The RationalistSkip to content
Cud w Sokółce.

This plot has expired

Sections of Forum » Kościół i antyklerykalizm
Date of addingAuthorTitle
02-10-2009 20:15Kowal (53 points)Cud w Sokółce.
www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html
Co o tym myślicie? Mistyfikacja czy coś prawdopodobnego?
Stanowisko racjonalisty.pl wydało oświadczenie iż czeka na wyjaśnienia od prokuratury.
Szczerze, to ojciec powiedział mi, żebym poczytał sobie o tym. Dziwne to ale w to nie wierzę. On uznaje to za argument "za" kościołem, ja jestem bardziej anty, dlatego chce mnie "naprostować". Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?
Author can remove replies violating regulations or out of topic.

Zyga (1539 points)
>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?

Mamy 2009r. Za pomocą małych pudełek przesyłamy głos na tysiące kilometrów. Potrafimy wysłać petabajty danych na II koniec świata. Bezprzewodowy internet to nic nadzwyczajnego. Latamy w kosmos. Ciągle rozwijamy się w dziedzinie nanotechnologii, genetyki, fizyki kwantowej... nie składamy już wołu w ofierze i nie sprzedajemy córek w niewolę i od dawien dawna nikt z nas nie spotkał na jabłonce gadającego węża.
Jacek Cieslicki (1555 points)
(banned)
>>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?
>Mamy 2009r. Za pomocą małych pudełek przesyłamy głos na tysiące kilometrów. Potrafimy wysłać petabajty danych na II koniec świata. Bezprzewodowy internet to nic nadzwyczajnego. Latamy w kosmos. Ciągle rozwijamy się w dziedzinie nanotechnologii, genetyki, fizyki kwantowej... nie składamy już wołu w ofierze i nie sprzedajemy córek w niewolę i od dawien dawna nikt z nas nie spotkał na jabłonce gadającego węża.

Zyga, zauroczyłes sie gadżetami, nie dostrzegasz, że on prosi o praktyczną poradę - czy zgodzisz sie ze mną, że tylko zwykła siekiera, bez elektrycznego napędu/pilota, itp. może tego ojca przekonać?
Zyga (1539 points)
>Zyga, zauroczyłes sie gadżetami, nie dostrzegasz, że on prosi o praktyczną poradę - czy zgodzisz sie ze mną, że tylko zwykła siekiera, bez elektrycznego napędu/pilota, itp. może tego ojca przekonać?
>

Nie rozumiem po co siekiera.
Porada była jak najbardziej praktyczna. Ojciec musi sobie uświadomić, że czasy średniowiecza i lęku przed zaćmieniem minęły.
robo (1 points)
>>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?
>Mamy 2009r. Za pomocą małych pudełek przesyłamy głos na tysiące kilometrów. Potrafimy wysłać petabajty danych na II koniec świata. Bezprzewodowy internet to nic nadzwyczajnego. Latamy w kosmos. Ciągle rozwijamy się w dziedzinie nanotechnologii, genetyki, fizyki kwantowej... nie składamy już wołu w ofierze i nie sprzedajemy córek w niewolę i od dawien dawna nikt z nas nie spotkał na jabłonce gadającego węża.

Tylko się zachłysnąć tymi wynalazkami, a mimo to ludzkość nie potrafi poradzić sobie z różnymi przyziemnymi sprawami. Jeżeli mamy takie narzędzia do sprawdzania wszystkiego np. kod DNA to poczekajmy na sprawdzenie tego cudu. Ciekawe jako niezależni eksperci potwierdzą cudowność zdarzenia co powiecie? Oczywiście najlepiej napić się piwa i o wszystkim zapomnieć.
Adamiak (36436 points)
>Tylko się zachłysnąć tymi wynalazkami, a mimo to ludzkość nie potrafi poradzić sobie z różnymi przyziemnymi sprawami.
   Dniówka ma tylko 8 godzin.

>Jeżeli mamy takie narzędzia do sprawdzania wszystkiego np. kod DNA to poczekajmy na sprawdzenie tego cudu.
   Macie - poczekajcie.

>Ciekawe jako niezależni eksperci potwierdzą cudowność zdarzenia co powiecie?
   Cud.

