 |
This plot has expired Sections of Forum » Filozofia i światopogląd
| Date of adding | Author | Title | | 28-09-2009 00:15 | rudyment (3233 points) | Różnica | Być może sprawa była już poruszana, ale że nie udało mi się owego poruszania namierzyć, tedy pytam: Jak wyglądają lekcje etyki tam, gdzie mimo wszystko są? Czy - poza nazwą - różnią się czymś od religii? | Author can remove replies violating regulations or out of topic.
| Autografka (10637 points) | > Być może sprawa była już poruszana, ale że nie udało mi się owego poruszania namierzyć, tedy pytam:> Jak wyglądają lekcje etyki tam, gdzie mimo wszystko są? Czy - poza nazwą - różnią się czymś od> religii?Podobno gdzieś są.  Ale nie wiem gdzie.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| Kamila Janowicz (598 points) | Jako osoba wykształcona pod kątem udzielania takowych lekcji powiem tylko, że lekcje etyki mogą być niezwykle zajmujące. I jeśli osoba ucząca (nawet jeśli jest praktykującym katolikiem) zna swoje powinności nauczycielskie i preferencje uczniów to może poprowadzić etykę bez religijnych zgrzytów. Może, ale nie musi.
|
|
 | | checkmate (1197 points) | Może tu jest odpowiedź? Polecam komentarze. Edycja: odpowiedź dla autora wątku.
Elemele dutki...
|
|
|  | | rudyment (3233 points) | > Może tu jest odpowiedź? Polecam komentarze.> Edycja: odpowiedź dla autora wątku.> Elemele dutki...> Jest jedna, mało zachęcająca ewentualnych starających się. Czy zatem tędy droga? Bo może wybór jest tylko pozorny?
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
| |  | Osnowa (11778 points) (banned) |
> Czy zatem tędy droga?A może tędy droga?
Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | |  | | rudyment (3233 points) | > >Czy zatem tędy droga?> A może tędy droga?Też nie bardzo. Jeśli prawoznawstwo, to dla wszystkich jednakowe i jednaki doń dostęp być musi. W zasadzie jedynym rozsądnym rozwiązaniem byłoby usunięcie religii ze szkół - ale nie o to mi chodziło. Koń, jaki jest, każdy widzi. Zachciało mi się zobaczyć tego drugiego, alternatywnego, który podobno stoi w sąsiednim boksie. Ot, żeby sprawdzić, czy nie zamieni stryjek siekierki na kijek.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
 | | Humanożerca (481 points) | Miałem wykłady z etyki, powtórzę to, co ongiś już napisałem na tym forum, pozwalając sobie na lekkie przekoloryzowanie, jest głupotą kościoła, że nie narzucił niewierzącym nauki "świeckiej" etyki.  Aha, jestem ciekaw jak Pani oceni mój tekst o etyce? pregierzro(*)a-doswiadczenia-etycznego.htmlMam nadzieję, że jest on coś warty. pregierzrozumu.blogspot.com/
|
|
|  | | rudyment (3233 points) | > Miałem wykłady z etyki, powtórzę to, co ongiś już napisałem na tym forum, pozwalając sobie na lekkie przekoloryzowanie, jest głupotą kościoła, że nie narzucił niewierzącym nauki "świeckiej" etyki. Aha, jestem ciekaw jak Pani oceni mój tekst o etyce? pregierzro(*)a-doswiadczenia-etycznego.html> Mam nadzieję, że jest on coś warty.  Niestety, nie potrafię ocenić tego eseju. Moje pojęcie kwestii etycznych jest, jak się zdaje, zgoła wichrowate wobec filozoficznego. Na rozważenie odmienności można by osobny wątek sklecić, ale tutaj chcę pozostać przy temacie: praktycznym statusie i kształcie etyki jako alternatywy religii w szkole.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
| |  | | Humanożerca (481 points) | To pozostaje mi zaprosić do zaglądania na mego bloga i ewentualnego komentowania. Przyznaję, że oddałem się w tekście również twórczości własnej.  Wracając do tematu, jestem jak najbardziej za, etyka powinna być i to niekoniecznie tylko dla innowierców czy niewierzących. A religia, cóż, nawet w kręgach wierzących zdarzają się głosy, ze powinna odbywać się poza szkołą. część tych środowisk patrzy też nie do końca trafnie na etykę przez pryzmat etyków wypowiadających się medialnie. Jeden z moich wykładowców, zwierzył mi się prywatnie, że jak do niego dzwoni dziennikarz, to jest wręcz pewne oczekiwanie, presja iż wypowie sąd przeciwny do poglądu jakiegoś księdza, którego też poproszono o wypowiedź. Czasem może jest to oczekiwanie uzasadnione ale z drugiej strony w ten sposób zabija się swobodę myślenia. Pewna (wzajemnie zawiniona) niezdolność do dogadywania się ludzi wiary i ateizmu, jest tu czymś symptomatycznym i smutnym. Wobec tych i inszych faktów potrzeba nowej filozofii.  Pozdr. Ps: Pytanie było chyba skierowane do Pani Janowicz. pregierzrozumu.blogspot.com/
|
|
| Psyk (14071 points) | >Być może sprawa była już poruszana, ale że nie udało mi się owego poruszania namierzyć, tedy pytam: Jak wyglądają lekcje etyki tam, gdzie mimo wszystko są? Czy - poza nazwą - różnią się czymś od religii?
