszystko jedno? Teraz nie słyszysz co prawda znajomych, gardłowych dźwięków, tylko szeleszczącą paplaninę obcych. Ale świerszcze grają tak samo. Wciąż ta sama, pachnąca słodko łąka za plecami. Góry stoją te same, odwieczne i spokojne. Tak samo słychać drwali. Czasem zaszczeka pies. Ciągle gada strumień płynący nieopodal.
Nawet kwiaty ktoś ci postawił. Ich pomarańczowy kolor na tle różowości rosnących tu dzikich róż sprawia mi prawie fizyczną niewygodę. Jednak nie wygląda jakby ci to przeszkadzało. Niewidzące oczy masz wpatrzone w nieskończoność tak, jak ją pojmował twój stwórca. Nieskończoność - czas nie do ogarnięcia dla życia jednego człowieka.
Spojrzę jeszcze raz na róże wykute u podstawy kamiennego krzyża. Na proporcjonalną sylwetkę powyżej. Na spokój. Odpoczynku i śmierci. I pójdę. Idę.
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Psyk (14071 points)
A kaj-że to?
marta (887 points)
> Znów krzyż. Nawet ładny. Taki, jakie lubię. Kamienny, na kamiennym postumencie. Może dawniej
>ludzie się mniej śpieszyli? Im starsze przedmioty, tym większa dbałość o szczegóły wykonania. Ta
>zasada, jak widać, dotyczy również produkcji boga.
> Postument składa się z trzech części. Na najniższej ktoś wykuł ozdobne litery IHS i krzyż z
>rozchodzącymi się promieniami. Spójny w formie. Wyżej tablica z niemieckim napisem. A więc jesteś
>bogiem niemieckim? Zapomnianym, niezrozumiałym bogiem, zostawionym tutaj przez swoich ziomków?
>Osamotnionym? Stąd ten smutek na twojej schylonej twarzy? Łagodna zaduma jak zapatrzenie w
>przemijanie. A może to nieprawda. Może jest ci wszystko jedno? Teraz nie słyszysz co prawda
>znajomych, gardłowych dźwięków, tylko szeleszczącą paplaninę obcych. Ale świerszcze grają tak samo.
>Wciąż ta sama, pachnąca słodko łąka za plecami. Góry stoją te same, odwieczne i spokojne. Tak samo
>słychać drwali. Czasem zaszczeka pies. Ciągle gada strumień płynący nieopodal.
> Nawet kwiaty ktoś ci postawił. Ich pomarańczowy kolor na tle różowości rosnących tu dzikich róż
>sprawia mi prawie fizyczną niewygodę. Jednak nie wygląda jakby ci to przeszkadzało. Niewidzące oczy
>masz wpatrzone w nieskończoność tak, jak ją pojmował twój stwórca. Nieskończoność - czas nie do
>ogarnięcia dla życia jednego człowieka.
> Spojrzę jeszcze raz na róże wykute u podstawy kamiennego krzyża. Na proporcjonalną sylwetkę
>powyżej. Na spokój. Odpoczynku i śmierci. I pójdę. Idę.
Piękny tekst...

Back to the list of plots działu Bazgroły 


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)