>Oczywiście najlepiej napić się piwa i o wszystkim zapomnieć.
   "Tylko się nie zachłysnąć tym wynalazkiem".
Adamiak (36436 points)
>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?
   Ile masz lat?
Kowal (53 points)
>>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?
>   Ile masz lat?
>
Poniżej 18.
Adamiak (36436 points)
>>   Ile masz lat?

>Poniżej 18.
   Doczytałem się, że masz 16 lat, więc jesteś już dużym chłopcem, znaczy możesz mówić co myślisz.

   Przeczytaj jeszcze to, jak chcesz, a później szukaj dalej, bo jeśli nie wierzysz (jak piszesz), to nikt za Ciebie argumentów na poparcie tego faktu szukał nie będzie - sprawa wiary lub jej braku jest kwestią tak osobniczo-osobistą, jak i ciężar argumentów "za" lub "przeciw".

   Nie piszesz na co potrzebujesz argumentów: na swój brak wiary czy na ew. cudowną mistyfikację, bo na pierwsze argumentów nie potrzeba, a na drugie wystarczy rozum.

   Powodzenia.
anty_k (954 points)
Czego dowodzi umorzenie sprawy przez prokuraturę? Najprawdopodobniej tego, że NIE BYŁO TAM ludzkiej tkanki i że badania przeprowadzone przez "dwóch specjalistów - patomorfologów z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku" w 100% wykluczyły taką możliwość. W przeciwnym razie, byłyby podstawy aby twierdzić, że MOGŁO dojść do morderstwa lub naruszenia integralności zwłok i prokuratura musiałaby przynajmniej wszcząć śledztwo celem zebrania dalszych dowodów i wyjaśnienia sprawy. Chyba, że w naszym pięknym kraju prokuratura działa zgodnie z zasadą "zajmuje się tym kościół więc o przestępstwie nie ma mowy".
Adamiak (36436 points)
>... NIE BYŁO TAM ludzkiej tkanki...

   Chyba mniej więcej o tym piszę, tylko cholernie niejasno, jak to mam w zwyczaju.
catseye (1381 points)
>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?
Zapytaj go, dlaczego Najświętsza Panienka nie ukazuje się starozakonnym (choć jest jedną z nich!!), muzułmanom ani buddystom. Ba, nawet protestantom, mormonom i świadkom jehowy. Czegóś sobie upodobała katolików. Czemu??!!
rudyment (3233 points)
>www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html
>Co o tym myślicie? Mistyfikacja czy coś prawdopodobnego?
>Stanowisko racjonalisty.pl wydało oświadczenie iż czeka na wyjaśnienia od prokuratury.
>Szczerze, to ojciec powiedział mi, żebym poczytał sobie o tym. Dziwne to ale w to nie wierzę. On
>uznaje to za argument "za" kościołem, ja jestem bardziej anty, dlatego chce mnie "naprostować".
>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?

Kupić w sklepie świńskie serce i podłożyć w kuchni zamiast chleba. Czyli zrobić taki sam cud jak w Sokółce.


Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
lukaszewicz (5674 points)
>www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html
>Co o tym myślicie? Mistyfikacja czy coś prawdopodobnego?
>Stanowisko racjonalisty.pl wydało oświadczenie iż czeka na wyjaśnienia od prokuratury.
>Szczerze, to ojciec powiedział mi, żebym poczytał sobie o tym. Dziwne to ale w to nie wierzę. On
>uznaje to za argument "za" kościołem, ja jestem bardziej anty, dlatego chce mnie "naprostować".
>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?

Co o tym myślimy to przecież wiesz.

Jak zacząłeś myśleć to twoja wiara ma już przechlapane.

Spróbuj zrozumieć ojca, wychował się bez internetu.

Witamy na pokładzie.

Ps.Jeżeli chodzi o argumenty to nie musisz ich znać już dziś.

Czas gra na twoją korzyść.

I nie zadawaj poważnych pytań w piątkowy wieczór.
Adamiak (36436 points)
>Ps.Jeżeli chodzi o argumenty to nie musisz ich znać już dziś.
   Powiem nawet, że niczego nie musi.

> Czas gra na twoją korzyść.
   Dość paradoksalnie cieszymy się z każdego (prawie) dnia zbliżającego nas do śmierci.

>I nie zadawaj poważnych pytań w piątkowy wieczór.
   Mnie bez różnicy kiedy głupio odpowiadam.
lukaszewicz (5674 points)

>   Mnie bez różnicy kiedy głupio odpowiadam.