Faktycznie są jak yeti - wszyscy o nich słyszeli, ale nikt nie widział. Bo są tylko do pozorowania alternatywy, która jest na papierze czyli w rozporządzeniu. Dlatego nie przejmowałbym się tak bardzo etyką w szkołach, bo jest to tańczenie do muzyki biskupów.
|
|
| Tomek Bogusiak (170 points) | > Być może sprawa była już poruszana, ale że nie udało mi się owego poruszania namierzyć, tedy pytam:> Jak wyglądają lekcje etyki tam, gdzie mimo wszystko są? Czy - poza nazwą - różnią się czymś od> religii?W mojej szkole etyka startuje od października. Było spotkanie z nauczycielem tego przedmiotu i zapowiedział, że będzie zrealizowanych trochę lekcji z historii filozofii. Ciekawe czy tylko pod kątem etyki, czy też może w szerszym zakresie. Do tego rozważania dotyczące etyki zawodowej etc. Mam nadzieję, że będzie to obiecane trochę filozofii, a nie tylko troszeczkę, bo zamierzam się zapisać.
|
|
 | | xarion (917 points) | > Mam nadzieję, że będzie to obiecane trochę filozofii, a nie tylko troszeczkę, bo zamierzam się zapisać. Na filozofię zawsze warto - zwłaszcza na więcej, niż "troche"...  A co do meritum, to temat jest chyba z gatunku "gwoździa"...cały pic polega na tym, że z zarejestrowanych kilkunastu RÓWNOPRAWNYCH związków wyznaniowych w tym "kraiku" jeden....TYLKO i ZALEDWIE JEDEN zmonopolizował sobie prawo do indoktrynacji "narybku" za państwowe (czyli de facto nasze) pieniądze....czemu znakomicie służy traktowanie przez państwo własnych obywateli na prawach umowy międzynarodowej, czyli konkordat....
"Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności" - Jim Morrison
|
|
 | | rudyment (3233 points) | > W mojej szkole etyka startuje od października. Było spotkanie z nauczycielem tego przedmiotu i zapowiedział, że będzie zrealizowanych trochę lekcji z historii filozofii. Ciekawe czy tylko pod kątem etyki, czy też może w szerszym zakresie. Do tego rozważania dotyczące etyki zawodowej etc. Mam nadzieję, że będzie to obiecane trochę filozofii, a nie tylko troszeczkę, bo zamierzam się zapisać.  Październik już lada dzień. Proszę cie zatem, żebyś może około listopada dał tutaj jakieś sprawozdanko. Bo, jak widzisz, na razie brak w wątku choćby jednego. Trochę więcej zamieszczono pod artykułem Oskara Wiśniewskiego, ale im więcej informacji, tym lepiej. Zwłaszcza że jej tak mało.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
|  | | Tomek Bogusiak (170 points) | > Październik już lada dzień. Proszę cie zatem, żebyś może około listopada dał tutaj jakieś sprawozdanko. Bo, jak widzisz, na razie brak w wątku choćby jednego. Trochę więcej zamieszczono pod artykułem Oskara Wiśniewskiego, ale im więcej informacji, tym lepiej. Zwłaszcza że jej tak mało.Jasne, nie ma sprawy.
|
|
To write in this plot, you have to sign in

|
 |
|