Bo nie popijasz piwa jak inni racjonaliści.
Adamiak (36436 points)
>>   Mnie bez różnicy kiedy głupio odpowiadam.
>Bo nie popijasz piwa jak inni racjonaliści.
   To fakt, zawsze od paru lat byłem zdecydowanie może trochę inny niż kiedyś... Czy jakoś tak...
lukaszewicz (5674 points)

>   To fakt, zawsze od paru lat byłem zdecydowanie może trochę inny niż kiedyś... Czy jakoś tak...

Tak trzymaj.
Adamiak (36436 points)
...
>Tak trzymaj.
   Trochę trudno w tej pozycji, ale staram się choć co drugiego pirueta z okularami zsynchronizować. Czy jakoś tak...
Ocykan (3528 points)
>   Dość paradoksalnie cieszymy się z każdego (prawie) dnia zbliżającego nas do śmierci.

Bo nie znamy jej terminu i (mimo, że mamy jej świadomość) na co dzień o niej nie myślimy. Sądzę, że gdybyś był skazańcem, któremu oznajmiono, że tego a tego dnia zostanie stracony - raczej byś się nie cieszył z każdego upływającego dnia. No chyba, że byłbyś osobą głęboko (ale to naprawdę głęboko, wręcz fanatycznie) wierzącą, że po śmierci czeka Cię wieczna szczęśliwość. O co Cię nie podejrzewam.
Adamiak (36436 points)
>O co Cię nie podejrzewam.
   Cholera, co za czasy.
   Człowieka już nawet porządnie nie spytają: o co podejrzewać.
Pontifex Maximus (3006 points)
big_zyd (37856 points)
(banned)
>Chrystus katolicki znów się objawił

No, ale gdzie zdjęcie? Bo skąd wiadomo, że katolicki On? A nuż człowiek niebacznie monofizyckiego zakupi, zbawienie duszy na szwank narażając?
Alpha Phoenicis (4607 points)
>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?
No nie wiem... Może każ mu dokładnie przeanalizować proces przemiany wraz z dokładnym opisem następujących po sobie zdarzeń jak to mąka + jakieś tam dodatki uformowały mitochondria i inne organelle (czy z czego tam się ten mięsień sercowy składa), a może zrozumie, że taki to ma sens jak cudowna przemiana marchewki w grudkę złota, która to została wydobyta przez krasnoludki 100 lat temu.

Albo zadawaj mu pytania "szczere do bólu", w stylu "Jaki masz dowód na to, że to nie serce Buddy, tylko jakiegoś starego żyda?", "Skąd wiesz, że to nie jest serce Horusa, który chce nas odciągnąć od zabobonnej wiary w chodzące po wodzie chlebowej dziewice?" "Skąd wiesz, że to nie akurat Zbigniew Religa chciał pozbyć się wstrętnego wypieku zamieniając go w coś, czym zajmował się całe życie?". "A jeśli z materiału genetycznego, które jak wiesz znajduje się w każdej komórce ciała sklonują właściciela tego serca? Ten sklonowany też będzie synem boga? Czy będzie teraz czwórca święta?".

Takimi bzdetami można kogoś zając na jakiś czas, a poza tym jest kupa śmiechu
RETET (120 points)Moje niewytłumaczalne doświadczenie ateisty
>www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html
>Co o tym myślicie? Mistyfikacja czy coś prawdopodobnego?

Z naukowej ciekawości poznawania religii poszedłem do kościoła na mszę, klęknąłem i przyjąłem (połknąłem) hostię.
I... nic się nie wydarzyło, nie przeżyłem żadnego duchowego uniesienia czy czegoś w tym rodzaju.
Czułem się tak samo, nadal "niewierzący". Szybko zapomniałem o sprawie z braku odczuć.
Późno wieczorem po całym dniu pracy musiałem udać się do toalety.
Zrobiłem codzienną, dość śmierdzącą kupę.
Już miałem spuścić wodę, kiedy ku mojemu osłupieniu - kupa zmieniła się w hostię!!!
Czyżby nie przyjęła się w ciele ateisty?
Od tej pory korzystając z WC czuję jakieś nabożne skupienie...
Czy potraficie to wytłumaczyć?
big_zyd (37856 points)
(banned)
Odp: Moje niewytłumaczalne doświadczenie ateisty
Sorry, RETET, ale fachowe fora skatologiczne pod innym adresem. Minus.
RETET (120 points)
>Sorry, RETET, ale fachowe fora skatologiczne pod innym adresem. Minus.<

Za co Cain zabił Abla?
Za brak poczucia humoru!
A całkiem serio - moja opisana przygoda jest co najmniej tak samo wiarygodna jak ta w Sokółce!
big_zyd (37856 points)
(banned)
>Za brak poczucia humoru!
...typowy dla stetryczałych wapniaków powyżej 10tego roku życia.
Pontifex Maximus (3006 points)Odp: Cud w Sokółce.
stilgar (7322 points)

>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?

Komentarz z SMBC

zs1.smbc-comics.com/comics/20091010.gif
Atlantis (1733 points)
(banned)
Bodajże wczoraj Fakty TVN przygotowały materiał o owym "cudzie" i liście PSR do prokuratury. Wygląda na to, że parę osób dość mocno oburzył sam fakt, iż ktoś może w cud nie wierzyć.

Zastanawia mnie jedna kwestia. Wiadomo, że transsubstancjacja jest jednym z najważniejszych dogmatów w katolicyzmie. Czyli krótko mówiąc każdy katolik powinien być święcie przekonany, iż co tydzień spożywa prawdziwe ciało i krew twórcy swojej religii. Oczywiście teoria teorią a praktyka praktyką - zapewne zdecydowana większość niezbyt silnie wierzących racjonalnie uznaje cały obrzęd za symboliczny, nawet jeśli zapytana twierdzi inaczej.

Zastanawia mnie jednak podejście owych silniej wierzących, tak mocno wzruszonych cudem. Cóż za dziwna postawa! Czy można w ogóle brać pod uwagę myśl, iż coś spożywanego co tydzień może się spontanicznie zamienić w ludzkie mięso i nie czuć przy tym obrzydzenia takim aktem kanibalizmu?
tywan (11 points)
>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?

Myślę, że artykuł Jak zrobić cud czyli istnienie bakterii Serratia marcescens może być wyjaśnieniem całego zjawiska.
Atlantis (1733 points)
(banned)
Mnie w całej sytuacji zastanawia jeszcze jedna sprawa. Co prawda specjalistą nie jestem, ale ze szkoły podstawowej pamiętam, iż komórki mięśnia sercowego dość wyraźnie różnią się od normalnych komórek mięśniowych. Dlaczego więc owych dwóch specjalistów nie było w stanie stwierdzić z całą pewnością, iż to fragment serca?
korin (1 points)
>Mnie w całej sytuacji zastanawia jeszcze jedna sprawa. Co prawda specjalistą nie jestem, ale ze szkoły podstawowej pamiętam, iż komórki mięśnia sercowego dość wyraźnie różnią się od normalnych komórek mięśniowych. Dlaczego więc owych dwóch specjalistów nie było w stanie stwierdzić z całą pewnością, iż to fragment serca?

Komórki przypominały najbardziej komórki mięśnia sercowego człowieka, czyli mniej były podobne do jakichkolwiek innych komórek organicznych znanych w przyrodzie na ziemi, a były najbardziej podobne do mięśnia sercowego człowieka. Zastanawiam się jednak, czy naukowcy już teraz dostrzegają w takich komórkach, np. substancje, inny czynnik, który powoduje że takie komórki nie ulegają rozkładowi, który to czynnik nie występowałby w zwykłych komórkach ludzkich, które przecież ulegają rozkładowi już po kilku dniach...
Pontifex Maximus (3006 points)

Nie wiem co to w ogóle ma znaczyć?! Jak to odmowa wszczęcia postępowania?! To skandal! Znaleziono szczątki ludzkie a prokuratura nie chce badać skąd one pochodzą!

Czytaj tutaj

Racjonaliści są też po drugiej stronie
Jacek Tabisz (30006 points)
A w co wierzą prokuratorzy? Myślę, że to pytanie stanowi odpowiedź
webmaster (moderator)
I bardzo dobrze. Tym samym prokuratura przyznała, że to nie żaden mięsień serca ludzkiego. Gdyby to było ludzkie ciało, musieliby ustalić jego pochodzenie.
Pontifex Maximus (3006 points)
>I bardzo dobrze. Tym samym prokuratura przyznała, że to nie żaden mięsień serca ludzkiego. Gdyby to było ludzkie ciało, musieliby ustalić jego pochodzenie.

Nie zgadzam się z Tobą. Prokuratura ma obowiązek wszcząć postępowanie skoro znaleziono szczątki ludzkie (?) choćby tylko po to by ustalić czy rzeczywiście są to szczątki ludzkie.


Racjonaliści są też po drugiej stronie
webmaster (moderator)
Skoro nie wszczęła, a ma obowiązek, to znaczy że nie daje wiary, że znaleziono ludzkie szczątki. Inna ewentualność jest taka, że popełniła błąd, ale to już inna sprawa.
metsys (1088 points)
>Skoro nie wszczęła, a ma obowiązek, to znaczy że nie daje wiary, że znaleziono ludzkie szczątki.
Ale jaja! To teraz będą modlić się do kawałka wieprzowiny?


jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
Piotr K. (163 points)
>>Skoro nie wszczęła, a ma obowiązek, to znaczy że nie daje wiary, że znaleziono ludzkie szczątki.
>Ale jaja! To teraz będą modlić się do kawałka wieprzowiny?

Proponuję pomodlić się do czajnika Russella, Latającego Potwora Spaghetti czy różowego jednorożca...
Piotr K. (163 points)
>Nie wiem co to w ogóle ma znaczyć?! Jak to odmowa wszczęcia postępowania?! To skandal! Znaleziono szczątki ludzkie a prokuratura nie chce badać skąd one pochodzą!
>Czytaj tutaj
>
No tak, Polska. Ciekawe na jakiej podstawie prokuratura stwierdziła że to nie są szczątki ludzkie. Wykonali jakąś ekspertyzę, poza tymi "badaniami" kościelnymi?
Jarek Augustynowicz (542 points)
jest nowy wątek, cud może upaść, cyklistyczna masoneria niemiecka przekupiła polskojęzycznych pseudo-naukowców i takie rzeczy wygadują:

www.dzienn(*)w_Sokolce_to_mistyfikacja.html

>www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html
>Co o tym myślicie? Mistyfikacja czy coś prawdopodobnego?
>Stanowisko racjonalisty.pl wydało oświadczenie iż czeka na wyjaśnienia od prokuratury.
>Szczerze, to ojciec powiedział mi, żebym poczytał sobie o tym. Dziwne to ale w to nie wierzę. On
>uznaje to za argument "za" kościołem, ja jestem bardziej anty, dlatego chce mnie "naprostować".
>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?
anty_k (954 points)
>www.tvn24.(*)-w-prokuraturze,wiadomosc.html
>Co o tym myślicie? Mistyfikacja czy coś prawdopodobnego?
>Stanowisko racjonalisty.pl wydało oświadczenie iż czeka na wyjaśnienia od prokuratury.
>Szczerze, to ojciec powiedział mi, żebym poczytał sobie o tym. Dziwne to ale w to nie wierzę. On
>uznaje to za argument "za" kościołem, ja jestem bardziej anty, dlatego chce mnie "naprostować".
>Jakich kontrargumentów mógłbym użyć?

Z tego co czytałem (m. in. na WP) prokuratura umorzyła śledztwo gdyż "nie stwierdzono znamion przestępstwa". Czego to dowodzi? Najprawdopodobniej tego, że NIE BYŁO TAM ludzkiej tkanki i że badania przeprowadzone przez "dwóch specjalistów - patomorfologów z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku" w 100% wykluczyły taką możliwość. W przeciwnym razie, byłyby podstawy aby twierdzić, że MOGŁO dojść do morderstwa lub naruszenia integralności zwłok i prokuratura musiałaby przynajmniej wszcząć śledztwo celem zebrania dalszych dowodów i wyjaśnienia sprawy. Chyba, że w naszym pięknym kraju prokuratura działa zgodnie z zasadą "zajmuje się tym kościół więc o przestępstwie nie ma mowy".
Stormtrooper (1 points)
I jak? Są jakieś nowe wieści na ten temat?

Back to the list of plots działu Kościół i antyklerykalizm 
To write in this plot, you have to sign in


 


[ Cooperation ] [ Advertise ] [ Map of the site ] [ F.A.Q. ] [ Store ] [ Sign up ] [ Contact ]
The Rationalist © Copyright 2000-2018 (English section of Polish Racjonalista.pl)
The Polish Association of Rationalists (PSR)